Aktualne wydanie

Wydanie nr 12/2017 (55)

Temat miesiąca

10
Zbigniew Oleśnicki – biskup, przywódca polityczny, mąż stanu Wojciech Fałkowski
13
Panowie rady – senat w dawnej Rzeczypospolitej Karol Mazur
16
Wojciech Trąmpczyński – pierwszy marszałek sejmu i senatu II RP Rafał Sierchuła
18
Senat w II RP Paweł Skibiński
21
Pierwszy senator w rodzie Jan Żaryn

Wehikuł czasu

24
Grudzień Michał Komuda

Kalendarz historyczny AGAD

28
Przysięga wierności krakowian złożona Władysławowi Jagielle 3 grudnia 1387 r. Jacek Krochmal

Felietony

34
Rozwiązać kwestię polską Grzegorz Górny
35
1924 Paweł Skibiński
77
Order dla Trumpa, dzień dla Pułaskiego Ryszard Czarnecki
77
Ta realna młodzież... Piotr Skwieciński
83
Warlordowie Antoni Dudek
83
Eksperyment wołyński Paweł Kowal
94
Przepustka do Europy Piotr Zaremba
95
"Prawa człowieka" po latach Marek Jurek
98
Witraże Wyspiańskiego Andrzej Skwarczyński

W stulecie niepodleglości

36
Niezwyciężony z Humania i Murmania Adam Hlebowicz

Dusza kontusza

39
Hawryło (Gabriel) Bokiej Henryk Litwin

Bitwa miesiąca

42
Jedyne takie oblężenie: Toruń, 23 grudnia 1658 r. Zbigniew Hundert

Zdarzyło się

46
Święty Mikołaj z Myry Ks. Józef Naumowicz
49
Ucieczka Józefa Piłsudskiego z uwięzienia w 1901 r. Piotr Edward Gołębski
50
Ojciec Siwek i szczecińscy „siwkowcy” Michał Siedziako
52
„Rozmowa kontrolowana”, czyli wojenna cenzura Grzegorz Majchrzak
55
Co wiemy, a czego nie wiemy o bł. ks. Jerzym Popiełuszce Tomasz Wiścicki

Terytorium

58
„Górnośląski czyściec” Piotr Różański

Ziemiaństwo

61
Karabela w afrykańskim buszu Jarosław Kossakowski

Prasport

64
Kosmiczny skok Z Przemysławem Babiarzem Rozmawia Tomasz Karpowicz

Polonia

66
Polacy w US Army w Europie w latach 1945–1990 Monika MazanekWilczyńska
68
Sprawa Tadeusza Koyera Krzysztof Tarka
71
Nacjonalizm a szowinizm – historia fatalnego nieporozumienia Jan Fiodorczuk

Pełna kultura

74
Ormianie w Polsce–polscy Ormianie Jacek Krochmal
78
Wódz z wizją Z Wojciechem Tomczykiem Rozmawia Tomasz Karpowicz
80
Wśród książek Marek Klecel

Pupile historii

84
Jak bulterier z generałem Magdalena Szczepaniak

Ze zbiorów MPW

86
Krzyż podpułkownika „Oliwy” Michał Tomasz Wójciuk

Czym strzelać

87
Stalowa Jaskółka, czyli Kawasaki Ki-61 Hien Kacper Grochocki

Diabeł nie mógł

88
Burzliwe dzieje Heleny Niemieryczowej Joanna Puchalska

Chleba naszego

90
Niesłodkie skutki cukrzycy Krzysztof Żaryn

Tajemnice Archiwum Akt Nowych

92
Niezwykłe pamiątki po żołnierzach Polskich Sił Zbrojnych Katarzyna Wysoczyńska

NAC prezentuje

93
Wizyta koreańskiego księcia Ri Gin Piotr Niedziela

Historia okładki

96
Toruń w ogniu Michał Korsun

Opowieści IPN

99
„Dziękujemy za dobrą pracę” Robert Szcześniak
okładka
 
 

W 95. rocznicę

 

Pierwsze posiedzenie Senatu RP Polski Odrodzonej odbyło się 28 listopada 1922 r., w wyniku wyborów i wcześniej uchwalonej konstytucji marcowej z 1921 r., która przywróciła dwie izby polskiego parlamentu. Mimo sprzeciwu lewicy większość posłów Sejmu Ustawodawczego (1919–1922) uznała, że Senat RP może się przysłużyć ojczyźnie. Nawiązano w ten sposób zarówno do historii I Rzeczypospolitej, jak i do współczesnego wyzwania, jakim była powszechna zgoda na wzmocnienie demokratycznego porządku ustrojowego. Stąd, z jednej strony Senat – z racji podwyższonego cenzusu wieku prawa wyborczego czynnego i biernego – miał bardziej „arystokratyczny” charakter, z drugiej – zdecydowanie mniejsze kompetencje niż Sejm, jedyny w pełnym tego słowa znaczeniu, reprezentant suwerena, czyli Narodu. O senacie w I RP pisze na łamach naszego miesięcznika dr Karol Mazur, podkreślając m.in. fenomen ustrojowy ówczesnego państwa szlacheckiego. Polegał on na tym, że monarchia mixta łączyła w sobie trzy – zdawałoby się w historii – wykluczające się porządki ustrojowe, a w naszych warunkach (Korony Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego) wzajemnie się uzupełniające. Monarchię reprezentował król, ustrój arystokratyczny, wzorowany na salońskiej wizji państwa, reprezentował Senat, a demokrację – izba poselska ze swoimi rozbudowanymi strukturami ziemskimi, przedstawicielskimi i sądowymi. O wybitnym współtwórcy tego systemu, wypracowywanego co najmniej od czasów Kazimierza Wielkiego, pisze prof. Wojciech Fałkowski – o bp. Zbigniewie Oleśnickim.

„Arystokratyczny” zatem Senat II RP stawał się izbą nawiązującą do dorobku swej poprzedniczki. Pierwszym marszałkiem Senatu RP został zasłużony działacz narodowy z Wielkopolski i marszałek Sejmu Ustawodawczego Wojciech Trąmpczyński. Pisze o nim dr Rafał Sierchuła. Przez ławy Senatu II RP przewinęło się ponad 450 parlamentarzystów, spośród których aż 155 zostało zamordowanych bądź zmarło z wycieńczenia w latach okupacji niemieckiej i sowieckiej. Jak pisze w naszym miesięczniku prof. Paweł Skibiński, straty wśród senatorów są porównywalne z tymi, jakie poniosła polska inteligencja poddana eksterminacji przez dwóch najeźdźców.

Wojna i nowa sowiecka dominacja nad Polską zakończyły żywot Senatu. Stało się tak za sprawą referendum czerwcowego z 1946 r., którego wyniki zostały sfałszowane przez komunistów, sprawdzających w ten sposób wytrzymałość Zachodu na postępujący proces wasalizacji narodu przez nawykłych do totalnych metod zarządzania bolszewików. Paradoksalnie, do pozytywnego głosowania na pierwsze pytanie referendalne dotyczące Senatu w nowym porządku ustrojowym nawoływało PSL Stanisława Mikołajczyka, które – jako partia ludowa w II RP kontestowało istnienie tej izby. Działo się tak nie tylko za sprawą chęci przeciwstawienia się komunistom postulującym w swej propagandzie odpowiedź 3 X TAK, ale także z racji uznania Senatu RP za izbę symbolizującą suwerenność państwa. Brak Senatu w PRL podkreślał zatem rzeczywisty charakter tamtej władzy, niesuwerennej, zależnej od Moskwy.

Nic zatem dziwnego, że w III RP Senat został wprowadzony do ustroju państwa już w pierwszych wyborach kontraktowych z 4 czerwca 1989 r. Co więcej, jak pamiętamy, w faktycznie demokratycznych wyborach przeprowadzonych jedynie do tej izby, wygrał obóz „Solidarności”. Na 100 miejsc w Senacie aż 99 mandatów zdobyła „drużyna Lecha”. Dziś Senat prowadzi opiekę nad Polonią i Polakami na Wschodzie, za pomocą specjalnych uchwał ustanawia patronów roku, nadając kierunki polityki historycznej wykonywanej zarówno przez instytucje państwa (np. IPN), jak i samorządy oraz trzeci sektor, czyli organizacje pozarządowe; poprawia ustawy wychodzące z Sejmu i z własnej inicjatywy tworzy prawo, m.in. także związane z historią i należną ludziom sprawiedliwością, jak ustawa o „Krzyżu Zachodnim” czy o działaczach opozycji i osobach represjonowanych w latach 1956–1989, o dezubekizacji ulic i placów, itd., itd. Dziś nazywamy Senat RP – izbą refleksji, zarówno nad przeszłością, jak i współczesnością oraz wyzwaniami na przyszłość.

 

Jan Żaryn

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Senat w II RP

01.01.1970

Kwestia Senatu stała się polem najpoważniejszego sporu politycznego między prawicą i lewicą. Socjaliści i lewicowi ludowcy argumentowali, że Senat jest synonimem arystokratyzmu i reakcji – pisze Paweł Skibiński

Czytaj więcej

Wódz z wizją

01.01.1970

Na łamach najnowszego wydania miesięcznika „wSieci Historii” Tomasz Karpowicz rozmawia o nowej sztuce „Marszałek” z Wojciechem Tomczykiem, dramatopisarzem i scenarzystą

Czytaj więcej

Polacy w US Army w Europie w latach 1945–1990

01.01.1970

Od niedawna stacjonują w Polsce żołnierze amerykańscy. Warto zatem przypomnieć mało znaną w Polsce historię służby kilkudziesięciu tysięcy Polaków w formacjach amerykańskiej armii w Niemczech i we Francji w czasach tzw. zimnej wojny– pisze Monika Mazanek-Wilczyńska

Czytaj więcej

„Rozmowa kontrolowana…”, czyli „wojenna” cenzura

01.01.1970

Do najbardziej spektakularnych przejawów „wojny polsko-jaruzelskiej” należały: komunikat w słuchawce telefonicznej – oczywiście , kiedy już wyłączone 13 grudnia 1981 r. telefony ponownie zaczęły działać – „Rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana ...”, oraz jeśli chodzi o przesyłki – „pocztowy” stempel „ocenzurowano” – pisze Grzegorz Majchrzak

Czytaj więcej

Święty Mikołaj z Myry

01.01.1970

 

Wśród historyków nie ma dziś wątpliwości, że Mikołaj był postacią historyczną – przypomina w najnowszym numerze miesięcznika „wSieci Historii” ks. Józef Naumowicz


Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła