Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

Gadowski we "wSieci": "Islam ma dziś twarz kalifatu"

opublikowano: 25 września 2015
Gadowski we "wSieci": "Islam ma dziś twarz kalifatu"

"Wygląda na to, że Państwo Islamskie (ISIS) przeszło do ofensywy. Nie jest to jednak ofensywa militarna, ale precyzyjnie przemyślany plan destabilizacji Europy" — pisze Witold Gadowski w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”.

"ISIS wykorzystało nastroje panujące wśród 13 mln ludzi zamieszkujących terytorium Państwa Islamskiego. Rozpad Iraku i Syrii spowodował ogromny ruch ludności. Z samej Syrii uciekło już ponad 4 mln mieszkańców. Korzystając ze sprzyjających okoliczności, ISIS postanowiło uderzyć bombą demograficzną. Służby specjalne kalifa al-Baghdadiego AMNI wykorzystały przy tym zbieżne interesy syryjskiego dyktatora Asada, Rosji, Iranu i Turcji (śmiertelnego wroga Asada). Symboliczne guziki przyciśnięte w lipcu tego roku w Ankarze, Ar-Rakka, Teheranie i Moskwie spowodowały, że na Europę runęła lawina „uciekinierów”, wśród których większość stanowią młodzi mężczyźni i chłopcy" — pisze Gadowski, zwracając uwagę, że nikt do końca nie wie skąd się biorą nowi „uchodźcy” i kim naprawdę są.

"Większość z nich to nie żadne ofiary wojny, ofiary wojny bowiem od wielu miesięcy siedzą w obozach dla uchodźców i bezskutecznie starają się o legalne wizy emigracyjne do krajów europejskich i do Ameryki Północnej. Nowi emigranci nie tylko nie są ofiarami wojny, lecz większość z nich nie ma nawet dokumentów. To jednak właśnie nimi zajmuje się teraz Unia Europejska, to ich bezwarunkowo mają przyjmować kraje członkowskie Wspólnoty" — dodaje publicysta, wskazując że z całej sytuacji niezmiernie cieszą się rosyjskie, tureckie i albańskie organizacje mafijne, które na „emigranckiej turystyce” zarabiają miliony dolarów.

"Z zamieszania cieszą się także AMNI — służby specjalne kalifatu, które właśnie przeszły do ofensywy" — podkreśla.

"Ukraińsko-gruziński gang szmugluje ludzi z terenów Państwa Islamskiego do Europy. „Uciekinierzy” są już na Ukrainie, czekają na legalne zaproszenia i wizy m.in. do Polski" — dodaje.

Więcej o kulisach kryzysu imigranckiego w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła