Jachowicz broni kandydatki Palikota

opublikowano: 16 kwietnia 2014
Jachowicz broni kandydatki Palikota lupa lupa
Fot. Profil Mai Antosik na Facebooku

Skąd niby miała wiedzieć, że jej partner to "Predator"?

Los Mai Antosik, kandydatki Twojego Ruchu Europy Plus do Parlamentu Europejskiego wzbudził litość w Jerzym Jachowiczu.

Publicysta „wSieci” z troską pochyla się nad jej kłopotami z prawem, a w zasadzie – kłopotami jej konkubenta. To z jego powodu pani Mai zabrano samochód.

- Jak sama mówi, zna go tylko dlatego, że jest ojcem jej kilkuletniego synka. Najważniejsze wszakże jest to, że Maja Antosik nie wiedziała nic o kłopotach swojego partnera z prawem. Ja jej wierzę – pisze Jachowicz w felietonie na portalu Stefczyk.info i pyta, skąd niby miała wiedzieć, że jej partner to boss olsztyńskiego półświatka znany pod pseudonimem „Predator”…

- Skąd Maja Antosik miała wiedzieć, że związała się z mężczyzną, który przed dwoma laty wyszedł z więzienia, gdzie odsiadywał 12-letni wyrok za podżeganie do zabójstwa i porwanie biznesmena? Na jakiej podstawie miała mu robić przykrość i odmawiać korzystania z samochodu, który jej użyczył, mówiąc, że należy do łotewskiej firmy, w której sam był zatrudniony?

- pisze publicysta.

Czytaj cały felieton na Stefczyk.info.

 

Zobacz także: "Sieci": Wybory prezesa


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła