Jaruzelski wiedział, że Sowieci nie wejdą

opublikowano: 8 grudnia 2013

W rocznicę wybuchu stanu wojennego w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” dodatek specjalny poświęcony kulisom wydarzeń, które rozpoczęły się 13 grudnia 1981 r.

W artykule „Klęska sprawiedliwości” Jerzy Jachowicz pisze o procesach osób odpowiedzialnych za stan wojenny w Polsce. - Dziś, po 32 latach od brutalnego stłumienia polskiego zrywu ku wolności, już wiadomo, że próba rozliczenia sprawców pacyfikacji własnego narodu zakończyła się klęską. Za swoje zbrodnie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak, sprawcy komunistycznego terroru, nigdy nie poniosą żadnej odpowiedzialności. Ani politycznej, ani karnej – pisze Jerzy Jachowicz.

Historyk Mirosław Szumiło tłumaczy w swoim artykule, że mit stanu wojennego jako „mniejszego zła” wobec groźby interwencji Związku Sowieckiego nie jest poparty dowodami.

- 10 grudnia po południu z polecenia Jaruzelskiego gen. Milewski zadzwonił do sowieckiego ambasadora w Warszawie z pytaniem: „Czy możemy liczyć na pomoc po linii wojskowej ze strony ZSRR (o dodatkowym wprowadzeniu wojsk)?” Otrzymał odpowiedź: „Nie będziemy wprowadzać wojsk”. Jaruzelski był taką reakcją mocno rozczarowany. Następnego dnia jego zastępca, gen. Florian

Siwicki próbował jeszcze wymusić obietnicę pomocy wojskowej u marszałka Kulikowa, ale niczego nie uzyskał – wskazuje Mirosław Szumiło i dodaje: „argument zagrożenia interwencją sowiecką starano się za pomocą aluzji i sugestii przekazać społeczeństwu, aby osłabić ducha oporu”

W dodatku specjalnym o pacyfikacji strajku w Kopalni Wujek pisze Sebastian Reńca. Powołując się na relacje uczestników wydarzenia, wskazuje: „dziś wiadomo, że 23 górników odniosło rany postrzałowe, a siedmiu doznało najcięższych obrażeń w wyniku zatrucia gazem. Jednak liczby te nie do końca muszą być prawdziwe. Dlaczego? Nie wszyscy górnicy zgłaszali się do lekarzy, nie wszyscy lekarze odnotowywali ich wizyty w karcie choroby. Jednym z postrzelonych był Stanisław Płatek”.

Więcej o stanie wojennym, jego przebiegu i ocenie w dodatku specjalnym do najnowszego numeru tygodnika „wSieci”, w sprzedaży już 9 grudnia, także w formie e-wydania. Tygodnik „wSieci” jest też dostępny w nowych, wygodnych  formatach EPUB, MOBI i PDF, które idealnie dopasowują się do urządzeń takich jak telefony, tablety i czytniki e-booków. Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła