Kaczyńska we "wSieci": Kontrowersyjna tabletka "dzień po"

opublikowano: 24 lutego 2017
Kaczyńska we "wSieci": Kontrowersyjna tabletka "dzień po" lupa lupa

"Bez wątpienia może mieć groźne skutki dla zdrowia młodych dziewcząt".

Na jednym z ostatnich posiedzeń rządu przyjęto projekt ustawy przewidującej, że sprzedaż tabletek „dzień po” może się odbywać wyłącznie na receptę. Dotychczasowe przepisy zezwalały na wydawanie wskazanego preparatu bez formalnych zaleceń lekarskich każdej osobie, która ukończyła 15. rok życia.

 

Ministrowie tłumaczą, że nowelizacja przepisów ma na celu podniesienie bezpieczeństwa farmakoterapii. Działanie tabletki, o której mowa, polega na powstrzymaniu owulacji, opóźnieniu jej albo utrudnieniu zagnieżdżenia się zapłodnionego jajeczka w macicy. Substancje chemiczne zawarte w pigułce wpływają na system hormonalny analogicznie do tabletek antykoncepcyjnych, powszechnie i stale stosowanych przez wiele kobiet. Podobnie jak w przypadku tych leków tabletki stosowanej doraźnie powinny unikać osoby cierpiące na zaburzenia organów wewnętrznych, astmę oskrzelową i inne dolegliwości wymienione w ulotce. Przed zażyciem preparatu„dzień po” wskazana jest konsultacja lekarska, tak samo jak dzieje się to w przypadku podjęcia przez kobietę decyzji o długofalowej kontroli płodności za pomocą antykoncepcji hormonalnej. Zważywszy na większe stężenie substancji hormonalnych w omawianym preparacie, można sądzić, że wpływ na funkcjonowanie organizmu kobiety jest znacznie intensywniejszy niż w przypadku regularnego stosowania tabletek antykoncepcyjnych. Zdrowy rozsądek każe więc sądzić, że zasięgnięcie opinii medyka przez zażyciem tzw. awaryjnej pigułki jest konieczne dla bezpieczeństwa samej kobiety. Wydaje się więc, że w ślad za zmianą przepisów dotyczących zasad sprzedaży pigułek winna iść reforma służby zdrowia, która usprawni dostęp do lekarzy specjalistów, a także odpowiednia edukacja społeczeństwa, która sprawi, że sięganie po tabletki„dzień po” będzie ostatecznością.

 

Substancje hormonalne utrudniające rozwój ciąży budzą kontrowersje zwłaszcza wśród osób wierzących, ale zapewne także wśród tych wszystkich, którzy śledzą postępy medycyny i zdają sobie sprawę z tego, jak rozwija się człowiek. Rozważań na temat chwili, w której powstaje nowe życie, i dopuszczalnych granic naszej ingerencji w jego utrzymanie nie należy w żadnym razie bagatelizować. Przeciwnie – trzeba o tym mówić jak najwięcej, abyśmy byli zwyczajnie odpowiedzialni. Jak wskazano wyżej, poza uzasadnieniem moralno-etycznym sprzeciw ma także uzasadnienie medyczne.

 

 

Powszechność stosowania antykoncepcji hormonalnej wydaje się jednak nie do odwrócenia. Niezwykle ważne jest jednak odpowiedzialne podejście państwa do osób niepełnoletnich, które w świetle dotychczas obowiązujących przepisów mogły bez żadnych ograniczeń nabywać tabletki„dzień po” i praktycznie nic nie stało na przeszkodzie, by tego typu środki były przez nie stosowane nawet kilka razy w miesiącu. Zbyt częste spożycie substancji wywierających wpływ na system hormonalny bez wątpienia może mieć groźne skutki dla zdrowia młodych dziewcząt, a z drugiej strony zachęcać je do zbyt wczesnej inicjacji seksualnej i nieprzemyślanych kontaktów fizycznych. Te ostatnie mogą zaś grozić chorobami i, co najważniejsze, nie pozostają bez wpływu na psychikę oraz kształtowanie się postawy życiowej wobec drugiego człowieka. Sprzedaż tabletek„dzień po” bezwzględnie zatem powinna być dopuszczalna tylko dla osób pełnoletnich i przede wszystkim to winno być przedmiotem nowelizacji.

 

Felieton Marty Kaczyńskiej ukazał się w bieżącym numerze tygodnika „wSieci”.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła