Archiwum

Wydanie nr 11/2015 (120)

NA POCZĄTEK

6
PRZEGLĄD TYGODNIA ROBERT MAZUREK, IGOR ZALEWSKI
9
TRĘDY I OWĘDY RYSZARD MAKOWSKI
9
KORSUN CHILI KORSUN MICHAŁ KORSUN, PAWEŁ KORSUN
10
TYSIĄCE ZNAKÓW KRZYSZTOF FEUSETTE
11
GWARANT BEZPIECZEŃSTWA MARTA KACZYŃSKA
12
MISZMASZ DOROTA ŁOSIEWICZ
14
WYCINKI WARZECHY ŁUKASZ WARZECHA
15
JE SUIS CLARKSON TOMASZ ŁYSIAK

TEMAT TYGODNIA

16
DORWAĆ BIERECKIEGO WOJCIECH SURMACZ
22
Z GRZEGORZEM BIERECKIM ROZMAWIA ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI

KRAJ

24
REPORTAŻ Z DONBASU PIOTR SKWIECIŃSKI
29
Z ANTONIM MACIEREWICZEM ROZMAWIAJĄ JACEK I MICHAŁ KARNOWSCY
34
Z ANDRZEJEM DUDĄ ROZMAWIA PIOTR ZAREMBA
38
WSZYSCY BYLI ODWRÓCENI STANISŁAW JANECKI
40
SKANDAL ZE "SKANDALISTAMI" MARZENA NYKIEL
42
Z JANUSZEM PIECHOCIŃSKIM ROZMAWIA ANNA WOJCIECHOWSKA
46
GENDER W SŁUPSKU DOROTA ŁOSIEWICZ
48
WIARA NASZA SELEKTYWNA MILENA KINDZIUK

DODATEK SPECJALNY

51
POMAGAJ Z GŁOWĄ DODATEK SPECJALNY

W SIECI KULTURY

57
MIĘDZY KRÓLOWĄ A WIEDŹMĄ JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
60
ŚLADAMI MATEK JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
63
ZE SCENY I ZZA KULIS ADAM CIESIELSKI
64
"TWIN PEAKS": LEGENDA I POWRÓT JOLANTA GAJDA-ZADWORNA, URSZULA LIPIŃSKA
66
WOJNA O MORSKIE OKO ADAM CIESIELSKI
69
ZAREMBA PRZED TELEWIZOREM PIOTR ZAREMBA
69
TEKST (NIE)SCENICZNY KAMILA ŁAPICKA

OPINIE

72
JAK CHWALIĆ, BY ZATOPIĆ BARBARA FEDYSZAK-RADZIEJOWSKA
76
MIĘDZY LAWĄ A SKORUPĄ PIOTR WIERZBICKI
79
FELIETONY JERZY JACHOWICZ, PIOTR SKWIECIŃSKI
80
PRUS JEDNAK NIEWINNY PIOTR ZAREMBA
82
TEN KRAJ WOJCIECH WENCEL

HISTORIA

83
DORZYNANIE STOLICY KRZYSZTOF ŚWIĄTEK
86
POLSKA EWANGELIA TOMASZ ŁYSIAK

ŚWIAT

89
ZMUSZENI DO MĘCZEŃSTWA JAN ROKITA
92
DOOKOŁA EUROPY KRYSTYNA GRZYBOWSKA

GOSPODARKA

94
DOBRY BIZNES MAGDA ZDORT
98
ZAUFANIA NIE KUPISZ JANUSZ SZEWCZAK

NATURA DLA LUDZI

100
BARAN NA SALONACH PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

106
WOJNA? DAMY RADĘ ALEKSANDER NALASKOWSKI
107
KAMASUTRA MILLERA PIOTR CYWIŃSKI
108
FELIETONY KATARZYNA ŁANIEWSKA, LECH MAKOWIECKI
110
CIELĘTA DOMICELI K. ROBERT MAZUREK
111
FELIETONY MAREK KRÓL, WITOLD GADOWSKI
112
RÓWNOŚĆ Z URBANEM WIKTOR ŚWIETLIK
114
DEMOKRACJA Z LEKKA DZIAŁA ANDRZEJ ZYBERTOWICZ
okładka
 
 

Scena, w której Mirosław „Miro” Drzewiecki, jeden z bohaterów afery hazardowej, pouczał w TVN senatora Grzegorza Biereckiego, na czym polega moralność w biznesie, z pewnością wejdzie do kanonu kompromitacji III RP. Podobnie jak program na antenie TVP Info, w którym dwoje dziennikarzy jednej „Gazety Wyborczej” dokonywało przez pół godziny linczu na twórcy SKOK-ów. Przedstawiciela naszej redakcji też zaproszono. Ale… godzinę przed programem. Dopiszmy jeszcze do tej listy ludzi z nadzoru finansowego, którzy nic nie robią, by ulżyć Polakom złapanym w lichwiarskie kredyty, ale za to masowo produkują kłamliwe kwity i podrzucają je usłużnym mediom.

Obraz jest jasny. Rządzący system medialno-biznesowy kolejny raz próbuje zniszczyć polską spółdzielczość finansową i jej twórcę Grzegorza Biereckiego. Metody znane od lat: kłamstwa, insynuacje, manipulacje. I przemoc. Ta ze strony nadzoru finansowego, który od kilku lat robi wszystko, by wykończyć resztki polskiego sektora finansowego. Ta ze strony służalczych, opłacanych naszymi milionami redakcji, które podchwytują każdą wrzutkę przeciw — jak to definiują — prawicowym przedsiębiorcom. 

Choć faktem jest, że Bierecki i SKOK-i w oczach tej władzy sobie nagrabili. Od lat wspierają setki patriotycznych inicjatyw, pamięć o tragedii smoleńskiej, polskie media. Także takie jak „wSieci”. A tego władza nie wybacza. Ten układ wie, że utrzyma się tylko wtedy, gdy moc ogłupiania będzie całkowita. Choć więc strzelają w Biereckiego, to celów jest więcej: obóz domagający się prawdy o Smoleńsku, niezależne media, największa partia opozycyjna. Dla tej ostatniej to też ważny moment. Pokaże, jaki wpływ mają na nią cyngle z „Wyborczej”, „Newsweeka” i „Wprost”. Bo przecież obóz III RP jest w stanie wyprodukować dowolną liczbę prowokacji i kłamliwych zarzutów. Reakcja na takie podrzutki wymaga charakteru i świadomości, że porzucanie atakowanych na polu walki niczego nie daje, tylko bestie rozzuchwala. 

Grzegorz Bierecki broni się skutecznie. Ma bezdyskusyjne argumenty, operuje faktami, posiada doświadczenie w walce z mafiami III RP, cieszy się silnym wsparciem wielu środowisk. Dlatego ludzie, którzy biorą udział w obecnej nagonce, muszą pamiętać, że prędzej czy później zostaną osądzeni. Historia Romana Kluski tym razem się nie powtórzy.

MICHAŁ KARNOWSKI

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła