"Co my wyprawiamy?!" - dr Kowalski o pogrzebie Jaruzelskiego

opublikowano: 30 maja 2014
"Co my wyprawiamy?!" -  dr Kowalski o pogrzebie Jaruzelskiego lupa lupa
fot. kadr z filmu "Towarzysz generał idzie na wojnę"

"Jestem po prostu zażenowany tą sytuacją. Państwo nie powinno w tym brać absolutnie żadnego udziału".

Jestem po prostu zażenowany tą sytuacją

- mówi portalowi wPolityce.pl o uroczystościach pogrzebowych gen. Wojciecha Jaruzelskiego historyk dr Lech Kowalski, autor biografii „Jaruzelski - Generał ze skazą”.

Jak wiadomo, historia lubi się powtarzać. Kiedyś nie wszedł do kościoła, jak zmarła mu matka. Był w Lublinie, stał przed kościołem, bo stanowisko nie pozwalało mu oddać ostatniego hołdu zmarłej matce - stał demonstracyjnie przed kościołem. Dzisiaj, na mszy w jego intencji, nie było urny z jego prochami. Po raz drugi można powiedzieć, jakby ten kościół go parzył. Po co więc to wszystko było? Trzech prezydentów uciekających na koniec mszy przez zakrystię, nie wychodzi głównym wyjściem… Źle się z tym wszystkim czułem, słuchając i widząc tę mszę

- dodaje historyk.

Państwo nie powinno w tym brać absolutnie żadnego udziału. Niech pani Monika chowa sobie tatę, niech nawet będzie ta msza, ale to powinna być sprawa tej rodziny i nikogo więcej, a rzeczą niezrozumiałą jest, że państwo to afirmuje

- wyjaśnia swój niesmak dr Kowalski.


Pani Monika Jaruzelska jeszcze nie zdaje sobie sprawy, co ona narobiła tym pochówkiem ojca na Powązkach. Otóż każdego 13 grudnia ludzie przychodzili i protestowali pod jego domem na Ikara. Teraz każdego roku będą protestowali nad jego grobem. Będą te Powązki ciągle maltretowane. Będzie tam dochodziło do rzeczy niegodzących i niegodnych. To przecież będzie odbywało się całymi latami. Tam już instalują jakieś kamery, monitoring - po co to wszystko?

- pyta biograf Jaruzelskiego.


Całość rozmowy na portalu wPolityce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła