E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Do polskiej reprezentacji powołano pseudoolimpijczyków

opublikowano: 7 lutego 2014

wPolityce.pl: Jak pan myśli ile medali przywiezie polska reprezentacja z Soczi?
Jan Tomaszewski, PiS: Nie jestem wróżką. Ja patrzę na to trochę inaczej. Interesuje mnie ilu naszych zawodników podczas ostatnich czterech lat zasłużyło na to, żeby zostać olimpijczykami.


I co panu wychodzi z tych wyliczeń? Ilu?
Moim zdaniem zasłużyła Justyna Kowalczyk, skoczkowie, łyżwiarze – w sumie jakieś 20 osób. A pojechało 60. Dla mnie Justyna Kowalczyk, gdyby nawet zajęła nie daj Boże, ostatnie miejsce – bez wątpienia zasłużyła, żeby tam pojechać. Życzę jej złota. Ale wiadomo – różnie może być. Skoczkowie – też może być rozmaicie – wiadomo – ktoś może upaść, wiatr, dużo czynników odgrywa rolę. Podobnie z łyżwiarzami. Ale oni wszyscy na nominacje zasłużyli. Zasłużyli na miano bohaterów narodowych. Ale jak ja słyszę, że jadą trzej alpejczycy, którzy nie ukończyli nawet pierwszego przejazdu, że jadą bobsleiści, którzy przegrali ze słynnymi Reage Boys z Jamajki– to pytam o co tutaj chodzi?

Może o to, żeby nabierali doświadczeń...
Nie. Jakich doświadczeń ma nabierać 36-letni zawodnik? Tu chodzi o to, że przelicznik na olimpiadzie jest jeden na jeden. Jeden sportowiec – jedna osoba towarzysząca. I dlatego, żeby wszyscy działacze się zabrali, tworzymy sztucznie więcej olimpijczyków. Dla mnie jest to skandal. Bo my nie jesteśmy krajem takim jak Bermudy, który wysyła jednego olimpijczyka przyjeżdżającego pół godziny po wszystkich, ale o nim mówi cały świat, bo to taki egzotyczny kraj... Polska ma ponad 300 medali olimpijskich. Powinniśmy się szanować.

Czyli nie należy wysyłać osób bez szans medalowych?
Nie należy wysyłać ludzi, którzy w ciągu czterech lat nie udowodnili, że na to zasługują. Ja złożyłem wniosek, żeby sejmowa komisja sportu zebrała się w możliwie najkrótszym czasie i żeby wreszcie zrobić z tym porządek. Działacze są po to, żeby działać. Robią to w końcu za duże pieniądze, a nie po to, żeby wozić swoje tyłki z zawodnikami.

Wielu "niesportowców" pojechało?
Tylu ilu zawodników. Oczywiście serwismani są potrzebni. Ale jeśli ja się dowiedziałem, że skoro Justyna ma 9 osób, które jej są potrzebne to dla tych dziewięciu tworzy się ośmiu pseudoolimpijczyków – to mnie się to nie podoba. Niech ta dziewiątka jedzie. Niech z nią mieszka. Ale nie twórzmy sztucznie bohaterów narodowych! Bo przecież każdy olimpijczyk to bohater narodowy.
I jeszcze jedna sprawa. Z pozoru drobna,.Ale ja nie mogę tego zrozumieć. Chorąży w każdej drużynie to jest ktoś. Mistrz, wieloktotny medalista. U nas jest bobsleista, który kiedyś przegrał z reprezentacją Jamajki. Przepraszam, ale mamy Kowalczyk, mam Stocha... Jest komu nieść chorągiew. Nie rozumiem, tej decyzji.

A jak pan ocenia atmosferę wokół Igrzysk? Fakt, że zimowe zawody organizowane są w gorącym Soczi? Te wszystkie doniesienia o nieprawdopodobnych kosztach? Polityczny bojkot części przywódców państwowych? To ma znaczenie?
Mnie denerwują takie bojkoty polityczne. Obama, Gauck i Hollande- zbojkotowali. Oni są prezydentami, ale gdyby byli na trybunach byliby po prostu kibicami. Pierwszymi kibicami swoich ekip. Nie chcą być – niech sobie nie jadą. Ale niech nie ogłaszają bojkotu. Bo jeśli mówimy, czy igrzyska powinny być w Soczi, czy nie – to trzeba było o tym rozmawiać 8 -10 lat temu, kiedy były przyznawane. Wtedy politycy mieli coś do powiedzenia. A teraz to jest tylko chęć pokazania się. Nie wiem ile te igrzyska kosztują, to jest sprawa Rosji. Ale sądzę że będą wspaniałe. Bo jeśli wydano na nie 50 mld – to coś za to musiało powstać...

A nie boi się pan, że dojdzie do jakiegoś zamachu?
To jest jedyne czego się boję. Tu uważam, ze jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to czy Polacy, czy Rosjanie, czy Amerykanie powinniśmy dmuchać w jedną trąbę. I nie wolno tu drwić z tego co w tym zakresie Putin robi. Lepiej jeśli nie wpuszczą 10 niewinnych, niż przepuszczą jednego terrorystę.I jeśli uda mu się zapewnić bezpieczeństwo – to trzeba będzie złożyć gratulacje.

Pan sam się wybiera na Igrzyska?
Nie. Choć gdybym się wybierał, to bym jechał na własny koszt. A dziś chcę zadać pytanie na komisji kto i za jakie pieniądze wyjeżdża. Bo słychać tu i ówdzie, że paru parlamentarzystów na różne delegacje i zaproszenia jedzie. A ja uważam, ze olimpiada jest przede wszystkim dla zawodników i kibiców. A działacze, politycy, jak chcą jechać, to niech jadą na własny koszt. Nie podatnika.

rozmawiała Anna Sarzyńska



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.