E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Konwencja Dudy dała prawicy głęboki oddech

opublikowano: 7 lutego 2015
Konwencja Dudy dała prawicy głęboki oddech lupa lupa
Fot. PAP/Jakub Kamiński

"Sobotnia konwencja kandydata PiS na prezydenta dała całej prawicy duży zastrzyk pozytywnej energii" - pisze Marcin Fijołek.

Andrzej Duda pokazał się z zaskakująco profesjonalnej strony, a jego kampanijny sztab udowodnił, że i na prawicy można przygotować konwencję na najwyższym poziomie.

Andrzejowi Dudzie (jak i całej prawicy) zarzucano do tej pory - zresztą słusznie - pewną nijakość i brak charyzmy. Co prawda Duda jeździł po Polsce, spotykał się z aktywem politycznym (partyjnym), przemawiał, ale jego kampanii brakowało czegoś, czym zarazi opinię publiczną, czegoś, dzięki czemu da się poznać obywatelom i przeskoczy nie tylko pułap poparcia swojej partii, ale i zagrozi Komorowskiemu.

Sobotnia konwencja odwróciła ten porządek i dała nowy start dla jego kandydatury.

Po pierwsze - przygotowano ją niezwykle profesjonalnie. Prawo i Sprawiedliwość przyzwyczaiło w ostatnich miesiącach (a może i latach) do przaśności swoich inicjatyw. Obowiązkowe konferencje w Sejmie i przemówienia Jarosława Kaczyńskiego stały się punktem stałym politycznego krajobrazu w Polsce i zwyczajnie opatrzyły się tym obywatelom, którzy są dziś poza polityką, a których trzeba przekonać, by prawica odniosła sukces zarówno w maju, jak i jesienią.

Przełamanie tego impasu to jedna z najważniejszych rzeczy, jaka udała się prawicy. Momentami naprawdę „amerykański” styl konwencji przypominał naprawdę najlepsze spotkania wyborcze w Polsce, a może i Europie. Przygotowana technologicznie sala ATM Studio - jeśli wierzyć rubryce duetu Mazurek/Zalewski wynajęta od Solorza na zaskakująco miłych dla PiS warunkach - nadawała się do tego idealnie. To była konwencja godna polityka, który chce przejąć władzę i któremu wreszcie się chce.

Można się czepiać, czy wszystkie przemówienia były odpowiednio wycyzelowane, czy „Siara” musiał żartować, a Zelnik tak długo przemawiać. Ale to didaskalia, bo PiS przygotowało dziś naprawdę dobry show. Szczególnie mocno należy zwrócić uwagę na Lucjana Nadbrzereżnego - ten młody (29-letni!) polityk, dziś prezydent Stalowej Woli, może w przyszłości nie raz nas zaskoczyć.

Po drugie - konwencja wykrzesała na prawicy ogromne pokłady energii i emocji, które dotąd były niewidoczne i zakopane. No właśnie - Duda pokazał, że mu się chce. Jego cytat, że ma w sobie „za dużo energii” dobrze podsumowuje to, czym zaraził dziś większość gości na sali. Nie była to „jazda obowiązkowa” Jarosława Kaczyńskiego, ani rytualna krytyka rządów. Duda zagrał naprawdę bardzo dobre zawody - poruszył emocje, nawiązując do dziedzictwa śp. Lecha Kaczyńskiego, zaraził energią, która wręcz tryskała z każdego jego zdania, wreszcie - popisał się charyzmą, której do tej pory na prawicy miał tylko Jarosław Kaczyński i to tylko w czasie niektórych przemówień.

To niezwykle cenny kapitał, który może okazać się kluczowy, jeśli chodzi o trzy miesiące (+ opcjonalnie dwa tygodnie) kampanii prezydenckiej, ale i w perspektywie jesiennych wyborów parlamentarnych. Andrzej Duda starł w proch często prawdziwe intuicje, które wyczuwały w Prawie i Sprawiedliwości niechęć, lenistwo i brak ambicji. Kandydat prawicy na prezydenta pokazał, że jest inaczej. Co charakterystyczne - zaraził też tym innych polityków.

Po trzecie - konwencja PiS wypadła mocno pozytywnie zwłaszcza, jeśli porównać ją z piątkową Platformy Obywatelskiej i Bronisława Komorowskiego. Urzędujący prezydent jawi się na tle Dudy jak opasły i leniwy kot, któremu nic się nie chce, bo jest zagłaskiwany na śmierć. Duda jak wilczur, któremu chce się walczyć, gryźć trawę i nie odpuszczać do samego końca.

Nijakość i bylejakość były dobrze widoczne, jeśli porównać przemówienia obu kandydatów. Komorowski czytał z kartki, wydukał z siebie bełkotliwy przekaz o tym, że chce być kandydatem obywatelskim i zszedł ze sceny. On jest naprawdę przekonany, że nic nie musi robić, a mecz wygra się sam.

Czy energii wystarczy na trzy miesiące kampanii, czy entuzjazmu wystarczy dla całego sztabu Andrzeja Dudy, czy uda się przebić ze swoim przekazem? Te pytania pozostają wciąż otwarte. Duda dał jednak sygnał dla wielu - że można inaczej. Może się okazać, że te wybory będą dla Bronisława Komorowskiego o wiele trudniejsze niż się spodziewał. A i wynik może zaskoczyć.

Marcin Fijołek

Tekst ukazał się na portalu wPolityce.pl



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.