E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

MEN upycha pod dywanem prawdę o reformie

opublikowano: 24 października 2014
MEN upycha pod dywanem prawdę o reformie lupa lupa
fot.FB MEN

Mijający tydzień przyniósł kolejne mocne dowody na to, że MEN popełniło błąd, forsując na siłę źle przygotowaną reformę i upierając się, by sześciolatki zasiadły w ławkach (bo tak wygląda w rzeczywistości obiecywana zabawa przez naukę).

 

Rzeczpospolita” poinformowała, że MEN ukrywa dane o sześciolatkach. Według ministerstwa badania na temat osiągnięć edukacyjnych mają nie leżeć w interesie publicznym. Z całą pewnością nie leżą w interesie Ministerstwa Edukacji Narodowej, bo dowodzą, że popełniono błąd.

Przypomnę, że problemy w pozyskaniu takich danych miał Bogdan Stępień, badacz z Instytutu Analiz Regionalnych. W związku z dyskusją, dotyczącą reformy obniżającej wiek szkolny zwrócił się o potrzebne mu do badań informacje do okręgowych komisji egzaminacyjnych. Pozytywną odpowiedź otrzymał od siedmiu na osiem działających na terenie kraju komisji. Dyrektor OKE w Poznaniu Zofia Hryhorowicz odmówiła jednak przekazania danych tłumacząc, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy uzasadnia to interes publiczny. Decyzję tę podtrzymała wiceminister edukacji Joanna Berdzik. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdziła, że praca naukowa Stępnia „leży w sferze interesu prywatnego, nie zaś interesu publicznego”. Naukowiec zaskarżył tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego w WarszawieZe wstępnychwyników badań prowadzonych przez Bogdana Stępnia oraz Kamila Stępnia, doktoranta Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, wynika, że ogólne wyniki sprawdzaniu szóstoklasisty przeprowadzonego wśród dzieci, które rozpoczęły edukację w wieku sześciu lat, w obszarze umiejętności mogą być niższe o ponad 7 procent, a w obszarze wykorzystania wiedzy w praktyce nawet o 10 procent.

W ubiegłym roku media informowały o ukrywaniu innych badań. „Rzeczpospolita” dotarła wówczas do informacji, że sześciolatki trafiające do szkół tracą chęć do nauki szybciej niż dzieci, które trafiły do niej w wieku lat siedmiu. Dziennik powoływał się na wyniki badań zamówionych przez Ministerstwo Edukacja Narodowej, a które to wyniki nigdy nie zostały oficjalnie upublicznione. Zgodnie z badaniami, około 25 proc. sześcioletnich dzieci po tym jak trafia do szkoły traci chęć do nauki. Gdy do szkoły trafiają dzieci o rok starsze dzieję się tak w 8 proc. przypadków.

MEN wyraźnie zamiata pod dywan wszelkie niewygodne dane. Przecież mogłoby się okazać, to co rodzice mówią od dawna, że fatalnie przygotowana reforma, to porażka.

Odsunięto też w czasie ocenę uczniów, która mogłaby być jakimś namacalnym dowodem na sukces lub porażkę reformy. Przypomnijmy, że od chwili, gdy obowiązek edukacyjny objął wszystkie sześciolatki pierwsza weryfikacja umiejętności ucznia ma nastąpić dopiero po trzeciej klasie, a nie po pierwszej, jak było do tej pory. To znaczy, że po pierwsze takie rozwiązanie ograniczy dzieciom, które sobie gorzej radzą, możliwość powtórzenia klasy. Po drugie jakiekolwiek problemy z nowym systemem wyjdą najwcześniej za trzy lata. Ale wtedy może już będzie inna władza i nie będzie to zmartwienie tej, które do reformy doprowadziła. O rodzicach i dzieciach nikt tu nie myśli.

„Rzeczpospolita” przypomniała również wyniki badań brytyjskich naukowców, którzy dowiedli, że młodsze dzieci w klasie zróżnicowanej wiekowo osiągają słabsze wyniki z czytania i pisania oraz są częściej narażone na pojawienie się problemów psychicznych.

To jednak nie wszystko. Gazeta Wyborcza opisała poważne problemy dzieci, które właśnie poszły do czwartej klasy, a edukację zaczynały jako sześciolatki, wtedy jeszcze nieobowiązkowo. Wielu rodziców marzy o tym i walczy o to, żeby ich dziecko zostało na drugi rok w trzeciej klasie. Dzieci posłane do szkoły w wieku sześciu lat nie radzą sobie w czwartej klasie.

Czytaj także: Rodzice chcą żeby ich dzieci powtarzały trzecią klasę! - to wielki sukces reformy edukacji i posyłania sześciolatków do szkołyhttp

Jednak pozostawienie dziecka na drugi rok w trzeciej klasie nie zawsze jest możliwe. Często system woli nie widzieć problemów, udając, że wszystko jest w porządku, byle dowieść, że reforma nie ma żadnych skutków ubocznych.

Kto wie, może częściej będą powtarzać się takie historie, jak ta z Olszenicy. Tam w ubiegłym roku uczniowie klasy pierwszej najpierw otrzymali promocję do następnej klasy, a potem ją cofnięto. Zmieniono im również świadectwa. Dlaczego tak się stało? Rodzice puścili do pierwszej klasy 6-latki. Potem naradzili się, że ich pociechy powinny zostać w tej samej klasie kolejny rok. Napisali pismo do dyrektor szkoły, przekonując, żedzieci powinny być niepromowane, ponieważ ich rozwój społeczny jest niewystarczający do udźwignięcia obowiązków w kolejnej klasie. Mądra dyrektor szkoły wyraziła zgodę na taki zabieg.

Choć wielu rodziców straciło już nadzieję, że da się jeszcze coś zrobić, to przecież mamy okres przedwyborczych „cudów” i może jeszcze nie wszystko stracone?

Dlatego zamiast narzekać na ponurą rzeczywistość, może warto rozważyć poparcie kolejnej akcji organizowanej przez Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców. Trwa właśnie zbieranie podpisów pod obywatelską ustawą „Rodzice chcą mieć wybór!”. Projekt zakłada, że rodzice będą mogli zdecydować czy do szkoły poślą 6 czy 7-latka, będą mieli wpływ na program nauczania oraz na wybór podręcznika. Aby projektem musieli zająć się posłowie do 12 grudnia Fundacja RzecznikPraw Rodziców musi zebrać minimum 100 tysięcy podpisów. W tej chwili głosów poparcia jest ponad 35 tysięcy. Więcej informacji tutaj

A ja jestem bardzo ciekawa, która z kolejnych ministrzyc, forsujących reformę przyzna się kiedyś do błędu i przeprosi rodziców i dzieci za ten fatalny eksperyment.

Dorota Łosiewicz



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.