Biografie wyklętych to lek na nihilizm

opublikowano: 19 lutego 2015
Biografie wyklętych to lek na nihilizm lupa lupa
Fot. wSieci

"Piękne świadectwo nierozerwalności łańcucha pokoleń".

 

 

- Widok młodych Polek i Polaków, w tym z Wilna i Grodna, biegnących w koszulkach z wizerunkami „Olecha”, „Łupaszki”, „Inki” to piękne świadectwo nierozerwalności łańcucha pokoleń - z Michałem Dworczykiem, założycielem i prezesem Fundacji Wolność i Demokracja, współautorem ustawy o Karcie Polaka, organizatorem akcji pomocy Ukrainie, a w kraju akcji „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych”, rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy.

 

Dworczyk, w rozmowie z braćmi Karnowskimi, dzieli się refleksjami z ostatniego pobytu na Ukrainie

 

- Szokujące wrażenie robi zestawienie pozornej normalności (działające sklepy, ludzie na ulicach) z obecną u mieszkańców grozą potencjalnej śmierci od ostrzału rakietowego. Cały czas mam przed oczami szlochającą miejscową Polkę opowiadającą o uderzeniu rakiety w blok, w którym mieszka. Zupełnie niezrozumiałe jest to, dlaczego ewakuacja objęła naszych rodaków z terenów kontrolowanych przez separatystów, a jednocześnie rząd odmawia ewakuacji równie zagrożonych Polaków z Mariupola – mówi Dworczyk i ocenia: - Ukraina jest w bardzo dramatycznym momencie swojej historii, zmaga się z agresją Rosji na wszystkich możliwych frontach: gospodarczym, medialnym, wojskowym.

 

Jako założyciel i prezes Fundacji Wolność i Demokracja, wyjaśnia również powody jej powołania:

 

- Zaczęło się od wydawania pism polskich zlikwidowanych na Białorusi. Wtedy uznaliśmy, że trzeba działać. Z grupą przyjaciół, m.in. z harcerstwa, zrzuciliśmy się na wydrukowanie pierwszych numerów zamkniętych gazet. I tak się zaczęło. Z tego impulsu powstała Fundacja Wolność i Demokracja. Od początku działa ona w dwóch obszarach. Celem podstawowym jest pomoc naszym rodakom na Wschodzie, na Kresach. Cel drugi — nie mniej istotny — to wspieranie przemian demokratycznych na tych terenach. (…) Z czasem zajęliśmy się też edukacją patriotyczną w Polsce, bo bez pamięci historycznej nie będziemy jako naród zdolni np. do udzielania różnego rodzaju pomocy naszym rodakom na Wschodzie – podkreśla Michał Dworczyk, nawiązując przy tym do zaangażowania w popularyzację świadomości o Żołnierzach Wyklętych.

 

- To wspaniałe, że temat Żołnierzy Niezłomnych jest od kilku lat coraz bardziej popularny. Dla nas jednak szczególnie ważni są ci, którzy po 1944 r. kontynuowali walkę na terenie Związku Sowieckiego. Trudno budować jakieś hierarchie bohaterstwa i odwagi, ale ich opór bez wątpienia miał cechy szczególnego heroizmu. (…) Dlatego staramy się popularyzować wiedzę właśnie o nich, dlatego budujemy upamiętnienia w miejscach ich śmierci na Litwie i Białorusi.

 

Michał Dworczyk w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi opowiada także o niezwykłym projekcie „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” – cała rozmowa dostępna jest w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 16 lutego br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła