E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Karnowski w "Sieci": Opozycja gra wyłącznie na emocjach

opublikowano: 8 lutego 2019
Karnowski w "Sieci": Opozycja gra wyłącznie na emocjach lupa lupa

W tej metodzie ciągle ponawianych operacji hakowo-nagonkowych nie chodzi bowiem tylko o bieżące zyski polityczne.

Nominacja wiceministra Adama Andruszkiewicza, obarczanie odpowiedzialnością TVP za dokonany przez kryminalistę mord na prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu, kłamliwie interpretowane „taśmy Kaczyńskiego” – każdy pretekst wydaje się dobry, by ogłosić „ostatecznie ostateczny koniec rządów Prawa i Sprawiedliwości” oraz rozpętać wielodniową awanturę. To przykłady z zaledwie ostatnich tygodni. I choć zwykle, jak po ostatnim taśmowym uderzeniu, na końcu słychać dźwięk kapiszona, a nie wybuchu bomby, nie można tych ataków lekceważyć. W tej metodzie ciągle ponawianych operacji hakowo-nagonkowych nie chodzi bowiem tylko o bieżące zyski polityczne.

Po pierwsze, opozycja i jej media wyraźnie szlifują mechanizmy uzyskiwania radykalnych skoków społecznego napięcia, wzbudzania emocji. Wyraźnie widać powielanie pewnych metod, jak to, że materiałów nie dostają bezpośrednio dziennikarze, ale obrabiają je kancelarie prawnicze i ludzie z dawnych służb specjalnych. Można dostrzec także korygowanie kursu. Gdy w sprawie „taśm Kaczyńskiego” powszechnie wyśmiano tezy „Gazety Wyborczej”, do gry wszedł TVN, który wyraźnie przemodelował narrację w kierunku „wielkiego biznesu prezesa”. Po drugie, sztaby III RP wiedzą, że kluczowymi dla Polaków wartościami są dzisiaj: spokój, stabilność, przewidywalność. To wynika z wszystkich pogłębionych badań socjologicznych. Kolejne akcje prowokacje podnoszące temperaturę sporu mają po prostu ludzi zmęczyć, spowodować, że przy urnach wyborczych obóz Jarosława Kaczyńskiego przegra. Nie dlatego, że ludzie nie będą wiedzieli, iż jest atakowany niesłusznie, nieuczciwie, ale dlatego, że nawet zdając sobie z tego sprawę, wybiorą kapitulację wobec przemocy medialnej obecnej opozycji. Byle tylko „to już się skończyło”. Po trzecie, ataki wyraźnie koncentrują się ostatnio na tych cechach, które w oczach ludzi są największą wartością obecnie rządzących.


Są to: pilnowanie standardów życia publicznego, w tym bezwzględność dla „swoich”, którzy złamią prawo lub zgrzeszą zachłannością, nakazana skromność, osobista uczciwość prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Można się spodziewać, że dalej będzie tylko ostrzej. Weszliśmy w rok wyborczy, a opozycja ma świadomość swojej siły medialnej oraz tego, że nic innego nie jest w stanie zaproponować. Warto zwrócić uwagę, że nawet nie próbuje już pokazywać pozytywnego programu, tylko poluje na taśmy, sensacje. Wyłącznie szuka sposobu na radykalne, skokowe, emocjonalne złamanie poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Jak na to odpowiedzieć w sytuacji, gdy szans na zmianę krajobrazu medialnego nie ma już chyba żadnych? Jedyną receptą są nerwy na wodzy i własna agenda. Za długo już obóz naprawy państwa pozwala narzucać sobie tematy, daje grać sobie na nosie. Czas przejść do ofensywy, odnaleźć ten dobry ton pewności siebie, ale i pokory, z roku 2015. Tym bardziej że patrząc na realne osiągnięcia ostatnich trzech lat, pewności siebie powinno być dużo więcej niż wtedy.

Michał Karnowski

Nominacja wiceministra Adama Andruszkiewicza, obarczanie odpowiedzialnością TVP za dokonany przez kryminalistę mord na prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu, kłamliwie interpretowane „taśmy Kaczyńskiego” – każdy pretekst wydaje się dobry, by ogłosić „ostatecznie ostateczny koniec rządów Prawa i Sprawiedliwości” oraz rozpętać wielodniową awanturę. To przykłady z zaledwie ostatnich tygodni. I choć zwykle, jak po ostatnim taśmowym uderzeniu, na końcu słychać dźwięk kapiszona, a nie wybuchu bomby, nie można tych ataków lekceważyć. W tej metodzie ciągle ponawianych operacji hakowo-nagonkowych nie chodzi bowiem tylko o bieżące zyski polityczne. 

Po pierwsze, opozycja i jej media wyraźnie szlifują mechanizmy uzyskiwania radykalnych skoków społecznego napięcia, wzbudzania emocji. Wyraźnie widać powielanie pewnych metod, jak to, że materiałów nie dostają bezpośrednio dziennikarze, ale obrabiają je kancelarie prawnicze i ludzie z dawnych służb specjalnych. Można dostrzec także korygowanie kursu. Gdy w sprawie „taśm Kaczyńskiego” powszechnie wyśmiano tezy „Gazety Wyborczej”, do gry wszedł TVN, który wyraźnie przemodelował narrację w kierunku „wielkiego biznesu prezesa”. Po drugie, sztaby III RP wiedzą, że kluczowymi dla Polaków wartościami są dzisiaj: spokój, stabilność, przewidywalność. To wynika z wszystkich pogłębionych badań socjologicznych. Kolejne akcje prowokacje podnoszące temperaturę sporu mają po prostu ludzi zmęczyć, spowodować, że przy urnach wyborczych obóz Jarosława Kaczyńskiego przegra. Nie dlatego, że ludzie nie będą wiedzieli, iż jest atakowany niesłusznie, nieuczciwie, ale dlatego, że nawet zdając sobie z tego sprawę, wybiorą kapitulację wobec przemocy medialnej obecnej opozycji. Byle tylko „to już się skończyło”. Po trzecie, ataki wyraźnie koncentrują się ostatnio na tych cechach, które w oczach ludzi są największą wartością obecnie rządzących. 
Są to: pilnowanie standardów życia publicznego, w tym bezwzględność dla „swoich”, którzy złamią prawo lub zgrzeszą zachłannością, nakazana skromność, osobista uczciwość prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Można się spodziewać, że dalej będzie tylko ostrzej. Weszliśmy w rok wyborczy, a opozycja ma świadomość swojej siły medialnej oraz tego, że nic innego nie jest w stanie zaproponować. Warto zwrócić uwagę, że nawet nie próbuje już pokazywać pozytywnego programu, tylko poluje na taśmy, sensacje. Wyłącznie szuka sposobu na radykalne, skokowe, emocjonalne złamanie poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Jak na to odpowiedzieć w sytuacji, gdy szans na zmianę krajobrazu medialnego nie ma już chyba żadnych? Jedyną receptą są nerwy na wodzy i własna agenda. Za długo już obóz naprawy państwa pozwala narzucać sobie tematy, daje grać sobie na nosie. Czas przejść do ofensywy, odnaleźć ten dobry ton pewności siebie, ale i pokory, z roku 2015. Tym bardziej że patrząc na realne osiągnięcia ostatnich trzech lat, pewności siebie powinno być dużo więcej niż wtedy.
Michał Karnowski


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.