Archiwum

Wydanie nr 4/2021 (426)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
WUNDERWAFEL KRZYSZTOF FEUSETTE
9
TU CHODZI O ŻYCIE LUDZI DOROTA ŁOSIEWICZ
10
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
12
IKONY ŚWIATOWYCH STOLIC JAN PIETRZAK
12
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
13
SPOTKANIE Z MENGELE BRONISŁAW WILDSTEIN
14
WALIZKA IDY NOWAKOWSKIEJ MICHAŁ KORSUN
16
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
17
„KSIĘŻNICZKA SZTUKI POLSKIEJ” MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
18
FEMINISTYCZNE ELIMINACJE TOMASZ ŁYSIAK

TEMAT TYGODNIA

22
Z PREZYDENTEM ANDRZEJEM DUDĄ ROZMAWIAJĄ MAREK PYZA I MARCIN WIKŁO

KRAJ

26
IMPAS I SPLIN JAN ROKITA
29
KIM PAN JEST, PANIE TUSK? STANISŁAW JANECKI
32
TAK WEDŁUG PACJENTÓW DZIAŁA AMANTADYNA DOROTA ŁOSIEWICZ
35
NOWY GORSZY ŚWIAT? KONRAD KOŁODZIEJSKI
38
Z EWĄ STANKIEWICZ ROZMAWIA MICHAŁ KARNOWSKI
42
ZABAWY HAKERÓW CZY GROŹNE CYBERATAKI JAKUB AUGUSTYN MACIEJEWSKI

ŚWIAT

44
PAŁAC PUTINA, CZYLI REWOLUCJA LUTOWA W STYCZNIU MAREK BUDZISZ
48
FIDESZ KONTRA „TĘCZOWA KOALICJA” GRZEGORZ GÓRNY
50
KTO GŁOSOWAŁ NA REPUBLIKANÓW GORAN ANDRIJANIĆ

OPINIE

52
O ŻYCIE POLAKA, CZYLI PRZECIW CYWILIZACJI ŚMIERCI BRONISŁAW WILDSTEIN

HISTORIA

56
PATRIOTYCZNE OBOWIĄZKI ARTUR JAGNIEŻA

SIECI KULTURY

59
SZKATUŁKA ZE SKARABEUSZEM JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
64
BESTIALSKIE KORZENIE IDEOLOGII GENDER ROBERT TEKIELI
65
WOJNA CYWILIZACJI ROBERT TEKIELI
66
CZYTANIE JAKO SPORT EKSTREMALNY WOJCIECH STANISŁAWSKI
68
ZAREMBA PRZED TELEWIZOREM PIOTR ZAREMBA

SPORT

78
SOUSA ZA BRZĘCZKA I CO DALEJ CEZARY KOWALSKI
80
POLACY KROK OD PODIUM NA DAKARZE MICHAŁ MUZYCZUK

KUCHNIA

82
MOJE SMAKI: CO JEDZĄ POLSCY SKOCZKOWIE JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
83
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

84
POCZĄTEK KOŃCA CYFROWYCH GIGANTÓW HANNA KARP
86
AMERYKAŃSKA LEKCJA I SZEPT PAPIEŻA JAN POSPIESZALSKI
87
FELIETONY LECH MAKOWIECKI, PIOTR CYWIŃSKI
88
ZGODNIE Z OCZEKIWANIAMI? MACIEJ PAWLICKI
89
Z WIERSZY OSTATNICH LESZEK DŁUGOSZ
90
IDEE DLA POLSKI KATARZYNA ZYBERTOWICZ
okładka
 
 

Nadzieja w czasach niepewności

 

Cały świat jest pogrążony w zmęczeniu i niepokoju z powodu przedłużającej się pandemii. Nikt nie ma pewności, ile potrwa dochodzenie do normalności i czy normalność – taka, jaką znaliśmy przed koronawirusem – jest w ogóle możliwa. Informacje o pojawieniu się nowych mutacji COVID-19 przyjmowane są z niepokojem, że być może nigdy nie uwolnimy się od tego koszmaru. Nowe szczepy wirusów mogą bowiem oznaczać kolejne blokady, restrykcje, ograniczenia. Rządy poszczególnych państw poruszają się po omacku, działając metodą prób i błędów, niekiedy miotając się od ściany do ściany. Władze Szwecji, które zrezygnowały z wprowadzenia reżimu sanitarnego i przyjęły model naturalnego dochodzenia do odporności stadnej, są oskarżane o pozostawienie swych obywateli na pastwę losu oraz śmierć wielu osób. Z kolei władze Włoch, które zastosowały odmienny sposób walki z pandemią, polegający na rygorystycznym lockdownie, też są surowo krytykowane – za zgony spowodowane zaprzestaniem leczenia innych chorób oraz za rosnącą depresję wśród ludności. Stan przymusowego zamknięcia sprzyja przygnębieniu, rozpaczy i frustracji. Niekiedy rosnący gniew znajduje swe ujście na ulicach, co widzieliśmy zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Pod pręgierzem opinii publicznej znalazła się też Światowa Organizacja Zdrowia, która zachowywała się nieadekwatnie do zagrożenia. Najpierw lekceważyła epidemię, przyjmując narrację Pekinu, ostatnio zaś – lekceważąc zdobyte przez dziesięciolecia doświadczenie medyczne – zmieniła oficjalną definicję odporności stadnej. Choć od rozpoczęcia pandemii minął prawie rok, nadal nie mamy odpowiedzi na pytania, które zadawaliśmy sobie wówczas. Skąd wziął się wirus? Czy został wytworzony w laboratorium, czy jest pochodzenia naturalnego? W jakim kierunku będzie mutował? Jakie skutki pozostawi w organizmach? Ile potrwa pandemia? Czy szczepionka ostatecznie rozwiąże problem? Natykamy się tu na tak wiele sprzecznych teorii i hipotez, że potęguje to jeszcze bardziej zamieszanie i dezorientację. Żaden autorytet naukowy nie jest bowiem w stanie stwierdzić z całkowitą pewnością, co nas czeka w najbliższej przyszłości. Generalnie niepewność jest nieodłączną częścią conditio humana, jednak nasza cywilizacja dała wielu ludziom złudzenie, że jesteśmy w stanie panować nad otaczającą nas rzeczywistością i kontrolować wydarzenia. Niewidzialny mikrob doszczętnie zdruzgotał te iluzje. Wiele osób straciło w związku z tym egzystencjalne pewniki. Dominuje przekonanie, że przyszłość może być znacznie gorsza od przeszłości. W tej sytuacji znacznie lepiej znoszą ów stan ludzie, których nie prześladuje strach o przyszłość, ponieważ śmierć nie jest dla nich końcem wszystkiego. Najlepszym zabezpieczeniem przed niepokojem, lękiem i przygnębieniem okazuje się nadprzyrodzona nadzieja. Takim osobom lockdown nie przeszkadza cieszyć się życiem. Na poziomie poszczególnych państw kluczowe są natomiast spokój i stabilizacja. Na tle innych krajów dotkniętych epidemią widać, że Polska radzi sobie nie najgorzej. Nie sprawdziły się czarne scenariusze, kreślone zwłaszcza przez opozycję. Większość obywateli (z wyjątkiem antyrządowych demonstrantów) zachowuje dyscyplinę społeczną. Wyczuwa się świadomość, że wszyscy płyniemy tą samą łodzią, którą nie należy chybotać, żeby jej nie wywrócić. Miejmy nadzieję, że na horyzoncie wyłoni się wkrótce suchy ląd.

 

Grzegorz Górny

Nowy numer tygodnika "Sieci"

24.01.2021

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” wywiad z prezydentem RP Andrzejem Dudą, który za walkę z epidemią koronawirusa wystawia rządowi 4+. Głowa państwa mówi także o przyszłości Zjednoczonej Pawicy, komentuje wydarzenia w Stanach Zjednoczonych, szanse powodzenia ruchu Szymona Hołowni, a także pracę córki w pałacu prezydenckim. W rozmowie z Markiem Pyzą i Marcinem Wikłą, prezydent Duda dzieli się swoją opinią na temat tego, co powinniśmy zrobić jako społeczeństwo, aby skuteczniej walczyć z rozprzestrzeniającym się koronawirusem.

Czytaj więcej

Prezydent w "Sieci": 4+ dla rządu

24.01.2021

Nikt nie powie, że wszystko, co zostało zrobione, było idealne, że każda decyzja była trafiona. Ale proszę mi pokazać kraj, który podejmował tylko optymalne rozwiązania. Nikt nie poradził sobie z tą pandemią w sposób wzorcowy. Też jestem częścią władzy wykonawczej, więc mówię, że radziliśmy sobie tak, jak było to możliwe i według naszej najlepszej wiedzy, również biorę za to odpowiedzialność – mówi Prezydent RP Andrzej Duda w rozmowie z Markiem Pyzą i Marcinem Wikłą na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej

,,Sieci”: Kto chce zablokować ten film?

24.01.2021

Decyzję musiano podjąć bardzo nagle – o czym świadczy pozostawienie filmu w ramówce do późnych godzin popołudniowych. A przecież film jest gotowy od dziewięciu miesięcy, przeszedł analizy prawne, jest obwarowany umowami – mówi Ewa Stankiewicz, dziennikarka zaangażowana w dochodzenie prawdy o tragedii smoleńskiej, reżyserka filmu „Stan zagrożenia” w rozmowie z Michałem Karnowskim na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej

"Sieci”: Tak według pacjentów działa amantadyna

24.01.2021

Obok Marcina Warchoła i Roberta Winnickiego kolejna osoba publiczna przyznała się do stosowania amantadyny w leczeniu COVID-19. Tym razem jest to Małgorzata Gersdorf, była pierwsza prezes Sądu Najwyższego. „Niewątpliwie lepiej się czuję, to mnie trzyma przy życiu” – przyznała profesor w rozmowie z Polsat News. Dorota Łosiewicz przytacza na łamach tygodnika „Sieci” historie osób, które twierdzą, że odczuły pozytywne skutki leczenia COVID-19 amantadyną.

Czytaj więcej

„Sieci”: Pałac Putina

24.01.2021

Siergiej Goriaszko, dziennikarz rosyjskiej sekcji BBC, napisał, że „Nawalny dostarczył niezbitych dowodów na to, że Putin i jego przyjaciele od dawna poważnie chorowali na koronawirusa. Smak nigdy nie wrócił”. Natomiast Ilja Jaszyn, rosyjski opozycjonista, stwierdził: „Wygląda to na posiadłość jakiegoś barona narkotykowego w tropikach. Ale nie – to tajny pałac prezydenta Rosji” – pisze na łamach tygodnika „Sieci” Marek Budzisz.

Czytaj więcej

,,Sieci”: Kto głosował na republikanów

24.01.2021

Wszyscy analitycy mówią o wielkim „przegrupowaniu politycznym”, które trwa w amerykańskiej polityce już od dłuższego czasu. Partia Republikańska traci poparcie wielkiego biznesu oraz korporacji i staje się partią klasy robotniczej. Goran Andrijanić opisuje na łamach tygodnika „Sieci” sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych. Na przykładzie Bonnie Smith, 63-letniej Amerykanki, opowiada o… członkach klasy robotniczej, którzy całkowicie stracili zaufanie do Partii Demokratycznej i zaczęli głosować na republikanów. I których, jak pokazują statystyki, jest coraz więcej.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła