E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Medialny lupanar poluje na Ziemca

opublikowano: 12 sierpnia 2015
Medialny lupanar poluje na Ziemca
fot. Twitter.com

Trudno stwierdzić, kto jest wynalazcą propagandy w jej najgorszym sensie - jako bezczelnie wciskanego ludziom oczywistego kłamstwa, które wrzeszczy na cały głos, że jest najczystszą prawdą. Może bolszewicy w sowieckiej Rosji? A może Goebbels w Trzeciej Rzeszy? Bo chyba jednak nie wcześniej. Nawet jeżeli zdarzały się podobne działania, to bez masowych mediów nie miały tej siły oddziaływania.

Jedno jest pewne: taka ordynarna, chamska i kłamliwa propaganda ma się dobrze. Jeden z jej praktycznych przejawów wygląda tak, jakby Al Capone darł się, że jakiś klient zawinął w sklepie batonik, a na koniec okazałoby się, że nawet i to jest nieprawdą, bo klient jest krystalicznie uczciwy i żadnego batonika nie ukradł.

Mamy w mediach dwie postaci: jest sobie Tomasz Lis i jest Krzysztof Ziemiec. Od razu przepraszam Krzysztofa Ziemca za to, że w ogóle zestawiam go z redaktorem Lisem. To dla Ziemca zestawienie ze wszech miar niesprawiedliwe. Trochę tak, jakby stawiać obok siebie Jerzego Urbana i, powiedzmy, Orianę Falacci. I to dziennikarz, i to dziennikarz. Formalnie to samo.

Tomasz Lis od lat uprawia włazidupstwo w najgorszej możliwej postaci, wspierając z gorliwością pioniera z lat 30. obecną władzę. Jako publicysta ma prawo oczywiście mieć swoje poglądy. Problem w tym, że także publicysta ma być wyczulony przede wszystkim na działania rządzących. Tymczasem pozycję Lisa najlepiej zilustrował sam Donald Tusk, swego czasu prezentując publicznie małego, pluszowego liska jako swoją maskotkę.

Lis wygenerował z siebie portal o parówkach, zwany dla niepoznaki NaTemat.pl. To jego szczytowe osiągnięcie. Trudno znaleźć tam tekst, dotyczący polityki, który nie byłby ordynarną, tępą manipulacją, skierowaną przeciwko opozycji. I trzeba to dobrze zrozumieć: nie chodzi o to, że przedstawiane tam są tylko wybrane fakty albo że publicyści prezentują własne poglądy (do czego, powtarzam, mają najświętsze prawo). Chodzi o to, że informacja jest tam zawsze mieszana z grubymi nićmi szytą propagandą, upozorowaną na publicystykę, a wiele tekstów to podręcznikowe przykładymanipulacji faktami czy pojęciami.

I oto na tym właśnie portalu jakaś nikomu nieznana pani o nieznanym dorobku, przedstawiająca się jako dziennikarka, recenzuje i instruuje Krzysztofa Ziemca, że nie powinien wstawiać na Twittera zdjęcia, na którym w studiu telewizyjnym powtarza za wyświetlonym w tle Andrzejem Dudą gest z literą „V”. Pani ta orzeka, że tym samym Ziemiec staje się propisowskim propagandzistą.

Krzysztof Ziemiec jest jednym z najlepszych znanych mi dziennikarzy. Jego absolutny profesjonalizm polega właśnie na tym, że choć nikt nie ma wątpliwości co do jego konserwatywnych poglądów (uwaga: nie partyjnych sympatii, ale właśnie poglądów! to bardzo istotna różnica), nikt też nie jest w stanie wskazać, aby kiedykolwiek miały one jakikolwiek wpływ na wykonywaną przez niego pracę. Sposób poprowadzenia przez niego debaty prezydenckiej w telewizji publicznej dowiódł tego aż nadto. Gdybym miał pokazywać młodym adeptom dziennikarstwa, na czym ma polegać profesjonalna postawa, Ziemca przedstawiałbym jako wzór z Sevres.

Otóż ten właśnie Ziemiec jest w absurdalnie propagandowym tekście obsmarowywany przez jakąś nikomu nieznaną paniusię na portalu faceta, który jest synonimem dziennikarstwa dworskiego przy władzuchnie i który co miesiąc zamawia pod dom cztery cysterny z wazeliną. A to tylko dla siebie, bo reszta jego współpracowników, takich jak Machała czy pani Kim, musi mieć kolejne tony tej substancji tylko na własny użytek.

Nowy prezes TVP pan Daszczyński wzywa pod wpływem tych absurdalnych oskarżeń Ziemca na dywanik i każe mu się tłumaczyć z niewinnego żartu. Nie wzywa Lisa, która za publiczną kasę robi od lat w swoim programie prorządową propagandę - to mu nie przeszkadza.

Mało co jest mnie jeszcze w stanie autentycznie wkurzyć. Parówki mnie samego atakowały już w najbardziej absurdalny sposób dziesiątki razy (także we wspomnianym tekście wspomnianej paniusi). Przywykłem, że pseudodziennikarze i pseudopublicyści są gotowi napisać, że w dzień jest noc i odwrotnie, byle dowieść swoich racji. Kiedy to dotyka mnie czy mojej redakcji, zwisa mi to zwiędłym kalafiorem. Nie przez takie rzeczy przechodziliśmy.

Ale kiedy wiesza się psy na dziennikarzu ze wszech miar uczciwym i w swojej pracy politycznie niezaangażowanym tylko po to, żeby dokopać nielubianemu politykowi, i gdy w dodatku robią to ludzie, którzy dawno już zasłużyli na miano pracownic medialnego lupanaru, to w dodatku niezbyt eleganckiego - krew mnie zalewa. I mówię im: odpieprzcie się od Ziemca!

 

Łukasz Warzecha



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.