Fijołek: Kopacz nagina prawo wyborcze

opublikowano: 15 lipca 2015
Fijołek: Kopacz nagina prawo wyborcze lupa lupa
KPRM

PKW zabrała głos ws. billboardów i spotów!

Nowa kampania billboardowa Ewy Kopacz oraz spot wyborczy, w którym szefową rządu ze łzami w oczach wspominają koleżanki z Szydłowca to czysta kampania wyborcza. Michał Kamiński może opakować ją jako „kampanię informacyjną”, „wizerunkową” albo wymyślić jeszcze inne określenie, ale nie udawajmy, że jest inaczej - to normalne wysiłki mające zachęcić do poparcia Platformy i jej polityków. W spocie widać nawet logo PO. Takie działania są obejściem prawa wyborczego - a konkretnie otwierają furtkę do tzw. „podwójnego finansowania kampanii”. Co jakiś czas zresztą partie wzajemnie zarzucają sobie tego rodzaju nieczystą grę.

- pisze w portalu wPolityce.pl Marcin Fijołek.

Dziennikarz zwrócił się z prośbą do Państwowej Komisji Wyborczej o opinię i komentarz w tej sprawie. Na marginesie, odpowiedź przyszła bardzo szybko - najwyraźniej w PKW już wcześniej ktoś zwrócił na ten temat uwagę, a sama Komisja po zmianach w jej składzie lepiej kontaktuje się z mediami.

O stanowisku PKW i całej sprawie czytaj szerzej na wPolityce.pl - polecamy!

LL



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła