Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

Archiwum

Wydanie nr 24/2022 (498)

NA POCZĄTEK

6
ZROBIŁEM WSZYSTKO, BY ODBUDOWAĆ SIŁĘ I PRESTIŻ TVP RELACJA Z GALI PORTALU WPOLITYCE.PL
10
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
12
BARON DE DUPIASCH KRZYSZTOF FEUSETTE
13
WIZYTA NAMIESTNIKA BRONISŁAW WILDSTEIN
14
SOJUSZNICY CZY CYNICY? JAN PIETRZAK
14
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
15
„DUPIARZ” NA PREZYDENTA? DOROTA ŁOSIEWICZ
16
WALIZKA JAROSŁAWA SELLINA MICHAŁ KORSUN
18
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
19
STRACONA SZANSA MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
20
HISTORIA, GŁUPCZE! SAMUEL PEREIRA

TEMAT TYGODNIA

22
NIE POWIEDZĄ NIKOMU? MAREK PYZA

KRAJ

28
CZY BRUKSELA CHCE NAS OSZUKAĆ? JAN ROKITA
32
GRY WOJENNE KONRAD KOŁODZIEJSKI
36
PREZYDENCKIE MANEWRY STANISŁAW JANECKI
40
Z MICHAŁEM A. MICHALSKIM ROZMAWIA DOROTA ŁOSIEWICZ

WOJNA ROSJI Z UKRAINĄ

44
WOJNA NA UKRAINIE. PIERWSZE WNIOSKI DLA POLSKI MAREK BUDZISZ
48
JAK WÓJT POJECHAŁ NA FRONT JAKUB AUGUSTYN MACIEJEWSKI
50
Z ZSOLTEM NÉMETHEM ROZMAWIA GRZEGORZ GÓRY

ŚWIAT

54
DAWID PRZECIW GOLIATOWI ALEKSANDRA RYBIŃSKA

HISTORIA

58
NARODOWA PATRIOTKA CZY TEŻ WIESZCZKA POGANIZMU TERESA KACZOROWSKA
62
ZBIERANIE OKRUCHÓW MARCIN WIKŁO

OPINIE

64
TRUDNA DECYZJA DLA WSPÓLNEJ PRZYSZŁOŚCI MACIEJ WALASZCZYK

SIECI KULTURY

67
ŻYCIE JEST NIE DO WYMYŚLENIA JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
70
TRON WE KRWI MACIEJ WALASZCZYK
72
MUZEUM OFIAR KOMUNIZMU W WASZYNGTONIE MICHAŁ KORSUN
74
W SIECI TRWAJĄ ŁOWY ROBERT TEKIELI
76
POLECA ŁUKASZ ADAMSKI

GOSPODARKA

78
Z MARKIEM DIETLEM ROZMAWIAJĄ MACIEJ WOŚKO I STANISŁAW KOCZOT

KUCHNIA

82
MOJE SMAKI: KATARZYNA BAREJA JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
83
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

84
NA ZACHÓD PO ŁUPY WOJCIECH RESZCZYŃSKI
85
SKOK ROSZKOWSKIEGO ALEKSANDER NALASKOWSKI
86
TYKAJĄCA BOMBA TRANS JAN POSPIESZALSKI
87
PREMIERKI W KROPCE JERZY JACHOWICZ
88
ARCYMISTRZ ORGANOWYCH BRZMIEŃ ADAM CIESIELSKI
88
CZAS HEROSÓW RYSZARD MAKOWSKI
89
TRENINGI PAMIĘCI LESZEK DŁUGOSZ
90
NARRATOR CZUŁY, BAROMETR KIEPSKI KATARZYNA ZYBERTOWICZ
okładka
 
 

Paserzy ukraińskiego nieszczęścia

Na XVIII-wiecznej karykaturze przedstawiającej rozbiory Polski mocarstwa europejskie, uosabiane przez monarchów, rozdzierają mapę Rzeczypospolitej. Tak wyglądała w praktyce filozofia absolutyzmu oświeconego, a mianowicie w imię niby wyższych celów skazywało się całe narody na nieszczęścia. Z tego wolteriańsko-fryderycjańskiego myślenia nie wyleczyły się salony Europy do dziś.

Gdyby nie Polska, to pewnie moglibyśmy oglądać podobne karykatury, na których Putin z Macronem i Scholzem dzielą się Ukrainą. Moskwa bierze ziemie i rząd w Kijowie, Berlin i Paryż dzielą się biznesem zbrojeniowym i energetycznym, handlują wolnością i życiem ludzkim jak w najgorszej tradycji kolonializmu.

Taki plan się nie powiódł i dziś podczas dzielnej obrony Ukrainy liderzy Francji i Niemiec kompromitują się telefonami do ludobójcy lub wyssanymi z palca bajkami o rzekomej pomocy dla ofiar inwazji.

Tymczasem wsparcie idzie z Polski i przez Polskę: broń, pomoc humanitarna w jedną stronę i uchodźcy w drugą. Ukraina może łapać oddech, mając zabezpieczone tyły, a bohaterowie z Donbasu, Kijowa czy Charkowa drwią z gróźb Putina i Łukaszenki wobec Polski, twierdząc – zapewne z przesadą – że Polska rozgromiłaby wschodniego najeźdźcę.

Ukraina nawiązała do najwyrazistszych tradycji I Rzeczypospolitej: silniejszej większości powiedziała „weto”, na „potop” rosyjski wezwała pospolite ruszenie, na decyzje mocarstw zakrzyknęła: „Nic o nas, bez nas!”.

Naszego dzielnego wschodniego sąsiada nie da się już tak rozerwać jak dawnego państwa szlacheckiego, ale paserzy europejskich wartości nie próżnują. Nie udało im się przehandlować niepodległości Ukrainy, to próbują geszefciarsko opchnąć a to Donbas, a to Krym, a to demilitaryzację albo inną część suwerenności napadniętego kraju. Komentatorzy i eksperci, którzy pomylili się we wszystkich aspektach tej wojny, już licytują: „Ukraina przegrywa”, „Potrzebny pokój za każdą cenę”, „Zaspokójmy Rosję!”. Wylewa się z czynowników euroazjatyckich mocarstw pęd do załatwienia interesików kosztem życia i wolności innych. Przywykli do posłuszeństwa są przerażeni bojowym okrzykiem Ukraińców, nadzieją na suwerenność i godność. Tych samych ludzi, którzy dziś pod przykrywką wzywania do pokoju chcą przegranej Ukrainy, słyszymy, gdy wołają na polskim podwórku, że nie mamy prawa mieć takich rozwiązań ustrojowych jak inne kraje, że o pieniądze z KPO to trzeba żebrać, że marzenia o Trójmorzu czy polityce jagiellońskiej to naiwność.

Ludzie o umysłach sformatowanych do słuchania silniejszych życzą Ukrainie pomniejszenia swojego państwa, a za argument podają cofanie się frontu np. w Donbasie.

Gdyby może spytali samych obrońców, tych, którzy wytrzymują rosyjskie bombardowania na froncie, usłyszeliby historię Napoleona Bonapartego, który wlazł głęboko w Rosję, zdobył nawet stolicę, a potem tysiące kilometrów cofał się aż do totalnej przegranej. To ten przykład – 1812 i1813 r. – przytaczają mundurowi w głębokich rowach wschodniej Ukrainy, którzy zatrzymują rosyjską ofensywę.

Wojska Putina, „druga armia świata”, przez pond 100 dni szalonych bojów posunęła się o 8–9 km przy Popasnej czy Łymanie, a czynownicy podległości rozrywają szaty, że to już klęska. A taki szeregowy Ołeksandr, sierżant Sławik, kapitan Dmitrij mówią w tym czasie: „Śmiało, kacapy, ziemi nam starczy, by was wszystkich tu pogrzebać”.

Wojna o Ukrainę odbywa się przecież także w głowach ludzi wolności i niewolników imperiów.

Jakub Maciejewski

W tygodniku „Sieci”: Tajemnica odejścia Lisa

12.06.2022

W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Marek Pyza próbuje ustalić, jakie były powody zwolnienia Tomasza Lisa z funkcji redaktora naczelnego „Newsweeka”.

Czytaj więcej

Wojna na Ukrainie. Pierwsze wnioski dla Polski

12.06.2022

Wojnę wygrywa nie sama armia, ale siły zbrojne, które mają poparcie narodu i mogą liczyć na silne przywództwo polityczne. Marek Budzisz analizuje jakie wnioski może wyciągnąć Polska z trwającego na terenie Ukrainy konfliktu zbrojnego.

Czytaj więcej

Tata idealny

12.06.2022

Przez lata niesłusznie pomijano aspekt podziału obowiązków domowych i relacji w rodzinie jako elementów odpowiadających za wskaźniki demograficzne – mówi dr hab. Michał A. Michalski, profesor UAM oraz prezes Fundacji Instytut Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie.

Czytaj więcej

Nie powiedzą nikomu?

12.06.2022

Jakie były prawdziwe powody zwolnienia redaktora naczelnego „Newsweeka”? Warszawa huczy od niepotwierdzonych plotek o mobbingu, a nawet molestowaniu. Marek Pyza podejmuje temat zwolnienia Tomasza Lisa z funkcji redaktora naczelnego „Newsweeka”.

 

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła