Archiwum

Wydanie nr 50-51/2019 (368-369)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
ZABAWA W „ZBAWCĘ” KRZYSZTOF FEUSETTE
10
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
12
BZDURY I FIGURY JAN PIETRZAK
13
SĘDZIOWIE PRZECIW PRAWU BRONISŁAW WILDSTEIN
14
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
15
INNOWACJE MADE IN POLAND MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
16
ŚWIAT JEST FASCYNUJĄCY DOROTA ŁOSIEWICZ
17
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
18
FELIETONY TOMASZ ŁYSIAK, PIOTR CYWIŃSKI

BOŻE NARODZENIE

20
TAJEMNICE RODU JEZUSA GRZEGORZ GÓRNY
24
Z KS. PROF. JÓZEFEM NAUMOWICZEM ROZMAWIA PIOTR SŁABEK

KRAJ

28
KTO SNUJE OPOWIEŚĆ, TEN RZĄDZI JACEK KARNOWSKI
32
SPOSÓB NA DUDĘ STANISŁAW JANECKI
36
POLSKA W CIENIU NOBLA MARZENA NYKIEL
38
Ś JAK ŚWIĘTA NIEDZIELA HANNA KARP
40
Z MICHAŁEM KURTYKĄ ROZMAWIA MARCIN FIJOŁEK

POD CHOINKĘ

46
ŚWIĘTA Z PREZYDENTEM, ALE BEZ POLITYKI MILENA KINDZIUK
48
ALFABET SEJMOWY ALEKSANDRA JAKUBOWSKA
53
NASZ BAREJA STANISŁAW JANECKI
58
Z JAROSŁAWEM KRETEM ROZMAWIA DOROTA ŁOSIEWICZ
62
DROGA NA BRZOZÓW JAN ROKITA
66
Z MIROSŁAWEM JASIŃSKIM ROZMAWIA GRZEGORZ GÓRNY
68
POLONEZ ZŁOTEGO WIEKU ANDRZEJ NOWAK
72
BENIOWSKI NA KRAŃCU ŚWIATA WOJCIECH LADA
76
OPOWIEŚĆ POLSKI O SOBIE. NARESZCIE JAKUB AUGUSTYN MACIEJEWSKI
80
LUDZIE I WULKANY PRZEMYSŁAW BARSZCZ
82
CAR I JEGO ROSJA MAREK BUDZISZ
86
AFRYKA Z NAZWY ZNIKA TADEUSZ BRZOZOWSKI
90
DZIURA WYSZŁA Z MODY KONRAD KOŁODZIEJSKI
94
Z MICHAŁEM LISTKIEWICZEM ROZMAWIA CEZARY KOWALSKI
96
NAJLEPSI Z NAJLEPSZYCH CEZARY KOWALSKI
98
Z MAGDALENĄ WOLIŃSKĄ-RIEDI ROZMAWIA JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
101
POMARAŃCZA W ŚWIECIE ZNAKÓW PRZEMYSŁAW BARSZCZ
104
RYBY, DWA BARSZCZE, SCHAB I PIERNIK ANNA MONICKA
108
MOJE ŚWIĘTA KRZYSZTOF LOGAN TOMASZEWSKI
110
CZYTANIE JAKO SPORT EKSTREMALNY WOJCIECH STANISŁAWSKI
112
POLECA ŁUKASZ ADAMSKI
114
ZAREMBA PRZED TELEWIZOREM PIOTR ZAREMBA

GOPODARKA

116
KONIEC PRZYJAŹNI. CZY ODRODZI SIĘ SZARA STREFA TYTONIOWA? KAJETAN KUTNOWSKI
118
Z ROBERTEM RUDNICKIM ROZMAWIA ANNA RACINIEWSKA

NA KONIEC

120
MIAŁEŚ BYĆ PRZY NIEJ MACIEJ PAWLICKI
121
PRAWDA Z OPŁATKIEM W RĘKU ALINA CZERNIAKOWSKA
122
BÓG SIĘ RODZI WOJCIECH RESZCZYŃSKI
123
FELIETONY WITOLD GADOWSKI, LECH MAKOWIECKI
124
ŚWIAT, POLSKA, KRAKÓW ALEKSANDER NALASKOWSKI
125
BURKA WOLNOŚCI WIKTOR ŚWIETLIK
126
FELIETONY JERZY JACHOWICZ, KATARZYNA ŁANIEWSKA
128
EKOŚWIĘTA RYSZARD MAKOWSKI
129
GWIAZDA OD BETLEJEM! LESZEK DŁUGOSZ
130
SŁOWA PROSTE KATARZYNA ZYBERTOWICZ
okładka
 
 

Nie zmuszą nas do „sypania” informatorów

Łódzka prokuratura oraz sąd chcą, byśmy ujawnili źródła naszych informacji. Chodzi o publikację „Sieci” z sierpnia 2018 r. „Brudna kasa na polski Majdan”, w której opisaliśmy niejasności wokół finansowania Fundacji Otwarty Dialog i firmy Silk Road należącej do Bartosza Kramka. Artykuł omawiał m.in. transakcje spółki Kramka z podmiotami z rajów podatkowych, również zamieszanych w aferę Panama Papers i powiązania FOD z postsowieckimi oligarchami.


Napisaliśmy wówczas o kontroli finansów fundacji prowadzonej przez łódzki Urząd Celno-Skarbowy, podając m.in. kwoty wolne od podatku, jakie FOD zadeklarowała w latach 2014–2016. Po naszej publikacji prokuratura wszczęła śledztwo, ale nie dotyczące podejrzenia prania brudnych pieniędzy przez ludzi strojących się w piórka obrońców polskiej demokracji, lecz w sprawie wycieku danych z łódzkiej skarbówki. Prokurator nie wezwał nas na przesłuchanie. Wcześniej postanowił bowiem prewencyjnie załatwić sobie w sądzie zwolnienie nas z tajemnicy dziennikarskiej. A sąd się do tego wniosku przychylił. W uzasadnieniu postanowienia czytamy: „W ocenie Sądu, dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga zwolnienia z tajemnicy dziennikarskiej, bowiem wskazane we wniosku Prokuratora osoby mogą dostarczyć istotnych wiadomości koniecznych do poczynienia ustaleń w sprawie oraz wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności przestępstw, które miały zostać popełnione, zaś okoliczności te nie mogą zostać ustalone na podstawie innego dowodu”.

Mamy tu do czynienia ze skandalicznym działaniem obu tych instytucji. Próbują one podeptać bowiem elementarną zasadę naszego zawodu – tajemnicy dziennikarskiej, którą Europejski Trybunał Praw Człowieka uznaje za jeden z fundamentów ochrony prasy.


Sąd chce nas wręcz zmusić do popełnienia przestępstwa. Z jednej strony Kodeks postępowania karnego (art. 180 § 3 i 4), a z drugiej Prawo prasowe dokładnie określają, w jakich przypadkach można zwolnić dziennikarza z zachowania tajemnicy. Ustawy te wskazują, że może to nastąpić wyłącznie wtedy, gdy artykuł prasowy dotyczy przestępstwa określonego w art. 240 § 1 Kodeksu karnego albo „osoba przekazująca taki materiał wyłącznie do wiadomości dziennikarza wyrazi zgodę na ujawnienie jej nazwiska lub tego materiału”. Wspomniany przepis Kodeksu karnego wskazuje precyzyjny katalog przestępstw m.in. zabójstwa, terroryzmu, porwania, stosowania tortur, gwałtu, przestępstw przeciw niepodległości Rzeczpospolitej, zamachu na prezydenta, współpracy z obcym wywiadem czy pedofilii. Śledztwo łódzkiej prokuratury nie dotyczy żadnego z tych czynów. Ujawnienia tajemnicy karno-skarbowej czy działania na szkodę Fundacji Otwarty Dialog w żaden sposób nie da się podciągnąć pod art. 240 kk.


Gdybyśmy więc zastosowali się do postanowienia sądu i wyjawili źródła naszej wiedzy (a, podkreślmy, informatorzy zastrzegli sobie anonimowość), złamalibyśmy prawo. Jest dla nas szokujące, że nie mają tej świadomości sędzia Paulina Sołtysiak z Sądu Rejonowego Łódź-Śródmieście ani nieznany nam z nazwiska prokurator z Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty. To ich kompromitacja.


Nie wiemy, jak sąd odniesie się do naszego zażalenia na postanowienie (zostało już złożone). Ale choćby je oddalił i kazał nas przesłuchać, nie „sypniemy” naszych informatorów. Prokuratura i sąd nie mają takich narzędzi, by nas do tego skłonić. Nie pomoże żadna wymierzona nam kara.

Marek Pyza, Marcin Wikło

W nowym numerze "Sieci"

01.01.1970

Aż 134 strony tygodnika „Sieci”, specjalnego wydania na święta Bożego Narodzenia: pasjonujące śledztwo Grzegorza Górnego - kim byli przodkowie Chrystusa, jakie mroczne sekrety skrywało ich życie i dlaczego jest to ważne dla naszej wiary. 

Czytaj więcej

Kto snuje opowieść, ten rządzi

01.01.1970

Nie było jeszcze w dziejach III RP tak dziwnego początku nowej kadencji Sejmu. Wygrany obóz, choć drugi raz z rzędu – rzecz bezprecedensowa – zdobył samodzielną większość, to nie dostał zwyczajowej premii za zwycięstwo, a wręcz przeciwnie: znalazł się w defensywie, i to dość głębokiej – pisze redaktor naczelny tygodnika „Sieci” Jacek Karnowski.

Czytaj więcej

Alfabet sejmowy

01.01.1970

Przydatne pojęcia, ważne miejsca, garść pouczających historii, w tym również pikantnych. Oto sejmowa ściągawka nie tylko dla parlamentarnych debiutantów – o sejmowych tajemnicach pisze na łamach tygodnika „Sieci” Aleksandra Jakubowska

Czytaj więcej

Polska w cieniu Nobla

01.01.1970

 - Dlaczego pierwszy Nobel tak cieszył? Bo duma Henryka Sienkiewicza z Polski grzmiała na cały świat: „Głoszono ją umarłą, a oto jeden z tysiącznych dowodów, że ona żyje!”. Jakże inaczej jest teraz – pisze w nowym wydaniu tygodnika „Sieci” Marzena Nykiel.

Czytaj więcej

Tajemnice rodu Jezusa

01.01.1970

- Kim byli przodkowie Jezusa z Nazaretu? Jakie mroczne sekrety skrywało ich życie? Jakie zbrodnie mieli na sumieniu? – pasjonujące śledztwo Grzegorza Górnego w nowym wydaniu tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej

Święta z prezydentem, ale bez polityki

01.01.1970

- Boże Narodzenie niesie z sobą nową jakość, wskazuje źródło, rzuca snop światła na drogi życia – podkreślają rodzice prezydenta RP, prof. Janina Milewska-Duda i prof. Jan Duda, trzymając na rękach półtorarocznego wnuka, najmłodszego potomka rodu. Tradycje świąteczne w domu rodzinnym prezydenta przybliża w nowym wydaniu tygodnika „Sieci” Milena Kindziuk.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła