Gowin wierzy bardziej we wspólne z Kaczyńskim

opublikowano: 20 grudnia 2013
Gowin wierzy bardziej we wspólne z Kaczyńskim lupa lupa
Fot. Profil Polski Razem na FB

Będzie egzotyczną ułudą albo pomoże zbudować w Polsce sensowną prawicową koalicję. tyle można na razie powiedzieć o Polsce Razem Jarosława Gowina - pisze na łamach tygodnika "wSieci" Piotr Zaremba, analizując szanse, zalety i wady nowej formacji zbudowanej przez byłego ministra sprawiedliwości.

Publicysta zestawia przy tym dwie skrajne opinie dotyczące Polski Razem - Janiny Paradowskiej z "Polityki" oraz Jerzego Targalskiego z "Gazety Polskiej". Oboje widzą inicjatywę Gowina jako coś związanego z jedną z dwóch największych partii. Odpowiednio: Paradowska widzi w Polsce Razem "GreenPiS", a Targalski przybudówkę Platformy Obywatelskiej, która ma odebrać głosy zmierzającemu do władzy Jarosławowi Kaczyńskiemu i jego partii.

Paradowską i Targalskiego łączy jedno: partia Gowina nie mieści się w ich obrazie świata, więc reagują agresją. Dla takich ludzi jak publicystka „Polityki” fakt porzucenia Tuska i szukania samodzielności na prawicy to zbrodnia. Dla fundamentalnych PiS-ow- ców samo uprawianie polityki poza ich partią jest dowodem na moralny defekt. Jeśli zaś już ktoś z Platformy się wyrwał, to powinien bez szemrania czekać na dalsze rozkazy prezesa Kaczyńskiego, a nie ogłaszać samodzielność - pisze Zaremba.

Publicysta "wSieci" studzi rozgrzane głowy widzące w Gowinie ukrytego sprzymierzeńca rządzącego układu. Jako argument przytacza ciepłe wypowiedzi Kaczyńskiego o Gowinie i samą opinię byłego ministra sprawiedliwości o największej partii opozycyjnej:
Jarosław Gowin wierzy bardziej we wspólne z Kaczyńskim rządzenie niż w jakikolwiek inny obrót spraw. Pytanie, czy podobne są poglądy jego współpracowników: ludzie PJN kierują się na ogół fobią wobec swojej dawnej partii, a jeśli PRJG przekroczy próg w wyborach europejskich, mogą do niej na- płynąć szerszą ławą działacze i nawet po- słowie PO. To zmieni jej naturę. I wtedy tezy „Gazety Polskiej”, że to przybudówka obozu rządzącego, okazać się mogą bardziej trafne niż dowcipasy Paradowskiej o „Green PiS”. – Tak nie będzie, bo tutaj wszystko zaeży od Gowina. A on wierzy, że PiS jest strategicznym partnerem wobec zagrożeń cywilizacyjnych – mówi jeden z cichych sojuszników nowego lidera - puentuje Zaremba.

Całość artykułu, w tym analizy prorodzinnych propozycji Gowina, gospodarcze sojusze i analiza zaplecza Polski Razem na łamach tygodnika "wSieci". Polecamy!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła