Jarosław Kaczyński w „Sieci”: Niepodległości nie sprzedamy!

opublikowano: 8 stycznia 2022
Jarosław Kaczyński w „Sieci”: Niepodległości nie sprzedamy!
Fratria/Sieci

W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Jarosław Kaczyński, wicepremier i prezes Prawa i Sprawiedliwości mówi o presji Brukseli i Berlina, o atakach ze Wschodu, pandemii, inflacji i Polskim Ładzie.

W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Jarosław Kaczyński, wicepremier i prezes Prawa i Sprawiedliwości mówi o presji Brukseli i Berlina, o atakach ze Wschodu, pandemii, inflacji i Polskim Ładzie. Stanowczo także wypowiada się na temat Pegasusa: To kolejna sprawa pod hasłem „afera z niczego”. […] Opowieści o rzekomych tysiącach sprawdzanych telefonów są całkowicie pozbawione związku z rzeczywistością. Ich autorzy wykorzystują fakt, że osoby mające o tym realną wiedzę nie mogą nic o tym powiedzieć, są związane tajemnicą służbową. Mogę zatem tylko podkreślić: opowieści opozycji o użyciu Pegasusa w celach politycznych to całkowite bzdury – zaznacza Jarosław Kaczyński.

Na łamach najnowszego wydania „Sieci” Jacek i Michał Karnowscy rozmawiają z Jarosławem Kaczyńskim, wicepremierem, prezesem Prawa i Sprawiedliwości („Niepodległości nie sprzedamy”) m.in. na temat trudności, z jakimi musiał ostatnio zmagać się obóz rządzący. Prezes PiS wyjaśnia:

Mamy pandemię, która jest potężnym wyzwaniem. Do tego od jakiegoś czasu sporą inflację. Trwają atak hybrydowy na granicy białorusko-polskiej oraz działania rosyjskie na Ukrainie i w całym regionie […]. Jeżeli to wszystko połączymy, a w tle jest jeszcze nasza niewielka większość w Sejmie i kłopoty, które wywołał były wicepremier Jarosław Gowin, to składa się to wszystko na rzeczywiście wyjątkowo trudny rok – mówi wicepremier i jednocześnie zaznacza: – Rozwiązanie wszystkich problemów, przed którymi stoimy, nie będzie łatwe, jednak nie można popadać w pesymizm. Wiele rzeczy się też udaje.

Prezes PiS ocenia także kondycję opozycji:

Duża część społeczeństwa zdaje sobie sprawę, jak niespójne, złe i destrukcyjne dla kraju byłyby rządu tak egzotycznego niekiedy konglomeratu, jakim jest dziś opozycja. Potwierdził to ostatnio sondaż, z którego wynika, że aż 64 proc. Polaków uważa, iż opozycja nie jest gotowa do przejęcia władzy. Gołym okiem widać, że te siły nie niosą żadnej dobrej polskiej perspektywy, zwłaszcza w czasach tak niepewnych, pełnych niebezpieczeństw.

Jarosław Kaczyński komentuje również głośną ostatnio sprawę Pegasusa:

Pegasus to program, po który sięgają służby zwalczające przestępczość i korupcję w wielu krajach. Jego powstanie i używanie jest wynikiem zmiany technologicznej […]. Źle by było, gdyby polskie służby nie miały tego typu narzędzia. Chyba każdy się zgodzi, że rozmaite grupy przestępcze powinny być pod obserwacją, że przestępczość trzeba zwalczać i że na całym świecie używa się do tego narzędzi inwigilacji, oczywiście gdy są do tego podstawy prawne i zawsze pod kontrolą sądu, prokuratury […]. Opowieści o rzekomych tysiącach sprawdzanych telefonów są całkowicie pozbawione związku z rzeczywistością […]. Mogę zatem tylko podkreślić: opowieści opozycji o użyciu Pegasusa w celach politycznych to całkowite bzdury.

W rozmowie z Dorotą Łosiewicz („Rząd musi wspierać rodziny”) minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg przyznaje, jak dużym zainteresowaniem cieszy się wśród rodziców projekt o nazwie Rodzinny Kapitał Opiekuńczy (RKO).

W zaledwie niecałe pięć dni rodzice zawnioskowali o kapitał opiekuńczy dla ponad 43 proc. uprawnionych do niego w 2022 r. dzieci. To bardzo dobry wynik. Pokazuje, że nasze działania w cyfryzacji świadczeń dla rodzin odniosły sukces. To duże ułatwienie dla Polaków – zapewnia przedstawicielka rządu. Podkreśla również, że świadczeniobiorcy nie mają problemów z korzystaniem z technologii cyfrowych i składaniem wniosków w wersji online. Minister wyjaśnia także na czym polega RKO. – To świadczenie dla rodziców dzieci w wieku od 12. do ukończenia 35. miesiąca życia – w sumie 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko. Świadczenie będzie wypłacane w miesięcznych częściach – po 500 zł przez dwa lata lub po 1 tys. zł miesięcznie przez rok, w zależności od wyboru rodzica. […] nieważne, ile lat ma pierwsze dziecko i nawet jeśli jest już pełnoletnie, nadal jest traktowane jak pierwsze dziecko w rodzinie, co sprawia, że jego młodsze rodzeństwo otrzyma środki w ramach RKO.

Minister Maląg uważa, że opozycja zamiast konstruktywnej krytyki stara się siać niepokój wśród Polaków w sprawie Polskiego Ładu. Jest przekonana, że zaproponowane przez obecny rząd rozwiązania są korzystne dla obywateli.

My nie rzucamy słów na wiatr, tak jak ocaliliśmy polską gospodarkę przed destrukcyjną falą kryzysu spowodowaną przez pandemię koronawirusa, tak teraz gwarantujemy, że zaproponowane rozwiązania w Polskim Ładzie będą w perspektywie czasu korzystne dla Polski, a więc dla nas. Proszę o wyrozumiałość, nieuleganie negatywnym emocjom, o możliwość wyjaśnienia, a jeżeli jest taka potrzeba, udoskonalenia przygotowanych rozwiązań reformy podatkowej – przyznaje.

Marek Budzisz w artykule „Kazachstan: dwie rewolucje w jednej” opisuje, jak doszło do wystąpień w państwie, które powstało po rozpadzie Związku Radzieckiego. Napiętą sytuację spowodowały m.in. drastyczne podwyżki cen gazu LPG, z którego powszechnie korzystają mieszkańcy Kazachstanu. Autor podaje, że szczególnie aktywna w protestach jest zachodnia prowincja Aktau.

To tutaj w 2011 r. wybuchły strajki krwawo stłumione na rozkaz ówczesnego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa przez siły porządkowe (liczbę ofiar szacuje się na ponad 80 osób), tutaj też zaczęły się antychińskie protesty, a także demonstracje, w których wyniku władze zostały zmuszone do ogłoszenia najpierw moratorium, apotem całkowitego zakazu sprzedaży gruntów rolnych cudzoziemcom i zagranicznym firmom. Z problemami boryka się jednak cały kraj. O skali kryzysu świadczy choćby to, że 2 mln z 18 mln obywateli Kazachstanu nie jest w stanie spłacać zaciągniętych kredytów i ma opóźnienia przekraczające 90 dni - czytamy.

W tekście znajdziemy też informacje, kto stał się ucieleśnieniem zła dla większości społeczeństwa w Kazachstanie. Skokową podwyżkę cen paliwa samochodowego ludzie uznali za złamanie umowy społecznej i wylegli na place i ulice miast, skandując: „Starcze, odejdź”. Chodziło w tym wypadku o Nursułtana Nazarbajewa, pierwszego prezydenta niepodległego Kazachstanu, ojca narodu, którego rodzina kontroluje kazachstański sektor wydobycia węglowodorów.

Krewni Nazarbajewa dorobili się olbrzymich majątków działając w sektorze paliwowym. Ludzie o tym wiedzą i źródeł podwyżki upatrują w niezaspokojonych apetytach klanu byłego prezydenta. Kazachstan produkuje bowiem dwa razy więcej gazu ziemnego, niż zużywa, niemniej jednak przez cały ubiegły rok konsumenci borykali się z niedoborami tego paliwa. Firmy kontrolowane przez klan Nazarbajewów wolały bowiem eksportować gaz, w tym do zakładów przetwórczych w Rosji, bo relacja cen na rynkach światowych do administracyjnie regulowanych w kraju pozwalała im na wywożeniu surowców lepiej zarobić, bez płacenia przy tym podatków.

Marcin Tulicki w artykule „W rękach przemytników i białoruskich służb” przybliża historie migrantów, którzy jako jedni z pierwszych próbowali nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruską i wrócili już do domów, do Kurdystanu.

Nie chcą ujawniać swojej tożsamości, bo boją się zemsty białoruskich służb. I trudno im się dziwić. Wszyscy mężczyźni, z którymi rozmawiamy, mówią mniej więcej to samo, choć na Białoruś podróżowali osobno. To świadczy o autentyczności ich opowieści. Podobnie jak białoruskie wizy, które pokazują nam w swoich paszportach. Wszyscy na Białorusi spędzili po kilkanaście dni. Tak jak wszyscy, nie mają wątpliwości, że to były najgorsze dni w ich życiu.

Autor opisuje szczegóły opowieści: Wszyscy do Mińska podróżowali w ten sam sposób: przez Turcję, wcześniej kontaktując się z przemytnikami. Tego, co zastali na miejscu na Białorusi, nie wyobrażali sobie w najgorszych koszmarach. Cytuje słowa jednego z mężczyzn: Najpierw w Mińsku spędziłem trzy dni. Następnie przez przemytnika zostałem przewieziony w pobliże granicy z Polską. Tam się okazało, że przemytnik ma jakiś układ z białoruską policją, która dowiozła mnie już na samą granicę i wyrzuciła w lesie. Tulicki wskazuje, że jedna z osób potwierdza, że była zmuszana do prób przekroczenia granicy: Najpierw sam chciałem, ale później, gdy po kilku nieudanych podejściach chciałem zawrócić, drogę w stronę Mińska zagrodziły mi białoruskie służby. Byłem w potrzasku […]. Z jednej strony drut i polskie służby, z drugiej białoruskie. Zero szans na cokolwiek. Chyba że wyczekało się na moment, gdy służby nie widzą. Można się też było opłacić mundurowym. 400 euro za szansę na powrót […]. Autor zaznacza: Wszyscy nasi rozmówcy opowiadają także o niszczonych przez Białorusinów powerbankach, gniazdach telefonów czy zabieranych kartach SIM.

Dr Jan Parys, pracownik naukowy i polityk, były minister obrony, w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” („Unijna kopia doktryny Breżniewa”) podkreśla, że Rosja prowadzi obecnie bardzo agresywną politykę, która skutkuje nie tylko możliwością ataku na Ukrainę, ale także chęcią odzyskania dawnych wpływów w Europie.

Przedłożony oficjalnie przez Moskwę projekt nowego traktatu de facto przewiduje podporządkowanie Rosji całej Europy. Już nie idzie tylko o Ukrainę czy pozbawienie flanki wschodniej bezpieczeństwa. USA mają ograniczyć swą obecność w Europie, a Rosja ma zachować obecną przewagę militarną – czytamy.

Parys zakłada, że Stany Zjednoczone mogą realizować niekorzystny scenariusz względem Europy.

Celem polityków USA jest dialog z Moskwą, a nie opór wobec Rosji. Zatem obawiam się, że USA część warunków rosyjskich w końcu przyjmą, co osłabi bezpieczeństwo Europy. Demokraci zawsze zaczynali swoje urzędowanie od porozumienia z Moskwą. Tak było, kiedy Rosja była komunistyczna, i tak było za czasów Obamy. W tym roku taką próbę dogadania się z Moskwą podął Biden w Genewie. Putin sposób prowadzenia rozmów przez Bidena w Genewie potraktował jako dowód słabości Stanów Zjednoczonych. […] Biden dostanie wkrótce od Moskwy w zęby i będzie musiał zmienić swoją politykę wschodnią na bardziej twardą, tak jak Obama. To Moskwa sprowadzi ekipę Bidena na ziemię. I wtedy ugody między USA i Rosją nie będzie. Lecz nim dojdzie do tego, Europa poniesie poważne straty w sferze bezpieczeństwa.

W tygodniku także ciekawe komentarze bieżących wydarzeń pióra Krzysztofa Feusette’a, Doroty Łosiewicz, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego, Marty Kaczyńskiej-Zielińskiej, Samuela Pereiry, Wojciecha Reszczyńskiego, Aleksandra Nalaskowskiego, Jana Pospieszalskiego, Jerzego Jachowicza oraz Andrzeja Zybertowicza.

Więcej w nowym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 10 stycznia br., także w formie e-wydania – polecamy tę formę lektury, wystarczy kliknąć: http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.

Zobacz także: ,,Sieci”: Drugie dno


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.