Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

Archiwum

Wydanie nr 16/2022 (489)

NA POCZĄTEK

6
Sygnalista nadaje Nieoficjalny Przegląd Tygodnia
8
katastrofa Powodzi Krzysztof Feusette
9
droga do domu Dorota Łosiewicz
10
zamach na polskę i naprawdę Jan Pietrzak
10
prawda nigdy nie leży pośrodku Dominik Zdort
11
tuby moskiewskiej propagandy Bronisław Wildstein
12
walizka włodka Pawlika Michał Korsun
14
ogniem na wprost Andrzej Rafał Potocki
15
manipulacje terroru Marta Kaczyńska-Zielińska

ATAK ROSJI NA UKRAINĘ

18
Bitwa o Donbas Konrad Kołodziejski
22
pojedynek generałów Marek Budzisz
26
wyznanie rosjanina: wszyscy jesteśmy winni Jakub Augustyn Maciejewski
30
symbol imperializmu Goran Andrijanić
32
chłopaki, kim jesteście? Rozmowa Andrzeja Skwarczyńskiego

KRAJ

35
wyjście z labiryntu Marek Pyza, Marcin Wikło
40
kronika politycznej naiwności Maciej Walaszczyk
44
matka janina od oskarżeń Stanisław Janecki

OPINIE

48
jak patriotycznie wychować młode pokolenie? Agnieszka Marianowicz-Szczygieł

ŚWIAT

52
bój o pałac elizejski i polskie interesy Jan Rokita
55
między świętą wojną a wojną sprawiedliwą Grzegorz Górny

SIECI KULTURY

# 59 dziwne przypadki nicolasa cage’a @ Jolanta Gajda-Zadworna62
zakochasz się we mnie? Robert Tekieli
63
wojna CYWILIZACJI Robert Tekieli
64
poleca Łukasz Adamski
66
być wiernym sobie Adam Ciesielski

GOSPODARKA

67
strefa euro nie do wejścia Jerzy Bielewicz
70
samorządy radzą sobie z kryzysami i potrafią pomagać Maciej Wośko

KUCHNIA

74
moje smaki: rodzina winnych Jolanta Gajda-Zadworna
75
słodko-słony/Wilczym okiem Anna Monicka, Przemysław Barszcz

NA KONIEC

76
putin Rasputin Wojciech Reszczyński
77
chanat Aleksander Nalaskowski
# 78 Ś lady męki @ Jan Pospieszalski79
nowa gwiazda opozycji Jerzy Jachowicz
80
upadek makiawelizmu Ryszard Makowski
81
te liche tulipany... Leszek Długosz
82
ogłupienie naukowo potwierdzone Andrzej Zybertowicz
okładka
 
 

Lech Kaczyński poległ, byśmy nie ginęli jak dziś Ukraińcy

Po tym jak 30 września 1938 r. brytyjski premier Neville Chamberlain powrócił z Monachium, gdzie mocarstwa zachodnie dały zgodę Hitlerowi na rozbiór Czechosłowacji, pozostający w opozycji wobec polityki uległości Winston Churchill wygłosił słynną mowę, w której nazwał to haniebne porozumienie „całkowitą i absolutną klęską” oraz przestrzegł: „Nie myślcie, że to koniec. To dopiero przedsmak gorzkiego napoju, którym będą nas częstować rok Po roku, chyba że odzyskawszy zdrowie moralne i wojenny zapał, znów się podniesiemy i staniemy w obronie wolności jak za dawnych lat”.

Patrząc dziś na bezradność największych demokracji kontynentu, Francji i Niemiec, wobec dokonującego się na Ukrainie rosyjskiego ludobójstwa, możemy powtórzyć to ostrzeżenie: to dopiero przedsmak straszliwych zdarzeń. Zbrodniarz, gdy posmakuje krwi, poczuje możliwość łupu, rzadko się zatrzymuje. Wspomniał też o tym Jarosław Kaczyński w rocznicę tragedii smoleńskiej. „Zwracam się do tych na Zachodzie. To, co widzą dzisiaj na Ukrainie, może się zdarzyć nie tylko tam, nie tylko w Polsce, bo może to ich nic nie obchodzi. To się może zdarzyć także w Paryżu, to się może zdarzyć jeszcze łatwiej w Berlinie i w Rzymie” – mówił prezes PiS i tej przestrogi nie należy lekceważyć.

Podglebie ideologiczne jest: przekonanie o rzekomej wyższości „ruskiego miru”, jakichś przypisanych praw do panowania nad innymi, chorobliwe kompleksy domagające się składania satrapie hołdów, sadystyczna przyjemność czerpana ze strachu i bólu innych. Można było Rosję dawno zatrzymać. Nie zbroić jej, jak czyniła to Francja. Nie pompować petrodolarami, co zrobiły Niemcy. Nie wyszydzać przestróg, nie usypiać czujności Zachodu, co było motorem kariery Donalda Tuska w Berlinie i okolicach.

Śp. prezydent Lech Kaczyński wszystko to przewidział. Rozumiał, że polityka to nie jakaś piarowska gra, nie zabawa przeplatana „harataniem w gałę”, ale wielka odpowiedzialność. Z małych zdrad robią się wielkie. Moralnie skarlali tchórze potrafią narobić straszliwych szkód. Za niemądrych polityków, zwłaszcza w tym miejscu Europy, szybko przychodzi straszliwy rachunek, narody płacą krwią. A imperium zła poluje stale na liderów broniących wolności i niepodległości, w tym na prezydenta Ukrainy  Wołodymyra Zełenskiego. Na śp. Lecha Kaczyńskiego też polowali.

Pierwszego nie dopadli i miejmy nadzieję, że nigdy tego nie zrobią. Drugiego niestety zabili. Jak to się stało, pokazuje raport podkomisji Antoniego Macierewicza. Ważne tu będą także ustalenia prokuratury. Nasza wiedza o tym, jak zginął kwiat polskiej elity państwowej, z prezydentem Lechem Kaczyńskim i pierwszą damą na pokładzie, jest coraz pełniejsza. Zbrodnia smoleńska wpisuje się w cały ciąg zbrodni Putina – od Czeczenii, przez Gruzję, pierwszą napaść na Ukrainę, obecny barbarzyński najazd. Po drodze były mordy, otrucia, ordynarne kłamstwa i cyniczne prowokacje. Nie da się tego zakrzyczeć. Nie da się krzykiem wyłączyć Smoleńska z listy zbrodni Putina. Dziś rozumiemy w pełni, że Lech Kaczyński poległ, bo nie chciał dla polskich i europejskich dzieci, kobiet i mężczyzn losu tych, którzy dziś giną, bombardowani, mordowani i gwałceni na Ukrainie.


Jakiego losu chcieli dla Polski i Polaków ci, którzy armię zwijali, grali w resety za niemieckie ordery i osobiste kariery? Tak tanio się sprzedawali? Nikt nie rozumie tego lepiej niż mierzący się każdego dnia z cynizmem rosyjskiej napaści Ukraińcy, których liderzy i ambasadorowie mówią o tym bez ogródek, prawdziwie. Źle by się stało, gdyby sami Polacy wagi ofiary polskiego prezydenta nie
umieli dostrzec. Ale nie mam wątpliwości, że coraz bardziej ją dostrzegamy. We wspomnianym już przemówieniu Churchill mówił też: „Kiedy myślę o wszystkich możliwościach zahamowania rozwoju potęgi hitlerowskiej, które zostały odrzucone, kiedy myślę o ogromnych sojuszach i zasobach, które zaniedbano i roztrwoniono, nie sądzę, by istniała paralela w całej historii”. Dziś możemy to powtórzyć: wiele lat zmarnowano, ostrzeżenia śp. Lecha Kaczyńskiego i liderów obozu propolskiego zlekceważono. Ale jeszcze
mamy szansę.

Michał Karnowski

W tygodniku „Sieci”

18.04.2022

Zaczyna się nowa odsłona wojny na Ukrainie–walki o Donbas to potężne starcie, które rozstrzygnie o przyszłości Ukrainy i naszej części Europy. W nowym numerze „Sieci” analiza sił, jakie zgromadził najeźdźca i czym dysponują obrońcy? Co zdecyduje o wyniku bitwy?

Czytaj więcej

Bitwa o Donbas

18.04.2022

Rosjanie próbują okrążyć wojska ukraińskie walczące w Donbasie. Jeżeli to się im uda, droga w głąb Ukrainy może stanąć przed nimi otworem. Jeśli jednak zostaną pokonani, to marzenia Kremla o szybkim zwycięstwie staną się nierealne. Dlatego bitwa o Donbas nabiera kluczowego znaczenia dla przyszłości państwa ukraińskiego. Konrad Kołodziejski wyjaśnia na łamach „Sieci”, jakie znaczenie ma i będzie miała bitwa o Donbas.

Czytaj więcej

Między świętą wojną a wojną sprawiedliwą

18.04.2022

Jak zwierzchnicy Kościołów odnoszą się do największego konfliktu zbrojnego w Europie po II wojnie światowej? Cyryl, Bartłomiej, Franciszek – każdy z nich reprezentuje inne stanowisko. Grzegorz Górny analizuje na łamach tygodnika „Sieci” postawę chrześcijańskich hierarchów względem dramatycznych wydarzeń na terenie Ukrainy.

Czytaj więcej

Wyjście z labiryntu

18.04.2022

Czy do listy zbrodni Władimira Putina uda się w powszechnej świadomości dopisać śmierć polskiego prezydenta? Po 12 latach od katastrofy smoleńskiej w końcu zyskujemy dokument, który opisuje ją całościowo i jest poparty licznymi dowodami – piszą na łamach tygodnika „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła