"Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci" - specjalny dodatek "wSieci"

opublikowano: 28 września 2016
"Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci" - specjalny dodatek "wSieci"

28 września w Gdyni rozpoczyna się ósma edycja festiwalu filmowego „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”.

Z tej okazji do najnowszego numeru „wSieci” dołączony został specjalny dodatek, który przybliża to ważne wydarzenie kulturalne. Filmy są na festiwalu ważne, reżyserzy są ważni, ale najważniejsi są właśnie oni – uczestnicy i świadkowie przeszłości – mówi o istocie niezwykłego filmowego spotkania jego dyrektor i twórca Arkadiusz Gołębiewski.

W 16-stronicowym dodatku specjalnym tygodnika „wSieci” redakcja przybliża VIII Festiwal Filmowy „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”. Przede wszystkim o pomyśle na takie wydarzenie kulturalne, jego historii i planach na przyszłość mówi jego dyrektor, a także reżyser Arkadiusz Gołębiewski w rozmowie z Marcinem Wikło („Prawda jest ważniejsza niż biznes”). Kiedy zaczynaliśmy festiwal w 2008 r., miał on dotyczyć tylko Żołnierzy Wyklętych. Dosyć szybko się zorientowałem, że trzeba jednak tematykę poszerzyć aż do roku 1989, ale z powodu, w który dzisiaj trudno uwierzyć. Widząc, jak mizerny jest nasz dorobek w temacie polskiego podziemia niepodległościowego, byłem przekonany, że ten temat po roku, może dwóch, zgaśnie. Na szczęście przeczucia mnie myliły. Paliwem dla kolejnych edycji festiwalu stały się obrazy właśnie o bohaterach z lat 1944-1956, o czasach „Solidarności” mówiliśmy jakby mniej, a o czasach wojny właściwie wcale. Teraz to się zmienia. Chyba już trochę mamy nadrobione zaległości w tematach okupacji sowieckiej i znów czas po 1939 r. staje się ważnym tematem, autorzy wynajdują ciekawe historie okupacyjne, np. ze Śląska, z całą złożonością tego terenu i ludności – zauważa Arkadiusz Gołębiewski.

Dyrektor festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” mówi również, jak ważną stroną festiwalu są nie tyle prezentowane filmy, co spotkania z żołnierzami podziemia, partyzantami. Filmy są na festiwalu ważne, reżyserzy są ważni, ale najważniejsi są właśnie oni. Docieraliśmy i docieramy do niezwykłych osób, prawdziwych bohaterów z całego kraju i z zagranicy. To są osoby wiekowe, często schorowane. Mam świadomość, że to swego rodzaju wyścig z czasem, bo w tym wieku nic nie wiadomo, biologia jest nieubłagana. Ktoś w tym roku jeszcze przyjedzie, a w przyszłym już może nie dać rady. Ale naprawdę warto to robić, szczególnie patrząc, jak wspaniały jest ich kontakt z młodzieżą, jak dobrze się z sobą czują. Wielu jest z festiwalem zaprzyjaźnionych. Lidia Lwow-Eberle, sanitariuszka z oddziału mjr. „Łupaszki”, miała w ubiegłym roku wystawę swoich rysunków. Jak tylko zdrowie pozwala, jest z nami zawsze Józef Bandzo ps. „Jastrząb”, jeden z najwierniejszych żołnierzy Zygmunta Szendzielarza. W sposób naturalny okazało się, że na scenie filmowcy ustępują im miejsca, a publiczność wita ich owacją na stojąco.

W dodatku o festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” także o wydarzeniach towarzyszących pokazom filmowych. W materiale „Nie tylko filmy” Marcin Fijołek pisze, że […] poprzednie edycje festiwalu wyraźnie pokazały, że impreza stała się istotnym punktem na mapie najważniejszych wydarzeń kulturalnych związanych zarówno z kinem, jak i muzyką. NNW to miejsce ważne, a przy tym promujące znane i cenione gwiazdy, ale także projekty, które nie zdążyły zyskać większej sławy. To w gdyńskim klubie Ucho swój pierwszy koncert zagrał zespół Contra Mundum, to widzowie NNW – jako jedni z pierwszych – mieli możliwość posłuchania Panien Wyklętych, Maleo czy Kasi Kowalskiej. Ich patriotyczne piosenki podbiły serca Polaków, a ogólnopolska trasa koncertowa przyciągała tysiące fanów. Na tegorocznym festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” Marcin Fijołek zapowiada występ Grażyny Auguścik z koncertem poświęconym ostatniemu dowódcy legendarnego Batalionu Zośka Bolesławowi Stańczykowi oraz spektakl muzyczny oparty na „Pamiętniku z Powstania Warszawskiego” Mirona Białoszewskiego, a także koncert bardów, w którym wezmą udział Jan Pietrzak, Paweł Piekarczyk, Leszek Czajkowski oraz zespół Zayazd z Lechem Makowieckim.

W dodatku „wSieci” znalazł się również materiał Marcina Wikło „Wychować filmowców” dotyczący okołofestiwalowych wydarzeń – warsztatów dla młodych twórców. Ponadto dodatek zawiera program festiwalu.

Więcej o festiwalu filmowym „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” we „wSieci” już 26 września, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła