E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Nasz konkurs!

opublikowano: 23 grudnia 2014
Nasz konkurs! lupa lupa
fot. "wSieci Historii"

Zakończył się wspólny konkurs „wSieci Historii” i firmy „Red is Bad”, w którym zapytaliśmy o to, którą postać historyczną w historii Polski uważacie Państwo za godną naśladowania i dlaczego.

Otrzymaliśmy wiele ciekawych odpowiedzi, za które serdecznie dziękujemy. Prezentujemy listę zwycięzców wraz z ich komentarzami:

 

Dominik Lisicki – koszulka „Red is Bad” w rozmiarze L

Historia Polski jest tak bogata i pełna bohaterów, że ciężko wymienić tylko jeden wzór do naśladowania, ale po głębszym namyśle i starannej selekcji postanowiłem wybrać mjr Hieronima Dekutowskiego, ps. „Zapora” - postrach komunistów i legendę polskiego podziemia niepodległościowego na Lubelszczyźnie. Ten dzielny człowiek jest idealnym przykładem honoru żołnierza , wierności przysiędze, nieustępliwości i bezkompromisowości w walce o wolną Polskę, dlatego też uważam go za rodaka godnego naśladowania .

W 1939 roku jako ochotnik brał udział w obronie Lwowa , rok później po brawurowej ucieczce z obozu internowania wziął udział w Kampanii Francuskiej w szeregach 2. Dywizji Strzelców Pieszych. Internowany w Szwajcarii, przedostał się do Wielkiej Brytanii, skąd po przeszkoleniu jako cichociemny został przerzucony do kraju. Oddział partyzancki „Zapory” był solą w oku zarówno Niemców, jak i sowietów. W walce z utrwalającą się w Polsce władzą sowiecką wysławił się m.in. rajdami na posterunki MO czy przejęciem z rąk nowego okupanta ponad miliona złotych na działalność partyzancką. Dekutowski zasłynął również ze słów , które podkreślały jego niezłomność: „Amnestia jest dla złodziei , a my jesteśmy Wojsko Polskie", tym samym jasno określając swoje stanowisko w sprawie ujawnienia się oddziałów leśnych . Aresztowany w wyniku zdrady w 1947 roku, zamordowany po ponad roku po wyjątkowo brutalnym „śledztwie”. NIKOGO NIE WYDAŁ! Podobno jego ostatnie słowa brzmiały: „Przyjdzie zwycięstwo! Jeszcze Polska nie zginęła!". Miejsce pochówku nie jest znane .

 

Maciej Tyszka – koszulka „Red is Bad” w rozmiarze XL

Ja dla odmiany nie podam żadnego sławnego nazwiska. Dla mnie wielkim autorytetem jest mój pradziadek Bernard Żywna, o którym niestety nie mam wielu informacji. Wiem tylko tyle, że był patriotą jak wszyscy wcześniej wymienieni, walczył w AK najprawdopodobniej w obwodzie augustowskim. Nie dokonał może tak znanych i wielkich czynów jak Rozwadowski czy też Pilecki, ale nie ujmuje mu to według mnie bohaterstwa i patriotyzmu.

Został on w lipcu 1945 roku aresztowany przez NKWD przy pomocy okolicznych kapusiów w Komaszówce. Z opowieści mojej babci wiem tylko tyle, że w podczas aresztowania stwierdził, iż nie robił nic haniebnego i że prędzej czy później wypuszczą go do rodziny. Niestety tak się nie stało. W obławie augustowskiej takich partyzantów było znacznie więcej... Bolesnym jest to, że przeszło od 69 lat rodziny pomordowanych nie wiedzą, gdzie ich krewni są pogrzebani. Dla mnie pradziadek jest wielkim patriotą i stawiam go na równi z każdym bardziej znanym nazwiskiem. Jak wielu innych walczył za wolną Polskę i za taką też oddał życie, co dla mnie jest wystarczającym dowodem na to, że jego postać jest godna naśladowania.

 

Polonia Polska – książka „Kościół Wyborczej” Artura Dmochowskiego

(...)Jest dla mnie więc jasne, że w chwili obecnej aktualną potrzebą jest podkreślanie na każdym kroku, ile zawdzięczamy tym, co nie złożyli broni przed sowieckim okupantem. Dla mnie osobiście najważniejszą postacią - obok rotmistrza Witolda Pileckiego oraz Danuty Siedzikówny „Inki” - jest PŁK. ŁUKASZ CIEPLIŃSKI. Najbliższy memu sercu bohater był radosnym, pełnym życia człowiekiem, zdolnym, sumiennym uczniem zjednującym sobie przyjaciół i obdarzanym szacunkiem i zaufaniem. Miał niezwykły talent organizacyjny, poza tym był pracowity, przedsiębiorczy, słowny, ale przede wszystkim był osobą wielkiej wiary. W piękny i godny naśladowania sposób łączył miłość do Boga i Ojczyzny.

Podczas kampanii wrześniowej zasłużył się w bitwie nad Bzurą. Po tym jak samodzielnie zniszczył sześć czołgów nieprzyjaciela, odznaczony został orderem Virtuti Militari. Następnie walczył w obronie Warszawy, a po jej kapitulacji - unikając niewoli - przedostał się na Rzeszowszczyznę, gdzie podjął działalność konspiracyjną. Z wielkim talentem dowódczym, w sposób przemyślany, a także przy zachowaniu pełnej dyscypliny konspiracyjnej skutecznie walczył z Niemcami, a następnie z okupantem radzieckim. Istnieje konieczność przytaczać stale i wciąż cudem ocalałe słowa Łukasza Cieplińskiego - małe wielkie świadectwa wiary i umiłowania Ojczyzny - zapisane w formie grypsów z celi śmierci, np.: „Bądź Polakiem, to znaczy całe zdolności zużyj dla dobra Polski i wszystkich Polaków [fragment nieczytelny] Bądź katolikiem, to znaczy pragni[j] poznać Wolę Bożą, przyjmij ją za swoją i realizuj w życiu. Katoli[k] to nie niedołęga, ale zdolny przedsiębiorczy, służący dobru i walczący ze złem. Przez wyks[z]tałcenie umysłu i charakteru osiągnąć musisz odpowiednie stanowisko społeczne – by cele te móc realizować." Na sali sądowej pierwszy i ostatni raz zobaczył swojego syna Andrzeja, a zaraz potem otrzymał pięć KS (kara śmierci). Świadomy przyszłości, zachował spokój i miłość do Polski. W obliczu rychłej śmierci nie dał sobie odebrać godności... i wiary. Długo by można pisać o pułkowniku Łukaszu Cieplińskim, na szczęście ukaże się wkróótce książka o tym wielkim Polaku.

 

Wojtek Dudek – książka „Kościół Wyborczej” Artura Dmochowskiego

Rotmistrz Witold Pilecki!

Był jedną z niewielu osób, które trafiły do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu dobrowolnie. Do tego zadania zgłosił się właśnie Pilecki. 19 września 1940 roku pozwolił się aresztować Niemcom w łapance ulicznej na Żoliborzu. Trafił do KL Auschwitz jako Tomasz Serafiński. Jego misja mogła się zakończyć właściwie już pierwszego dnia. Niemcy, żeby zastraszyć przywiezionych ludzi, przeprowadzili tragiczną inscenizację ucieczki. - Jeden z wachmanów wyciągnął przywiezioną osobę i powiedział: „Biegnij do ogrodzenia”. Ten człowiek, nieświadomy tego, co się za chwilę wydarzy, pobiegł. Został zastrzelony. Jako współodpowiedzialnych za tę rzekomą ucieczkę rozstrzelano jeszcze dziesięciu innych ludzi - mówił w audycji Katarzyny Kobyleckiej Jacek Pawłowicz.

Kiedy pięć lat później, 8 maja 1947 Pilecki został aresztowany przez komunistów, przyznał, że w porównaniu z tym, co robiła bezpieka, Oświęcim był igraszką. 



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.