Jachowicz o Putinie: Człowiek z odbezpieczonym granatem

opublikowano: 5 marca 2014

Żałuję trochę, że nie jestem premierem.... 

Żałuję trochę, że nie jestem premierem. Miałbym w uszach, podobnie jak Donald Tusk, specjalne wkładki, które pozwalają słyszeć coś innego niż wszyscy przeciętni zjadacze chleba tacy jak ja, a nawet wytrawni politycy i publicyści, specjalizujący się w labiryntach polityki zagranicznej.

Publicyści i politycy podczas konferencji prasowej Władymira Putina słyszeli XIX – wiecznego przywódcę wielkiej imperialnej Rosji. Inni, tacy jak ja, I sekretarza KC KPZR (Komunistycznej Parii Związku Radzieckiego) z lat 60 poprzedniego wieku, czyli epoki Nikity Chruszczowa i Leonida Breżniewa.

Całość felietonu Jerzego Jachowicza do przeczytania na Stefczyk.info, polecamy!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła