Archiwum

Wydanie nr 30/2019 (345)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
WSZYSTKO PRZEZ PIS KRZYSZTOF FEUSETTE
12
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
14
BYŁA KIEDYŚ DZIURA OZONOWA... JAN PIETRZAK
15
MOJE KOMPLEKSY BRONISŁAW WILDSTEIN
16
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
17
ŚWIĄTYNIE Z DUCHEM CZASU MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
18
ŚWIAT JEST FASCYNUJĄCY DOROTA ŁOSIEWICZ
19
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
20
FELIETONY TOMASZ ŁYSIAK, PIOTR CYWIŃSKI

TEMAT TYGODNIA

22
OPERACJA „BIAŁYSTOK” MARZENA NYKIEL

KRAJ

26
Z JACKIEM SASINEM ROZMAWIA JACEK KARNOWSKI
30
PRAWDA PRZECIW ROSYJSKIEJ PROPAGANDZIE JAKUB MACIEJEWSKI
32
ZE SŁAWOMIREM SIWYM ROZMAWIA WOJCIECH BIEDROŃ
36
KAMPANIA WOJENNA STANISŁAW JANECKI
39
NORMALNIEJ JAN ROKITA
42
EKOLOGIA TOTALNA KONRAD KOŁODZIEJSKI
45
TROSKA O WSPÓLNY DOM ROZMOWA ZE SŁAWOMIREM MAZURKIEM
48
Z MARCINEM MELLEREM ROZMAWIA MARCIN FIJOŁEK
52
MARIA SOKOŁOWSKA PIĘĆ LAT PÓŹNIEJ DOROTA ŁOSIEWICZ

NIE TYLKO Z BRONIĄ W RĘKU

DODATEK Z OKAZJI 75. ROCZNICY WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO

SIECI KULTURY

79
W RYTMACH SIERPNIA JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
82
ZAREMBA PRZED TELEWIZOREM PIOTR ZAREMBA
84
CZYTANIE JAKO SPORT EKSTREMALNY WOJCIECH STANISŁAWSKI
86
POLECA I ODRADZA ŁUKASZ ADAMSKI

OPINIE

88
CZAS NA DRUGĄ ODSIECZ WIEDEŃSKĄ, BY OCALIĆ KOŚCIÓŁ ROZMOWA Z ANTHONYM MURPHYM
92
P JAK PROGRAM PO HANNA KARP

ŚWIAT

94
WSZYSTKIE CHWYTY DOZWOLONE MAREK BUDZISZ
97
MATKA EUROPY ALEKSANDRA RYBIŃSKA
100
WOLNOŚĆ PRZYSZŁA Z POLAKAMI MARCIN WIKŁO
104
CUD NA DACHU ŚWIATA JAROMIR KWIATKOWSKI

GOSPODARKA

106
CZY PO ROZDA DZIAŁKI NA KSIĘŻYCU? JANUSZ SZEWCZAK

WAKACJE

108
WĘDRÓWKI Z PIĘKNEM ROZMOWA Z KS. ANDRZEJEM ZIÓŁKOWSKIM
111
WĄSKIM TOREM Z PRZEWORSKA DO DYNOWA JAROMIR KWIATKOWSKI

NATURA DLA LUDZI

116
OGRÓD Z PESTEK I RESZTEK ANNA MONICKA

PODRÓŻE

118
MOJE SZLAKI: ARKADIUSZ GOŁĘBIOWSKI JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
119
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

120
NAPRAWDĘ JAKA JESTEŚ? MACIEJ PAWLICKI
122
CHYBA DRUGI LUTER WOJCIECH RESZCZYŃSKI
123
FELIETONY WITOLD GADOWSKI, LECH MAKOWIECKI
124
TYKOCIN FOREVER! ALEKSANDER NALASKOWSKI
125
SKECZE Z KOMSOMOŁU WIKTOR ŚWIETLIK
126
FELIETONY JERZY JACHOWICZ, KATARZYNA ŁANIEWSKA
128
DEJA VU DLA MASOCHISTÓW RYSZARD MAKOWSKI
129
Z LICEUM KRZEMIENIECKIEGO LESZEK DŁUGOSZ
130
ZGOŁA NIEWAKACYJNIE KATARZYNA I ANDRZEJ ZYBERTOWICZOWIE
okładka
 
 

Zwycięstwo przyszło po latach

Obchodzimy kolejną, 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Polacy chyba jak żaden inny naród powstawali wiele razy, bijąc się o wolność i niepodległość. Licząc od 8 stycznia 1656 r., kiedy król Jan Kazimierz w czasie szwedzkiego potopu ogłosił „Manifest wzywający chłopów do walki”, na zrywie Armii Krajowej i niepodległościowego podziemia latem 1945 r. kończąc. W tym czasie rzucali się na Moskali konfederaci barscy, Kościuszko, listopadowi i styczniowi powstańcy. Krwawili Wielkopolanie w 1806, 1848 i 1919 r. Nawet Suwalszczanie rzucili się z bronią w ręku na Litwinów w sejneńskim zrywie roku 1919. Trzy razy chwytali za oręż dzielni Ślązacy, a raz za to w pełni skutecznie Lwowiacy spod znaku Orląt, wypierając Ukraińców. Sam już straciłem rachubę, czy któregoś z bohaterskich zrywów nie pominąłem. Z militarnego punktu widzenia część została przegrana, ale zdarzały się też sukcesy. Udało się Wielkopolanom, Lwowiakom, Suwalszczanom. Udało się za Szweda i częściowo na Śląsku. Ale jedno łączyło je wszystkie. Pamięć o nich pomagała przetrwać narodowi i zabory, i okupacje, aż w końcu dominację sowiecką. Wróg wiedział i był tego w pełni świadomy, że w chwili jego słabości Polacy rzucą mu się do gardła, by wyrwać, często krwawo – wolność. Wolność na swoich warunkach, bo innej nie znamy. Wiedzieli to Hitler i Stalin, czując przed tą powtarzającą się prawdą historyczną respekt. Bo przecież mocarstwa nie bały się naszej militarnej siły. Czuły strach przed tym momentem własnej słabości, który mogą wykorzystać Polacy. To była nasza najsilniejsza broń. I dlatego dziwią mnie kontestacje tzw. przedstawicieli realpolitik, którzy z lekkością piórka podważają sens wybuchu warszawskiego zrywu podczas II wojny światowej. Panowie kontestatorzy, analizowanie Sierpnia ’44 pod kątem realpolitik jest kompletnie pozbawione sensu. To myślenie kończy się kilka lat po wojnie, a może nawet wcześniej. A tu Powstanie Warszawskie odniosło swoje zwycięstwo dopiero po ponad 50 latach. Widać to dopiero z naszej perspektywy. Gdyby nie pamięć o nim, pokolenia patriotów nie miałyby swojego etosu. Armia Krajowa wykoślawiona przez komunistyczną propagandę przeszłaby do historii jako siła, która stała z „bronią u nogi”. Zostałaby w pamięci Polaków jak „zapluty karzeł reakcji”. Upadłaby legenda polskiego stylu walki do końca. Kraj zapomniałby o swoich bohaterach. Górę wzięłyby w Polsce siły zgniłego kompromisu, a armia rosyjska najprawdopodobniej siedziałaby do dziś w swoich bazach w Legnicy i Drawsku Pomorskim. Nie bylibyśmy w NATO ani w Unii, a z nami kraje bałtyckie wraz z resztą dawnych demoludów. Zgasłby duch, spsiałby naród. Kiedy widzę każdego kolejnego 1 sierpnia morze zniczy na cmentarzu Powązkowskim, które płoną na grobach bohaterów ’44, kiedy codziennie możemy obserwować tłumy młodzieży odwiedzające Muzeum Powstania, kiedy z roku na rok coraz więcej warszawiaków i przyjezdnych zaludnia z płonącymi racami w dłoniach centrum stolicy – serce roście. Im więcej wody upływa w Wiśle, tym wyraźniej jawi się zwycięstwo chłopaków z „Pałacyku Michla, Żytniej i Woli”, choć dawno już ich nie ma wśród nas. Panowie polityczni realiści, a może wam się wydaje, że będziecie żyć wiecznie?

Andrzej Rafał Potocki

Dodatkowe treści

Nowy numer „Sieci”: Marzena Nykiel ujawnia niebezpieczny scenariusz środowisk promujących ideologię LGBT. To co widzimy, to dopiero początek.

- Najpierw bluźnierstwa i profanacje na Marszu Równości w Warszawie, potem próba „zdobycia Jasnej Góry” i kpiny z katolicyzmu, wreszcie rozróby w Białymstoku, mające pokazać całemu światu, że za rządów PiS prześladowane są seksualne mniejszości. Tyle wystarczyło, by puścić w świat krzyk o polskim faszyzmie i wmontować awanturę w kampanię wyborczą. Strategia homopropagandy rozgrywana jest sprawnie przez polityków opozycji według starych scenariuszy – pisze Marzena Nykiel.

W tygodniku „Sieci”: Idzie potężny atak na Polskę

28.07.2019

Nowy numer „Sieci”: Marzena Nykiel ujawnia niebezpieczny scenariusz środowisk promujących ideologię LGBT. To co widzimy, to dopiero początek.

- Najpierw bluźnierstwa i profanacje na Marszu Równości w Warszawie, potem próba „zdobycia Jasnej Góry” i kpiny z katolicyzmu, wreszcie rozróby w Białymstoku, mające pokazać całemu światu, że za rządów PiS prześladowane są seksualne mniejszości. Tyle wystarczyło, by puścić w świat krzyk o polskim faszyzmie i wmontować awanturę w kampanię wyborczą. Strategia homopropagandy rozgrywana jest sprawnie przez polityków opozycji według starych scenariuszy – pisze Marzena Nykiel.

Czytaj więcej

W najnowszym numerze ,,Sieci”: Operacja „Białystok”

28.07.2019

- Najpierw bluźnierstwa i profanacje na Marszu Równości w Warszawie, potem próba „zdobycia Jasnej Góry” i kpiny z katolicyzmu, wreszcie rozróby w Białymstoku, mające pokazać całemu światu, że za rządów PiS prześladowane są seksualne mniejszości. Tyle wystarczyło, by puścić w świat krzyk o polskim faszyzmie i wmontować awanturę w kampanię wyborczą. Strategia homopropagandy rozgrywana jest sprawnie przez polityków opozycji według starych scenariuszy - pisze w nowym wydaniu tygodnika „Sieci” Marzena Nykiel.

Czytaj więcej

W najnowszym numerze ,,Sieci”: Troska o wspólny dom

28.07.2019

Dominujący dziś publicznie nurt ekologii cierpi na coś, co nazwałbym błędem antropologicznym. W tej wizji przyroda jest ważniejsza od człowieka. Tymczasem w naszej cywilizacji, która wyrosła na fundamencie Biblii, to człowiek jest koroną stworzenia – mówi w najnowszym numerze tygodnika „Sieci” Sławomir Mazurek, wiceminister ochrony środowiska w rozmowie z Grzegorzem Górnym.

Czytaj więcej

W najnowszym numerze ,,Sieci”: Zmieniliśmy reguły gry

28.07.2019

- Nie godzimy się na „plan Rabieja”, a więc najpierw związki partnerskie, później małżeństwa homoseksualne, a na końcu adopcja dzieci. My wiemy, że gdy raz wejdziemy na tę drogę, to już z niej nie zejdziemy – w nowym numerze tygodnika „Sieci”Jacek Karnowski rozmawia z Jackiem Sasinem, wiceprezesem Rady Ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Czytaj więcej

W najnowszym numerze ,,Sieci”: Jak PO przegrała walkę z mafiami

28.07.2019

Nakazano nam skierować nasze działania na legalnie działające podmioty, a nie na grupy przestępcze i oszustów – mówi Sławomir Siwy, przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy Pl, który już w 2008 r. alarmował, że w Polsce panoszą się mafie VAT-owskie, w rozmowie z Wojciechem Biedroniem. Za swoją walkę z nieprawidłowościami i przekrętami został wyrzucony z pracy.

Czytaj więcej

W najnowszym numerze Sieci: „Nie tylko z bronią w ręku”

28.07.2019

Wraz z nowym wydaniem tygodnika „Sieci” dodatek specjalny przygotowany z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W dodatku m.in. o powstańczych mediach, „Kto pilnował porządku w powstańczym państwie”, artyści na ulicach podczas Powstania Warszawskiego oraz program obchodów 75. Rocznicy Powstania Warszawskiego (wybrane wydarzenia).

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła