E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Jest gender. Jest zabawa! Nie ma gender. Jest wieś

opublikowano: 2 listopada 2014
Jest gender. Jest zabawa! Nie ma gender. Jest wieś lupa lupa
fot. wPolityce/TVN24

Oburzyła się kilka dni temu Magdalena Środka na program „Rolnik szuka żony”. Oburzenie to było na tyle mocne, że łagodna na co dzień jak wdychający tęczowy pył baranek, profesorka zaklęła.

„Media zamieniają rozrywkę w gówno”- głosił tytuł jej tekstu w „Gazecie Wyborczej”. Co tak oburzyło Panią, przyjmijmy nowomowę na potrzeby tekstu, profesorkę i autorkę bajki dla dzieci o gender?

Dziś mistrzem jest zapewne format „Rolnik szuka żony”. W normalnych warunkachtrudno byłoby zrozumieć, dlaczego przed tym seksistowskim programem zasiada kilka milionów widzów.

—pisze Magdalena Środa o nowym hicie TVPNie oglądam zbyt uważnie dzisiejszych reality show. Nie będę oceniał programu o rolnikach. Mam jednak podobne zdanie o ich ogólnej jakości jak pani profesorka.Ba, w swojej rubryce w tygodniku wSieci kilkakrotnie wyśmiewałem prymitywne i debile programy, którymi zachwycają się polscy nastolatkowie. Apostołka religii zwanej Latający Potwór Genderowy uderza w tekście w (skądinąd rzeczywiście kretyński show) „Kto poślubi mojego syna”.

To właściwie siermiężna relacja z prowincjonalnego targu niewolnic. Nabici i wytatuowani młodzieńcy oraz ich prymitywne mamuśki (w realnym świecie nie ma takich kobiet) oceniają zgromadzone w programie kobiety. Jak bydło. Rozmawiają o ich „cyckach”, czystości, każą jeść ślimaki, bawią się wzajemną agresją i konkurencją pań. Młodzieniec z lubością troglodyty przebiera w swoim „miniharemie”, pobiera pojedyncze sztuki na noc, a mamuśka się cieszy, że widzi w jego łóżku akurat tę, a nie inną, choć ma pretensje do „przelecianej” dziewczyny, że nie robi synkowi śniadanka. Bo żony powinny być ciągle w „roomserwisie”.

—pisze Środa. Trudno się ze spostrzeżeniami Środy nie zgodzić. Jednak gdy już cieszyłem się, że może cokolwiek mnie z ikoną walki z polskim ciemnogrodem łączy, przez końcówkę jej tekstu czar prysł niczym resztki powagi Jana Hartmana po „kazirodgate”.

Konwencja o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet, która zawiera sformułowanie o „płci społeczno-kulturowej”, rozpoczęła krucjatę Kościoła i przykościelnych partii (czyli przed wyborami prawie wszystkich) w obronie tradycji, rodziny, religii i świata bez gender. A programy, które popularyzują niewolnictwo, seksualny wyzysk, molestowanie, pogardę wobec kobiet traktowanych jak gadżety przemysłu erotycznego, nie wywołują nawet cienia protestu wśród bogobojnych zwolenników arcybiskupa Gądeckiego, ojca Rydzyka, prezesa Kaczyńskiego, Beaty Kempy czy miłującegorodzinę wicepremiera Piechocińskiego.

— pisze Środa. A więc wszystko jasne! Za telewizyjne reality show, które są oparte na seksualnym wyzwoleniu i libertynizmie odpowiedzialna jest prawica i Kościół. Ba, pewnie sami biskupi przepojeni „sekciarstwem” ojca dyrektora stoją skrycie za scenarzystami show i podpowiadają im by rolnicy jak najmocniej wykorzystywali na pługach żony z castingu, a mamuśki zmuszały synów do „misjonarskiej” pozycji. Dlatego właśnie miliony Polaków ten show uwielbiają. Bo można pognębić kobiety, nieprawdaż? A przecież postępowcy nienawiść do patriarchatu w koloratce wysysają z mlekiem matki ( tudzież ojca w nowoczesnym małżeństwie), więc znają oni odpowiedź na tego rodzaju pytania. Nawet jeżeli przyjmiemy punkt widzenia bajkopisarki Środy za uzasadniony, to warto zadać jedno pytanie. Jak szanowna pani profesorka zapatruje się na dokładnie takie reality show, ale w wersji gender?**

Jak podoba jej się program MTV „Date my mom” w wersji Gay/lesbian, gdziehomoseksualiści biorą na randkę matkę głównego uczestnika, i ten wybiera jedną osobę, z którą na końcu w promieniach zachodzącego słońca się obściskuje na wizji? O ile rozmowa heteroseksualistów  o cyckach pewnie spędza sen z powiek pani profesorki, to już gadka z mamcią o kształcie pośladków synalka nie robi wrażenia. Jest przecież postępowo. Czy autorka bajki o gender widziała zaś show „Gej, hetero czy zajęty”, który młodzieżowa telewizja reklamowała tak:

W każdym z odcinków reality show główna bohaterka umawia się na randki z trzemanieznajomymi. Jeden z nich jest reprezentantem orientacji heteroseksualnej, drugi homoseksualnej, trzeci natomiast już posiada partnerkę. Jej zadaniem jest odgadnąć, z którym z trzech panów ma szansę umówić się na kolejną randkę.

Nie, to wcale nie jest „ocenianie” uczestników jak „bydło”. Dlaczego? Bo normy gender zostały zachowane. Z pewnością Magdalenie Środzie spodoba się show jeszcze inny. Show spełniający wszelkie kryteria genderyzmu, których tak brak jej w show z patriarchalnymi rolnikami. „Faking it”- według polskiego MTV jest to „nowa romantyczna seria o dwóch przyjaciółkach, które „kochają się” w nieco inny sposób. Po wielu nieudanych próbach zaistnienia w świadomości znajomych ze szkoły ktoś przez pomyłkę przykleja im łatkę lesbijek, co sprawia, że zyskują status celebrytek.”Udawanie homo dla kariery? Nie może być! Toż to homofobia w czystej postaci?!

Jednak brak szelek i gumaków z polskiej wsi usprawiedliwia nawet taki reality show. Magdalena Środa z tęczowym pejczem i różowym mundurze armii Postępu „achtung!” krzyczy tylko na widok reality show w wersji hetero. Jest gender. Jest zabawa! Nie ma gender. Jest wieś. Wbiliście to sobie do ziemniaczano-rolniczych głów Polacy?

Łukasz Adamski



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.