E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Nie ulega wątpliwości, że w samolocie była eksplozja. Potwierdza to również raport opisany przez „wSieci”.

opublikowano: 27 stycznia 2014

wPolityce.pl: tygodnik „wSieci” opisuje w najnowszym numerze raport polskich archeologów, którzy byli w Smoleńsku w październiku 2010 roku. Z materiału wynika, że badacze wykryli, że rządowy tupolew rozbił się na ponad 20 tys. elementów. Raport na ten temat znany jest prokuraturze. Czy ten dokument jest ważny dla sprawy smoleńskiej?

Antoni Macierewicz: To jest niesłychanie ważna publikacja i raport. Przyjmuję z dużą satysfakcją zapowiedź tego materiału. Liczę, że opis ustaleń archeologów będzie szczegółowy. On zdaje się potwierdzać prace zespołu parlamentarnego, który opublikował w czerwcu 2013 roku dokładną mapę rozrzutu szczątków zarówno w miejscu uderzenia o ziemię, jak i wcześniej. Prezentowaliśmy spis kilkuset opisanych fragmentów samolotu, zarówno skrzydła, jak i poszycia kadłuba. Ten materiał dowodził, że eksplozja była przyczyną tragedii, że tragedia to nie wynik uderzenia skrzydłem o cokolwiek. To zostało zrobione w oparciu o badania naszych ekspertów oraz o informacje uzyskane z protokołów śledczych rosyjskich. Oni 10, 11 i 12 kwietnia obchodząc teren katastrofy opisywali poszczególne fragmenty. One następnie zostały pozbierane, ukryte i w raportach – MAK i komisji Millera – już nie zostały wykazane.

To przypadek czy celowe działanie? Dlaczego ktoś mógł chcieć ukryć te dane?
Ukrywano bowiem fakt, że prawdziwy rozrzut szczątków samolotu rozpoczął się przed miejscem, w którym rosła brzoza. Rozrzut części wraku miał 1,5 kilometra długości, a teren rozpadu był znacznie większy niż formułowały to oficjalne komisje badające tragedie. One przemilczały nawet fakt przenoszenia fragmentu samolotu bliżej centrum wrakowiska. Pan Maciej Lasek mówił, że to naturalne i normalne, że to chęć dążenia do zmniejszenia wysiłku badających. Takie absurdy wygadywał.

Wracając do raportu archeologów, który został opisany przez „wSieci”... Badacze stwierdzili, że 20 tys. części samolotu znajduje się w ziemi na głębokości maksymalnie 20 cm. Głębiej może być ich znacznie więcej. Ten materiał współgra z państwa opracowaniami?
Jeśli raport opisuje, że jedynie na maksymalnie 20 cm znajduje się 20 tys. drobnych elementów samolotu, to potwierdza fakt nie tylko dużego rozrzutu fragmentów samolotu, ale również potwierdza tezę eksplozji. Ta teza wynikała z wielu innych materiałów i analiz, które przeprowadzono w związku z pracami zespołu parlamentarnego.

W wielu miejscach archeolodzy zaznaczyli również ślady ognia na wrakowisku.
Niesłychanie istotny jest obecnie opis stanu poszczególnych szczątków. Istnieją zdjęcia wskazujące, że wiele części było nie tylko opalonych, ale również stopionych. To znów potwierdzałoby tezę o eksplozji i zniszczeniu samolotu w powietrzu. Mogę jedynie podziękować redakcji tygodnika „wSieci”, autorom, tym, którzy zdecydowali się udostępnić ten materiał. To również pokazuje bowiem zakres oszustwa, w jakim jesteśmy utrzymywani od blisko czterech lat. Tak działają organa, których obowiązkiem jest dążenie i ujawnianie prawdy. Prokuratorzy zapowiadali po tragedii, że wszystko, co nie zagrozi bezpieczeństwu państwa i nie jest tajemnicą państwową, będzie opinii publicznej udostępniane.

Jednak jest zupełnie inaczej.
Mamy do czynienia z fałszowaniem, ukrywaniem podstawowego materiału dowodowego, a nawet z eksponowaniem kłamliwych tez, jak np. tezy, że na pewno nie było wybuchu. To, że była eksplozja w samolocie, nie ulega wątpliwości. Obecnie toczy się dyskusja o tym, czym wybuch został spowodowany, jaki był techniczny przebieg dramatu. Negowanie eksplozji przez Donalda Tuska i jego akolitów i wspierający go aparat wykonawczy jest próbą zaciemnienia faktu, że administracja jest współodpowiedzialna za przekazanie całego śledztwa Rosji, za zgodę na ukrywanie faktów i krycie ludzi odpowiedzialnych za cały ten dramat. Materiał „wSieci” jest bardzo ważnym materiałem dowodowym, potwierdzającym to, co już zebraliśmy, potwierdzającym również nasz materiał, potwierdzającym fakt, że w Smoleńsku doszło do eksplozji w powietrzu.

Rozmawiał Stanisław Żaryn



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.