Krynica, czyli dobro narodowe

opublikowano: 30 sierpnia 2016
Krynica, czyli dobro narodowe

Z Zygmuntem Berdychowskim, twórcą dorocznego Forum Ekonomicznego, rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy.

Krynica, czyli dobro narodowe

W najnowszym numerze tygodnika „wSieci” z Zygmuntem Berdychowskim, twórcą dorocznego Forum Ekonomicznego, rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy. W tym mieście można wyczuć puls, zrozumieć, co się dzieje w całym regionie Europy Środkowej i Wschodniej  -  mówi rozmówca braci Karnowskich.

Pierwsze Forum Ekonomicznie powstawało bardzo spontanicznie: - Nie było żadnych założeń. Pierwsze spotkanie, które odbyło się w roku 1992, to była rozmowa o Polsce trzy lata po upadku komunizmu. Zaprosiłem wówczas przedstawicieli zarówno rządu, jak i opozycji. Był Jan Krzysztof Bielecki, był Jarosław Kaczyński, był Józef Ślisz, Gabriel Janowski, ale także Józef Oleksy. To miało być zdarzenie incydentalne, nie myśleliśmy o czymś powtarzalnym, o jakiejś dorocznej imprezie – opowiada Zygmunt Berdychowski.

Forum miało w przyszłości stać się wydarzeniem organizowanym cyklicznie. Jak do tego doszło? - Byłem wówczas posłem na Sejm I kadencji z listy Porozumienia Ludowego. Gdy Sejm się rozwiązał, miałem dużo wolnego czasu i szukałem pomysłu na siebie. Uznałem, że takie doroczne forum to coś ciekawego. I krok po kroku to zaczęło rosnąć. Coraz więcej tematów, coraz więcej gości. Aż doszliśmy do obecnej skali, czyli 3 tys. zaproszonych w zeszłym roku – mówi twórca Forum Ekonomicznego.

Forum w Krynicy to setki paneli dyskusyjnych i konferencji: - Debaty mają swoją wartość. Nasz region jest bardzo zróżnicowany, ale jednocześnie coś  nas łączy, coś nas spaja. Nie wszystko, nie we wszystkim, ale wspólne elementy są. I to widać zarówno podczas dyskusji, jak i podczas koncertów  muzyki regionalnej. Do tego w tych dyskusjach uczestniczą ludzie z bardzo różnym doświadczeniem. To sprawia, że często wychodzą ciekawe konteksty, o które trudno w innym miejscu – opisuje Berdychowski. 

Istotną wartością Forum są też realne decyzje biznesowe, które zapadają podczas spotkań w Krynicy: - Na 80 umów marketingowych, które podpisaliśmy w zeszłym roku, mniej więcej jedna czwarta to podmioty z kapitałem zagranicznym. Kolejna jedna czwarta to spółki skarbu państwa. A około połowy stanowią polskie firmy prywatne. Na przestrzeni lat zaangażowanie kapitału zagranicznego  wzrasta. Myślę więc, że te firmy chcą tu być nie tylko jako goście. Z rozmów wiem, że część firm rozważa inwestowanie na wyższym poziomie niż dotychczas. Rośnie długofalowe zaufanie do naszego kraju.

Więcej o krynickim Forum Ekonomicznym w rozmowie braci Karnowskich z Zygmuntem Berdychowskim w najnowszym numerze tygodnika w Sieci. Już 29 sierpnia, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła