Jakubowska w „Sieci”: Hipokryzja Pięty

opublikowano: 15 czerwca 2018
Jakubowska w „Sieci”: Hipokryzja Pięty lupa lupa

Dziennikarka i była polityk lewicy o głośnej sprawie romansu posła Pięty.

Kancelaria Sejmu powinna wszystkim posłom zafundować „Pamiętnik Anastazji P.”. Może by wówczas najpierw myśleli, a później działali” – mówi Aleksandra Jakubowska, dziennikarka i były polityk lewicy, w rozmowie z Dorotą Łosiewicz w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci”.

Aleksandra Jakubowska, zapytana przez publicystkę „Sieci” o głośną medialnie sprawę romansu posła Pięty przytacza podobną aferę, jaka miała miejsce 26 lat wcześniej. Opowiada o „Pamiętniku Anastazji P.”, w którym Marzena Domaros, udająca hrabinę, w 1992 r. opisywała swoje miłosne podboje z politykami w roli głównej.

To prawda, że każdy jest stróżem swojego ciała i moralności. Każdy, kto podejmuje działalność publiczną, jest narażony na prowokacje, które mogą skompromitować jego i ugrupowanie. Trzeba być więc czujnym. Jeśli polityk liczy na to, że coś nie wypłynie w dobie bombardowania ludzi newsami, to jest albo naiwny, albo głupi – komentuje Jakubowska.

Głównym problemem, jaki zauważa była polityk lewicy, jest nie tylko problem ośmieszenia medialnego, ale także niewłaściwa lub zbyt mało radykalna reakcja partii w stosunku do Pięty.

Na pewno PiS od dwóch lat ma problem z działaniem w sytuacjach kryzysowych. Brakuje umiejętności zarządzania kryzysem. Partia powinna zareagować natychmiast, zawieszając go. Poseł Pięta powinien wyjść, przeprosić rodzinę, opinię publiczną, powiedzieć, że sprawa będzie wyjaśniana, nie wszystko wygląda tak, jak to opisano w tabloidzie, i zamilknąć. Przecież każdy człowiek upada, sztuką jest się podnieść. Kolejne tłumaczenia tylko napędzały medialną machinę, która jeszcze nie istniała w czasach Anastazji P. Amerykanie mieli do Clintona pretensję nie tyle o romans, ile głównie o to, że kłamał. W przypadku Pięty dla dobra ugrupowania trzeba było dokonać radykalnych cięć, choć nie jestem zwolennikiem rzucania padliny na pożarcie medialnym sępom. Na pewno szkody dla partii zostały poczynione duże, bo ośmieszono kluczowe dla PiS hasła. Przeciwnicy polityczni będą mogli powiedzieć: „Co wy tu mówicie o odnowie moralnej, jak mieliście u siebie Piętę?”. Kancelaria Sejmu powinna wszystkim posłom zafundować „Pamiętnik Anastazji P.”. Może by wówczas najpierw myśleli, a później działali – podkreśla dziennikarka.

 

Więcej na temat hipokryzji wśród polityków i wpływu afer miłosnych na wizerunek medialny w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 11 czerwca, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła