Kaczyńska: To, co zrobiono z ciałami ofiar, jest haniebne

opublikowano: 5 czerwca 2017
Kaczyńska: To, co zrobiono z ciałami ofiar, jest haniebne lupa lupa

Mamy więc do czynienia z niewyobrażalną skalą zaniedbań, które wymagają wyjaśnienia.

Wspominałam niejednokrotnie, że w przypadku ofiar katastrofy mieliśmy do czynienia i miewamy nadal z ich dehumanizacją, uprzedmiotowieniem – mówi Marta Kaczyńska w rozmowie z Wojciechem Biedroniem w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”.
Rozmowa dotyczy m.in. skali zaniedbań państwa, jaka wyłania się z ostatnich doniesień, o szokujących przykładach błędów, których dopuszczono się wobec ciał ofiar katastrofy smoleńskiej:  

 


–  To obraz makabryczny i absolutnie niedopuszczalny w cywilizowanym świecie oraz w naszej kulturze, zgodnie z której kanonami ciało osoby zmarłej traktuje się zawsze z szacunkiem. To, w jaki sposób potraktowano ciała ofiar katastrofy smoleńskiej, przeczy tym kanonom. Druga sprawa to kwestia skali zaniedbań, jakich się dopuszczono. Słyszeliśmy opowieści, z których rzekomo miało wynikać, że miejsce katastrofy zostało dokładnie przeszukane oraz zostało ono przekopane na metr w dół. Opowiadano nam o asyście polskich prokuratorów przy sekcjach zwłok ofiar katastrofy. Przekonywano, że istnieje zakaz otwierania trumien, który – jak doskonale wiemy – nie miał żadnych podstaw prawnych – czytamy w tekście.

 


Ciało każdego obywatela Polski, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach poza granicami kraju, musi być poddane badaniom. Otwiera się trumny żołnierzy, którzy polegli na misjach, czy jak w ostatnim czasie stało się przy okazji tragicznej śmierci pani Magdaleny Żuk. To absolutna oczywistość, że przeprowadza się sekcje zwłok, jeśli obywatel naszego kraju ginie poza jego granicami. Mamy więc do czynienia z niewyobrażalną skalą zaniedbań, które wymagają wyjaśnienia. Jesteśmy to winni ofiarom katastrofy. Mamy obowiązek moralny, a z drugiej strony – jak w każdym państwie – obligują nas do tego bezwzględnie obowiązujące przepisy – dodaje córka Lecha i Marii Kaczyńskich.

 


Nie mówmy o polityce. Nie zapominajmy o ludzkim wymiarze tragedii smoleńskiej. Wspominałam niejednokrotnie, że w przypadku ofiar katastrofy mieliśmy do czynienia i miewamy nadal z ich dehumanizacją, uprzedmiotowieniem. Te zaniedbania, do których doszło siedem lat temu, trzeba wyprostować. Przykład badania przyczyn katastrofy boeinga na Ukrainie dobitnie wskazuje, że w sprawie katastrofy smoleńskiej można było działać znacznie sprawniej. Zdaję sobie sprawę z tego, że część opinii publicznej jest sprawą tragedii w Smoleńsku zmęczona, chciałaby jej zamknięcia. Bliscy ofiar z pewnością także tego potrzebują. Do tego jednak niezbędne jest wyjaśnienie przyczyn katastrofy, które jest utrudnione również z uwagi na to, że musimy się mierzyć z pokłosiem zaniechań z czasów rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz – czytamy.

Pełna treść wywiadu z Martą Kaczyńską w nowym numerze tygodnika „wSieci”. W sprzedaży już od 5 czerwca, także w formie e-wydania na  http://www.wsieci.pl

Zapraszamy też do subskrypcji miesięcznika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła