Nowe „Sieci” – Człowiek Moskwy w Warszawie

opublikowano: 5 listopada 2017
Nowe  „Sieci” – Człowiek Moskwy w Warszawie lupa lupa

W najnowszym numerze „Sieci” publicyści odkrywają wstrząsające fakty dotyczące działań na niekorzyść państwa polskiego, których miał podjąć się Waldemar Pawlak jako wicepremier w rządzie Donalda Tuska. Układy z Moskwą, ogromne pieniądze, dążenia do podpisania niekorzystnych dla Polski porozumień, korupcja – to podejrzenia, w sprawie których prokuratura wszczyna śledztwo. Według prokuratury były wicepremier mógł przyjąć łapówkę za przychylność wobec Rosji przy negocjowaniu kontraktu gazowego z 2010 r. – czytamy w najnowszym tygodniku „Sieci”. 

Marek Pyza i Marcin Wikło w artykule „Człowiek Moskwy w Warszawie” kontynuują wątek dotyczący Waldemara Pawlaka, który działać miał na niekorzyść Polski w trakcie negocjacji w sprawie umowy gazowej.

Podpisana 29 października 2010 r. umowa gazowa nie jest dla Polski korzystna, nie ma co do tego wątpliwości. Rzeczywiście projekt nie został wydłużony, choć znacznie zwiększono ilość kupowanego gazu. Rząd oraz PGNiG odpuściły też Gazpromowi gigantyczny dług i zrezygnowały z wielomilionowych zysków za tranzyt gazu na Zachód – pisaliśmy o tym w sierpniu. Należy jednak zaznaczyć, że mogło być jeszcze gorzej, gdyby Waldemar Pawlak przeforsował wszystkie swoje „warianty i scenariusze”. W dużej mierze uniemożliwił mu to prezydent Lech Kaczyński, który wraz z powołanym w swej kancelarii zespołem alarmował przed pogłębieniem gazowego uzależnienia od Rosji. Były wicepremier chciał przedłużenia kontraktu jamalskiego aż do 2037 r. Trudno w to uwierzyć, ale dbał o interes rosyjski w tej kwestii lepiej niż sami Rosjanie. „Odnosząc się do propozycji W. Pawlaka na temat przedłużenia kontraktu do 2037 r., zarówno A. Sheykin i S. Szmatko wyrazili wątpliwości co do potrzeby konstrukcji takich zapisów” – to szokujący cytat z oficjalnego „Sprawozdania ze spotkania w rosyjskim Ministerstwie Energetyki w dniu 07.10.2009”. W dalszej części czytamy, że Pawlak przekonał Rosjan swoją „jednoznaczną postawą”.

W nowym tygodniku „Sieci” wywiad Jacka i Michała Karnowskich z Witoldem Waszczykowskim, szefem MSZ („Zamelduję pani premier wykonanie zadań”). Minister m.in. tłumaczy zapowiedzianą w ubiegłym tygodniu korektę polityki wobec Ukrainy, której częścią ma być m.in. zakaz wjazdu do Polski ludzi prezentujących skrajnie antypolskie stanowisko.

Chodzi o ludzi, którzy wstrzymują procesy ekshumacji ofiar, którzy blokują poszukiwanie szczątków zbrodni, odnawianie miejsc pamięci. Także o ludzi, którzy w sposób ostentacyjny głoszą chwałę banderyzmu, przebierają się w mundury UPA czy SS-Galizien, a więc podejmują skrajnie antypolskie działania. Nie możemy się też zgodzić na sytuację, jaka zdarzyła się niedawno na Przełęczy Tucholskiej, gdzie odsłonięto pomnik rzekomo zamordowanych przez Polaków i Węgrów 600 strzelców siczowych w 1939 r. Nie było takiej zbrodni. To historyczny fake news. Żałuję, że jego uwiarygodnieniu pomaga ukraińska wicepremier – mówi minister Waszczykowski. Mamy świadomość, że Ukraina poszukuje swojej tożsamości, że rozgląda się za bohaterami. Mówimy naszym ukraińskim partnerom: znajdźmy kogoś innego niż Bandera czy Szuchewycz. Korzystajmy zdoświadczeń Yad Vashem, a więc szukajmy osób, które były sprawiedliwymi, które chroniły życie. Taka propozycja padła w grudniu zeszłego roku w czasie wizyty prezydenta Poroszenki w Warszawie. Reakcja była pozytywna, mieli się tym zająć ministrowie spraw zagranicznych. Ale mój ukraiński odpowiednik wyraźnie nie chce tej sprawy podjąć. Podczas naszej ostatniej rozmowy padła już negatywna odpowiedź, pod pozorem braku akceptacji dla „jednostronnego przekazu historycznego” – mówi szef MSZ.

Komentator polityczny tygodnika „Sieci” Jan Rokita w artykuleSpirala Schetyny” ocenia założenia programowe swoich dawnych partyjnych kolegów.

Tusk bronił przez lata tezy, że wiązanie się przez partię zobowiązaniami programowymi zawsze kończy się dla niej nieszczęściem. Albo bowiem okazuje się, że „program” ( jeśli jest propaństwowy) przysparza partii wrogów i wiedzie ją do klęski wyborczej, albo (jeśli jest populistyczny) naraża partię na utratę wiarogodności, albo nawet na śmieszność. Na domiar złego, jeśli realnie idzie się po władzę, program stwarza jeszcze dyskomfort niekończącego się rozliczania przez przeciwników z tego, ile się zeń już wypełniło, a ile nie. Schetyna musi jednak teraz porzucić cyniczny styl myślenia swego poprzednika co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego że znajduje się pod ustawiczną presją inteligenckich stronników partii, aby zerwał z wymyśloną przez Tuska logiką „antypisu” jako uniwersalną receptą na polityczne działanie PO w każdych warunkach, niezależnie od tego, czy się jest u władzy, czy w opozycji. Ale po drugie (i o wiele ważniejsze), inaczej niż jego poprzednik, Schetyna odkrył nową w Platformie formułę użyteczności programu dla bieżącej walki partyjnej. I to właśnie podług owej taktycznej użyteczności sformułowane zostały łódzkie trzy filary PO – zauważa Rokita.

Na łamach najnowszego wydania tygodnika „Sieci” Ludwik Dorn podczas rozmowy z Piotrem Skwiecińskim („Rewolucja jest niepotrzebna”) komentuje rządy zarówno PiS jak i PO. Nazywa Platformę Obywatelską „gamoniami niezainteresowanymi państwem”, jednak nie odmawia tej partii skutecznych działań podczas swoich rządów.

W końcu jednak trochę zabrali się do roboty, przygotowali tzw. odwrócony VAT. Nowe władze dołożyły do tego pakiet paliwowy. Docisnęły do dechy pedał, przyciśnięty już przez przeciwników. Docisnęły ostro i skutecznie, za co im chwała. Przy czym, przyznawszy to, możemy zarazem stwierdzić, że – paradoksalnie – ten sukces, jakim bez wątpienia jest domknięcie przez PiS luki podatkowej, wraz z również ocenianym przeze mnie bardzo pozytywnie stworzeniem Krajowej Administracji Skarbowej jest zarazem zasadniczym aktem oskarżenia zarówno wobec praktyki tej partii we wszystkich innych obszarach rządzenia krajem, jak i wobec samej generalnej diagnozy stanu państwa, będącej udziałem PiS. Dlatego, że jeśli ta III RP była tak do imentu zgniła, jak uważa PiS, to jak to się stało, że stworzyła ona służby, które – pod nowym kierownictwem, ale niepoddane większym zmianom – tak sprawnie domykają lukę podatkową?

W niemieckiej nowomowie pojawił się termin: „paralelne społeczeństwo”. Stanowią je islamscy imigranci, którzy żyją w RFN, lecz nie akceptują zachodnich wartości – na łamach nowego numeru „Sieci” Piotr Cywiński opisuje realia życia we współczesnych Niemczech. Opisuje problemy, z jakimi na co dzień mierzą się Niemcy w związku z coraz większą populacją islamską w Republice Federalnej Niemiec:

Problemy z integracją muzułmanów nie są w Niemczech niczym nowym i nie pojawiły się z ostatnią półtoramilionową falą islamskich imigrantów. Ilustruje to osobliwy proces z 2006 r., gdy żona „marokańskiego Niemca” z Hesji wystąpiła o rozwód z powodu fizycznego znęcania się nad nią męża. Sędzia – co nabiera szczególnego wydźwięku – kobieta uznała jednak, że do rozwodu nie ma podstaw. Odwołała się do… „zwyczajów” w kraju ich pochodzenia, w którym „nie jest niczym niezwykłym, że małżonek stosuje chłostę wobec żony”, o czym „powódka musiała wiedzieć, gdy w Maroku wychodziła za mąż” – czytamy na łamach tygodnika.

Do najnowszego numeru „Sieci” dołączono także specjalny dodatek na „Ojcowie naszej ziemi” – śpiewnik patriotyczny na 11 listopada. Znalazły się w nim tak wazne dla każdego Polaka pieśni, jak m.in.: „Pierwsza kadrowa”, „Rozkwitały pąki białych róż”, „Czerwone maki” czy „Pierwsza Brygada”.

Ponadto w tygodniku przeczytać można komentarze bieżących wydarzeń pióra Andrzeja Zybertowicza, Jerzego Jachowicza, Roberta Mazurka, Aleksandra Nalaskowskiego, Wiktora Świetlika, Witolda Gadowskiego, Piotra Skwiecińskiego, Krystyny Grzybowskiej, Andrzeja Rafała Potockiego, Krzysztofa Feusette, Marty Kaczyńskiej czy Bronisława Wildsteina.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 6 listopada br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pli oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.