Hofman: Opozycja pędzi na ścianę

opublikowano: 25 stycznia 2016
Hofman: Opozycja pędzi na ścianę lupa lupa
wSieci

Co dalej z byłym rzecznikiem PiS?

 

OPOZYCJA PĘDZI NA ŚCIANĘ

W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” Jacek i Michał Karnowscy rozmawiają z Adamem Hofmanem, byłym politykiem i rzecznikiem Prawa i Sprawiedliwości, obecnie współwłaścicielem agencji PR. Trzeba jasno powiedzieć, co będzie na końcu tej dobrej zmiany. Trzeba Polakom wyjaśniać, że teraz jest ciężki czas, są kłopoty, spory, ale to się opłaci – mówi były rzecznik PiS.

Prokuratura umorzyła właśnie postępowanie ws. tzw. „afery madryckiej”. Jak z dzisiejszej perspektywy ocenia tę sprawę A. Hoffman?Rzeczywiście nie oszczędzono mnie wówczas. Dobitnie odczułem i — szczerze powiem — do dziś odczuwam konsekwencje tego, co wtedy mówiono, jak komentowano tę sprawę. Przykre jest to, że informacji o szczegółach rozliczenia wyjazdu, tak istotnych w tej sprawie, nie chciano słuchać. Liczył się ten pierwszy — delikatnie mówiąc — mało wyważony przekaz, który z siłą tsunami przetoczył się przez media. Kiedy prokuratura zapoznała się z dokumentami, przeanalizowała je, wysłuchała świadków, poznała zasady rozliczania wyjazdów w Sejmie, wówczas się okazało — co wcześniej próbowałem, niestety bez skutku, komunikować — że prawo nie zostało przeze mnie naruszone – mówi.

Dzisiejszy triumf ocenia gorzko: - Przykre jest to, jak łatwo było niektórym przedstawicielom mediów, osobom szczególnego zaufania publicznego, stawiać określone tezy, niemające potwierdzenia w faktach. Tymi ostatnimi niewielu sobie zawracało głowę. Na szczęście byli też tacy, którzy chcieli pogłębić informacje. Dziękuję tygodnikowi „wSieci”, że jesienią 2014 r., już po tym, gdy zostałem oskarżony medialnie, dał mi możliwość przedstawienia moich argumentów w opublikowanym wówczas wywiadzie. Dziś uzasadnienie prokuratury niemal słowo w słowo potwierdza moje ówczesne wyjaśnienia. Ten wywiad był dla mnie niezmiernie ważny, bo — jak panowie ciekawie to ujęli — gdy się umiera w polityce, to nie tylko jest głośno, lecz również nikt nie chce słuchać tego, co masz do powiedzenia.

Były rzecznik PiS-u przyznaje, że polowanie na niego nie ustaje: - Są środowiska, które chcą mi zaszkodzić. Wiem, kto to jest. Rozsyłanie nieprawdziwych informacji do gazet, tabloidów czy różnych instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo to ubecka metoda. Wiem, że dzieje się to też w ostatnich tygodniach.

O „dobrej zmianie”, ocenie poczynań Prawa i Sprawiedliwości, ale także o opozycji i planach na przyszłość, w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” z Adam Hoffmanem rozmawiają Jacek i Michał Karnowski. Więcej w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 25 stycznia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła