Archiwum

Wydanie nr 6/2021 (428)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
WALENTYNKA DLA WYAUTOWANEJ KRZYSZTOF FEUSETTE
9
NA CENZUROWANYM DOROTA ŁOSIEWICZ
10
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
12
CEPY CENIĄ KŁONICE JAN PIETRZAK
12
PROZDROWOTNY NIKOTYNIZM DOMINIK ZDORT
13
CO ZROBIĆ Z SĘDZIAMI BRONISŁAW WILDSTEIN
14
WALIZKA JANA POSPIESZALSKIEGO MICHAŁ KORSUN
16
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
17
MIASTO KWADRANS MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
18
„CHAMULEC BEZPIECZEŃSTWA” TOMASZ ŁYSIAK

TEMAT TYGODNIA

20
NIE W NASZYM IMIENIU DOROTA ŁOSIEWICZ

KRAJ

24
Z MATEUSZEM MORAWIECKIM ROZMAWIA MICHAŁ KARNOWSKI
28
UPADEK UNIWERSYTETU STANISŁAW JANECKI
31
NIEZNOŚNA LEKKOŚĆ APOSTAZJI GRZEGORZ GÓRNY
34
HOŁOWNIA I JEGO PERSPEKTYWY MAREK PYZA, MARCIN WIKŁO
37
KOMSOMOŁ, ABORCJA, WOLNA MIŁOŚĆ KONRAD KOŁODZIEJSKI
40
Z DR. DARIUSZEM MADAJCZAKIEM ROZMAWIA DOROTA ŁOSIEWICZ

PANDEMIA COVID-19

44
SZCZEPIONKOWE PASMO POMYŁEK JAN ROKITA
47
NA TROPIE WIRUSA MAREK BUDZISZ

HISTORIA

50
GRABOWSKI KONTRA REDUTA PIOTR GONTARCZYK

ŚWIAT

53
Z DR. JACKIEM BARTOSIAKIEM ROZMAWIA KAMIL KWIATEK

OPINIE

56
PSYCHUSZKI DLA NORMALNYCH JAKUB AUGUSTYN MACIEJEWSKI
58
SCHIZOFRENIA WODZIREJA GORAN ANDRIJANIĆ
60
NOWA ERA PODRÓŻY JACEK PAŁKIEWICZ

SIECI KULTURY

63
R JAK REBROW. I RAMBO JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
65
ZAREMBA PRZED TELEWIZOREM PIOTR ZAREMBA
66
Z JOANNĄ JURGAŁĄ-JURECZKĄ ROZMAWIA GORAN ANDRIJANIĆ
67
CZARODZIEJSKA RÓŻDŻKA DYLANA ADAM CIESIELSKI
68
DYSMORFIA SNAPCHATOWA ROBERT TEKIELI
69
WOJNA CYWILIZACJI ROBERT TEKIELI
70
CZYTANIE JAKO SPORT EKSTREMALNY WOJCIECH STANISŁAWSKI

KUCHNIA

72
MOJE SMAKI: KAMILA I NOEMI GÓRNY JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
73
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

76
CIĄGLE CZAS PRZESZŁY HANNA KARP
78
KONFLIKT INTERESÓW MACIEJ PAWLICKI
80
BARBARYZACJA JĘZYKA LECH MAKOWIECKI
80
GŁOWA Z DZIURĄ PIOTR CYWIŃSKI
81
W WIERSZACH I W LISTACH... LESZEK DŁUGOSZ
81
PUSTOSZEJE PRZY NASZYM STOLE... LESZEK DŁUGOSZ
82
„CYWILIZACJA” WŁADZY NAD ŻYCIEM KATARZYNA I ANDRZEJ ZYBERTOWICZOWIE
okładka
 
 

Siewcy społecznego rozczarowania

Ruszyła nowa fala celebryckich deklaracji o opuszczeniu „tenkraju”. Bo reżim, bo duszno, bo nie da się wytrzymać. Wiele już było tych gróźb o wyjeździe. Skończyło się na gadaniu. Bo może wcale nie o czyny tu chodzi, a jedynie o ferment, o podsycanie atmosfery, o utrzymywanie opinii publicznej w odpowiedniej temperaturze i strachu?

Maciej Stuhr kolejny raz zapłakał nad swoim losem. „Zastanawiam się nad tym, na ile mamy jeszcze siły, czy nam się jeszcze chce walczyć o ten kraj. Jeśli mam szczerze odpowiedzieć, jaka była moja pierwsza myśl [po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji – przyp. red.], to była ona taka: czy mnie się jeszcze w ogóle chce być patriotą? Czy mam w sobie wystarczająco dużo determinacji, by toczyć bój o sprawy, o które w mojej opinii walczyć trzeba? Czy zostawić to innym? Bo ileż można się kopać z koniem?” – wyznaje w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”. Szkoda, że rozmowa nie poszła głębiej, bo może dowiedzielibyśmy się, jak ten patriotyzm rozumie i czego od kraju oczekuje. Widać, że świadomość aktora ślizga się po powierzchni faktów i nie dotarła do niego treść uzasadnienia TK. Tzw. Strajk Kobiet mocno wdrukował ludziom przekonanie, że „PiS całkowicie zakazał aborcji” i „kobiety będą konać w męczarniach”. Próżno tłumaczyć, że z trzech przesłanek dopuszczających w polskim prawie zabicie dzieci nienarodzonych zniknęła tylko jedna – z uwagi na niepełnosprawność lub podejrzenie niepełnosprawności dziecka. Pozostałe dwie – aborcja ze względu na ciążę powstałą w wyniku czynu zabronionego lub z uwagi na zagrożenie zdrowia lub życia matki – pozostały utrzymane. Wyjaśnienia te nie mają najmniejszego znaczenia, bo przecież Marta Lempart i jej rozwrzeszczane kompanki chcą bezpłatnej aborcji na żądanie do 14. tygodnia ciąży. Poza tym aborcja jest tylko pretekstem. Tu chodzi o zakończenie epoki konserwatyzmu, na co liczą ośrodki centralne z Brukselą na czele.

Maciej Stuhr idzie jednak tym wytyczonym szlakiem niczym „pożyteczny idiota” mający odegrać rolę siewcy społecznego rozczarowania. Nie podoba mu się „ten kraj”. Wolał ten za Platformy, gdy pupilom władzy żyło się świetnie. Żaden celebryta nie groził wtedy wyjazdami. Emigrowali za to masowo Polacy, którzy w państwie pełnym układów nie radzili sobie finansowo. W poszukiwaniu lepszego życia za poprzednich rządów opuściło Polskę ponad 2 mln ludzi. Wyjeżdżali głównie młodzi, z całymi rodzinami, by szukać lepszego życia.

O co więc chodzi tej wiecznie niezadowolonej elicie, patrzącej z wyższością na „katolicki motłoch” głosujący na PiS? Brzydzą się konserwatywną Polską. Światowcy. Chcą powrotu dawnych, dobrze znanych układów. A że głos ten doskonale wpisuje się w globalistyczne oczekiwania światowych elit i ich ekspozytur w Polsce, będzie odpowiednio wykorzystywany do formowania opinii publicznej. Niby to głosy niezależne, ale jakże nośne i przydatne. Bo jak pisał Vladimir Volkoff, siła dezinformacji jest tym większa, im większe jest oddalenie „pożytecznych idiotów” od źródła agentury. Stają się dzięki temu nie tylko skuteczni, lecz jeszcze bardziej wiarygodni. Świadomi agenci i „agenci idioci” tworzą tzw. orkiestrę, której przekaz ma zmienić opinię publiczną. Zbiorowe niezadowolenie ma zostać przekute przez anarchistyczne bojówki tzw. Strajku Kobiet w rewolucyjny czyn, a od ulicznych zadym, wspieranych przez opozycję, do próby obalenia rządu jest już całkiem blisko.

Tak właśnie rysuje się plan, przećwiczony z powodzeniem na Zachodzie. I tylko w Polsce od lat nie może zadziałać. Nadal konserwatywna większość okazuje się silniejsza i odporna na manipulacje. Trzeba się więc spodziewać coraz drastyczniejszego przesuwania granic i utrzymać gotowość do jeszcze bardziej stanowczej ich obrony.

Marzena Nykiel

W tygodniku „Sieci”: Nie w naszym imieniu!

07.02.2021

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” Dorota Łosiewicz opisuje ważną akcję społeczną. Tygodnik ilustruje okładkowy artykuł zdjęciami kobiet, które mówią: Dość! Awanturnicy spod znaku pioruna nas nie reprezentują. Dorota Łosiewicz zaprasza: Dołącz do nas!

Czytaj więcej

#Niewnaszymimieniu

07.02.2021

Awantura, którą rozpętał na ulicach tzw. Strajk Kobiet, to w istocie nic innego jak protest zwolenników aborcji. Dorota Łosiewicz porusza na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci” sprawę kontynuacji protestów związanych z tzw. Strajkiem Kobiet. Tygodnik ilustruje okładkowy artykuł zdjęciami kobiet, które mówią: Dość! Awanturnicy spod znaku pioruna nas nie reprezentują. Dorota Łosiewicz zaprasza: Dołącz do nas!

Czytaj więcej

Wytrzymajmy jeszcze trochę

07.02.2021

Epidemia nauczyła mnie ostrożności w prognozowaniu, ale mam ogromną nadzieję i pewne przesłanki, żeby sądzić, iż jesteśmy bliżej końca – mówi premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z Michałem Karnowskim na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej

Nieznośna lekkość apostazji

07.02.2021

Ludzie dokonują dziś apostazji, często nie mając świadomości religijnych skutków, jakie pociąga za sobą taka decyzja. Grzegorz Górny porusza kwestię głośnego tematu apostazji. 

Czytaj więcej

Komsomoł, aborcja, wolne media

07.02.2021

Obserwując pełzającą rewolucję, która rozgrywa się na naszych oczach, trudno nie dostrzec pewnych analogii z przeszłością. Bo to nie pierwsza taka rewolucja w najnowszych dziejach i jej plan był podobny do dzisiejszego: totalne wywrócenie dotychczasowych norm społecznych oraz zastąpienie ich nowymi – pisze na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci” Konrad Kołodziejski.

Czytaj więcej

Hołownia i jego perspektywy

07.02.2021

Szykuje się ostre starcie w opozycji, która – zanim „ostatecznie rozprawi się z PiS” – musi ustalić, kto jest jej liderem. Z dzisiejszych badań wynika, że stronie antyrządowej mógłby przewodzić Szymon Hołownia, ale w zawładnięciu lewicującymi umysłami przeszkadzają mu kaznodziejskie występy z niedalekiej przeszłości – piszą na łamach nowego wydania „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło.   

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła