Brak wyobraźni czy inwigilacja wojskowych?

opublikowano: 14 sierpnia 2013
Brak wyobraźni czy inwigilacja wojskowych? lupa lupa
sxc.hu

Prywatna firma, która świadczy resortowi obrony narodowej usługi sportowo-rekreacyjne zbiera szczegółowe dane osobowe pracowników MON - pisze "Gazeta Polska Codziennie". Wśród danych znajdują się nawet odciski palców.

Spółka OK System Polska, która zapewnia pracownikom resortu obrony dostęp do ponad 3 tys. hal, basenów, klubów fitness itd., używa do identyfikacji swoich klientów z MON specjalnego systemu elektronicznego. Okazuje się, że osoba, która chce korzystać z obiektów musi podawać swoje dane, w tym m.in. numer telefonu i adres mejlowy. Pobierany jest od niej nawet odcisk palca.

Gazeta zastanawia się po co prywatnej firmie odciski palców. Pracownicy MON mogliby przecież pokazywać dowód tożsamości lub identyfikować się w inny sposób. Firma twierdzi, że tak dzięki systemowi jest łatwiej dla użytkowników. Jednak wydaje się, że wcale nie bezpieczniej dla państwa.

Bowiem dane, wraz z odciskami palców, mogą przekazywać spółce również ci pracownicy MON, którzy mają dostęp do najtajniejszych danych - zarówno polskich, jak i np. NATO-wskich. To rodzi poważne niebezpieczeństwa. Eksperci, z którymi rozmawiała "GPC" są przekonani, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

KL,GPC, wpolityce.pl



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła