Kaczyńska: Platforma nie docenia Polaków

opublikowano: 22 października 2015
Kaczyńska: Platforma nie docenia Polaków

"Dekonstrukcja polskiego potencjału rozwojowego dokonana przez rządy PO jest tak jednoznacznie widoczna, że zapewne słusznie uznano, iż przykryć ją może jedynie celująca w emocje, prezentowana w estetyce właściwej dreszczowcom wyimaginowana wizja rządów PiS" — pisze Marta Kaczyńska w tygodniku „wSieci”.

"Na finiszu kampanii wyborczej w jednym z ostatnich spotów Platformy Obywatelskiej zaprezentowano znany wszystkim od lat dualizm – Polskę PO jako krainę mlekiem i miodem płynącą oraz Polskę PiS jawiącą się w ciemnych barwach, przysłoniętą transparentami z hasłami domagającymi się prawdy o katastrofie w Smoleńsku oraz mającymi zapewne ostatecznie przestraszyć twarzami Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza. Główny sufler premier Ewy Kopacz Michał Kamiński oznajmia na antenie telewizji, że boi się radykalnej wizji PiS, boi się odwrócenia od Europy, boi się wojny światopoglądowej, boi się niestabilności w polityce gospodarczej. Zwierzenia te brzmią wyjątkowo mało wiarygodnie, zwłaszcza w konfrontacji z opinią zagranicznych inwestorów, którzy podkreślają ostrożność fiskalną za rządów partii Jarosława Kaczyńskiego i wskazują, że w latach 2005–2007 został osiągnięty przez Polskę jeden z najlepszych wyników makroekonomicznych po 1989 r." — pisze Marta Kaczyńska, przypominając klęski PO i zamiatanie pod dywan afer, w które uwikłani byli ludzie władzy.

"Po ośmiu latach rządów, które zdaniem przedstawicieli PO są pasmem samych spektakularnych sukcesów, zamiast prezentowania faktów dowodzących poprawy warunków życia obywateli ugrupowanie to stać wyłącznie na negatywną kampanię wymierzoną w największą formację opozycyjną. Nic dziwnego. Pomijając długą listę zamiatanych przez PO afer ukoronowanych nagraniami obnażającymi wulgarność i pazerność polityków tego ugrupowania, wystarczy zestawić prawa ekonomii z działaniami podejmowanymi w sferze gospodarki po 2007 r. Dekonstrukcja polskiego potencjału rozwojowego dokonana przez rządy PO jest tak jednoznacznie widoczna, że zapewne słusznie uznano, iż przykryć ją może jedynie celująca w emocje, prezentowana w estetyce właściwej dreszczowcom wyimaginowana wizja rządów PiS" — podkreśla publicystka.

Marta Kaczyńska zwraca uwagę na niewykorzystane szanse przez rząd Platformy Obywatelskiej i PSL-u.

"Zaprzepaszczenie prowadzonej przez rząd PiS i prezydenta Lecha Kaczyńskiego polityki zmierzającej ku zwiększeniu polskiej niezależności energetycznej od wschodniego sąsiada najlepiej chyba ilustruje szumne otwarcie przez premier Kopacz niedziałającego (!) gazoportu w Świnoujściu. Nad podsumowaniem ośmiu lat rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz ciąży też odzierająca z honoru polskie państwo postawa rządu PO po katastrofie smoleńskiej zatrważająco kontrastująca ze sprawnymi działaniami władz Holandii po zestrzeleniu Boeinga 747, które przed kilkoma dniami zwieńczono publikacją raportu międzynarodowej komisji badającej przyczyny tragedii" — podkreśla.

Autorka zwraca również uwagę na postawę Platformy Obywatelskiej wobec obywateli.

"Wszystko to unaocznia, jak pustym i niepoważnym jest w istocie projekt o nazwie PO i jak ugrupowanie to dalece nie docenia nas, Polaków, i naszej umiejętności krytycznej oceny rzeczywistości" — puentuje Kaczyńska.

Cały felieton Marty Kaczyńskiej w nowym numerze tygodnika „wSieci”. Polecamy!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła