Gontarczyk o Bodnarze: Taki typ się jeszcze przyda

opublikowano: 23 lipca 2015
Gontarczyk o Bodnarze: Taki typ się jeszcze przyda lupa lupa
fot. PAP/Leszek Szymański

Nie dziwię się, że ktoś taki jak Adam Bodnar jest dziś kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich promowanym przez PO i SLD.

To wprawdzie funkcja wymagająca dość szczególnego wyczulenia i kwalifikacji etycznych których, moim skromnych zdaniem, kandydat raczej nie posiada, ale z drugiej strony trudno byłoby wskazać kogoś, kto lepiej pasowałby do generalnego poziomu obydwu wspomnianych politycznych formacji. Pal diabli społeczeństwo, etykę i prawa obywatelskie. Taki typ (że się tak Kisielem wyrażę) człowieka i obywatela pasuje do całości jak ulał i na pewno się jeszcze przyda – podkreśla na portalu wPolityce.pl znany historyk.

Przypomina on jak kierowana przez Bodnara Helsińska Fundacja Praw Człowieka zachowywała się po publikacji w 2008 r. przez IPN książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” (Gontarczyk jest jej współautorem).

Otóż, zapewne w ramach szczytnych haseł obrony praw człowieka, instytucja ta zaczęła rozsyłać donosy do instytucji naukowych, żeby zajęła się warsztatem i etyką autorów książki. Szczególnie dużo miejsca poświęcono mnie i moim kwalifikacjom jako urzędnika i naukowca w piśmie skierowanym do Polskiej Akademii Nauk. Reakcja na donosy z HFPC była bardzo szybka. Stosowne ekspertyzy „naukowych cyngli” z PAN, którzy ochoczo przyłączyli się do nagonki organizowanej przez fundację Adama Bodnara publikowała potem „Wyborcza” – pisze Gontarczyk.

CAŁY ARTYKUŁ NA PORTALU WPOLITYCE.PL: Nie dziwię się, że ktoś taki jak Adam Bodnar jest kandydatem PO i SLD na Rzecznika Praw Obywatelskich. Kilka słów przypomnienia...

 

Jub/wPolityce.pl

 

 



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła