E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Który Adam Michnik jest prawdziwy?

opublikowano: 17 stycznia 2015
Który Adam Michnik jest prawdziwy?

Nigdy, przenigdy nie uwierzę, że tak się można odmienić wskutek zamienienia więziennego zydelka na skórzany fotel, poczucia niezależności na poczucie wyższości, wreszcie pozycji przodem do władzy na pozycję przodem inaczej, jak może to się stać z redaktorem naczelnym najbardziej wyborczej gazety w Polsce, Adamem Michnikiem.

Może, oczywiście, tylko wtedy, o ile nie zatrzymamy wyżej wymienionego w pędzie ku historycznej samozagładzie, rozmieniającej już nawet nie nazwisko, ale to co z niego po ostatnim ćwierćwieczu zostało - na drobne. Coraz drobniejsze.

Ba, ale jak zatrzymać rozpędzonego prosiaczka, który wrócił z wojska (kto nie zna dowcipu, serdecznie polecam), jeśli nie wiemy nawet, gdzie tym razem pędzi? A jeśli nawet odnajdziemy go na przykład na fotelu u Tomasza Lisa, to jaką mamy gwarancję, że to jest akurat Michnik prawdziwy, nie udawany? Nie, jak ten ostatnio, z czerwonymi oczami, elektrycznym papierosem i PiS przyklejonym do języka, ale tamten mądrzejszy, bardziej opanowany, rozsądniejszy, wrażliwszy…

No, dobra z tym ostatnim przesadziłem, ale pytanie pozostaje w mocy – jak dziś rozpoznać autentycznego Michnika? Który jest prawdziwy? Ten, który dzwoni do Janusza Palikota, jako jego - jak mówi sam Palikot na łamach Michnika - „przyjaciel”, i prosi o głosowanie w Sejmie takie, a nie inne, czy może Michnik ubolewający, że nie doceniał wcześniej śp. Lecha Kaczyńskiego? Czy Michnik „przyjaciel” człowieka, który opowiadał po tragedii 10 kwietnia dowcipy o „kaczce po smoleńsku” i o tym, że skoro wyleciał do Katynia człowiek bez znaczenia, a wrócił mąż stanu, to znaczy, że Rosjanie „pomylili ciała”? Czy może ten Michnik, który pisał:
Zawsze myślałem o Lechu Kaczyńskim z szacunkiem dla Jego patriotyzmu. I te myśli towarzyszą mi od chwili, gdy usłyszałem straszną wiadomość o katastrofie lotniczej. Lech Kaczyński był człowiekiem prawym, życzliwym, rozumnym. I był człowiekiem szalenie sympatycznym czego nierzadko doświadczyłem. Takim będę Go pamiętał.

Czy można przyjaźnić się z kimś, kto o prawym i sympatycznym człowieku opowiada pośmiertnie tak straszne rzeczy, jak pudel z Biłgoraja? Ale przecież także i na inne tematy głos w debacie publicznej zabierało co najmniej dwóch Adamów Michników. I znowu - który jest prawdziwy? Ten który w 2011 roku mówił: „Część naszego społeczeństwa choruje na rusofobię i ksenofobię. Wolność jest przecież dla wszystkich – dla mądrych, głupich i dla swołoczy. Są idioci, którzy twierdzą, że nie ma niepodległej Polski, ale jest rosyjsko-niemiecki projekt. To ludzie z zoo z bezrozumnym antyrosyjskim kompleksem. Pytają: czemu Tusk pozwolił Putinowi siebie objąć? A co powinien zrobić? Strzelać do niego, wyzwać na pojedynek? U was też są ludzie, którzy nawet napisali do Polaków list: nie wierzcie Putinowi!”.

Czy może jednak te jest prawdziwy, który już trzy lata później sam się do owej „swołoczy” próbuje zapisać?

Jest spór, czy rację mieli ci, którzy od początku mówili, że ten podpułkownik KGB jest właśnie taki. Wielu moich przyjaciół Rosjan to właśnie mi mówiło, a ja się z nimi spierałem. Podejrzewałem ich, a to zwykle byli dysydenci, łagiernicy, więźniowie, że przemawia przez nich trauma. Bo przecież widziałem, że w innych krajach ekskomuniści potrafili się wpisać w demokratyczną rzeczywistość, na Litwie Brazauskas, w Polsce Kwaśniewski czy Miller. Uważałem, że Putin nie jest żadnym doktrynerem. Jednak myliłem się, wraz z wieloma ludźmi na świecie, przecież prezydent Stanów Zjednoczonych też wierzył w reset.

Kiedy zaś tylko spróbujmy rozwikłać zagadkę i prawdziwego Michnika w tłumie Michników udawanych odnaleźć, natychmiast niczym biały królik wyskoczy nam nowa zagadka. No, bo który jest prawdziwy - czy ten który walczył przed laty o wolność słowa, czy może ten, który na drodze sądowej domaga się prostowania nieprzychylnych o sobie opinii? Czy Michnik udający równego faceta, czy Michnik wywalający z pracy ludzi krytykujących lewicowy i antykościelny skręt gazety?

Michnik walczący z komuną, czy ten wzywający także byłych opozycjonistów, by się „odpieprzyli od generała (Jaruzelskiego – przyp. KF)”, a Kiszczaka nazywający „człowiekiem honoru”. Wreszcie Michnik składający Lechowi Kaczyńskiemu swoisty hołd, czy przyjaciel Palikota, który mu użycza miejsca w zawiadywanej przez siebie gazecie? No, który?

Krzysztof Feusette



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.