E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Nowe "wSieci": Bank w Polsce znowu polskie

opublikowano: 10 grudnia 2016
Nowe "wSieci": Bank w Polsce znowu polskie lupa lupa

Repolonizacja banków staje się faktem. W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” prezes zarządu PZU, Michał Krupiński przybliża szczegóły zakupu akcji Banku Pekao SA od włoskiego UniCredit.

Repolonizacja banków staje się faktem. W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” prezes zarządu PZU, Michał Krupiński przybliża szczegóły zakupu akcji Banku Pekao SA od włoskiego UniCredit. Tygodniku także publicyści komentują zapowiadane na 13 grudnia „wypowiedzenie posłuszeństwa” przez opozycję. 

Michał Krupiński, prezes zarządu Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A., w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi komentuje sfinalizowanie zakupu przez PZU i Polski Fundusz Rozwoju prawie 33 proc. akcji Banku Pekao SA: – Wielu ludzi pracowało na ten sukces, zarząd PZU i PFR, pracownicy naszych firm oraz doradcy w tej skomplikowanej i trudnej transakcji. Nie udałoby się zwłaszcza bez wsparcia wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który jako były szef banku służył nam swoją wiedzą i doświadczeniem, realizując jeden z ważnych celów wyznaczonych przez panią premier Beatę Szydło. Chciałbym zaznaczyć, że transakcja jeszcze się nie zakończyła, a samo podpisanie umowy stanowi pierwszy krok. Potrzebne są jeszcze odpowiednie zgody regulacyjne, a PZU będzie musiał wyemitować obligacje podporządkowane celom finansowania zakupu. Wykażemy czarno na białym, w ciągu następnych miesięcy i lat, że potrafimy jeszcze lepiej zarządzać Pekao z korzyścią dla polskich rodzin oraz przedsiębiorstw, także po to, aby udowodnić krytykom repolonizacji, że nie mają racji.

Zakup akcji Pekao SA komentuje również na łamach tygodnika Maciej Wośko, redaktor naczelny „Gazety Bankowej” („Bankowy żubr wraca do Polski”). Dziennikarz przypomina, że do niedawna o zatrzymaniu szkodliwego procesu, jakim dla polskiej gospodarki była zbytnia koncentracja kapitału w zagranicznych rękach, mogliśmy jedynie pomarzyć: Aby źródła kapitałowe wróciły w polskie ręce, musiały być spełnione dwa warunki. Po pierwsze, władzę w Polsce musieli zdobyć ludzie myślący nowocześnie, których stać było na przyznanie, że kapitał jak najbardziej ma narodowość. […] Drugim warunkiem było zaistnienie korzystnych rynkowych okoliczności, czyniących operację przejęcia zagranicznego banku przez polski podmiot po prostu zyskownym biznesem. Stało się to, gdy włoska grupa UniCredit popadła w kłopoty finansowe. Ratując swój biznes w ojczyźnie, Włosi postanowili tym razem pozbyć się jednego ze swoich najlepszych aktywów, jakim był bank Pekao SA. Szefowie UniCredit słusznie uznali, że idealnym potencjalnym kupcem banku może być PZU – wskazuje publicysta.

W nowym numerze tygodnika także o wydarzeniu, które wzbudziło wiele sprzeciwów wśród opozycji – aresztowanie Józefa Piniora.Obserwujemy upadek dawnego bohatera „Solidarności” – pisze Marek Pyza w artykule „Pinior, Pieniądze i CBA”. – Poznajemy jego drugą twarz. Buńczuczną i pazerną. Według naszych ustaleń materiał dowodowy, jaki zgromadziły prokuratura i CBA, nie pozostawia wątpliwości, że Pinior brał pieniądze. Często sam się ich domagał. Czynności operacyjne wobec niego prowadziło biuro – kierowane jeszcze przez Pawła Wojtunika – od wiosny do jesieni 2015 r.

Publicyści tygodnika podejmują także temat zapowiadanych przez opozycję na 13 grudnia manifestacji. „Dziś nadeszła chwila, by wypowiedzieć posłuszeństwo tej władzy” – liderzy KOD i opozycyjnych partii chyba naprawdę uważają, że 13 grudnia powinno dojść do siłowej konfrontacji na ulicy. Jeśli pójdą z nimi ludzie pokroju płk. Adama Mazguły, który zaproszony do antypisowskiej koalicji przez Mateusza Kijowskiego bezwstydnie kłamie na temat zbrodni stanu wojennego, można naprawdę zacząć się bać – pisze w artykule „KOD w stanie wojny” w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” Marcin Wikło. 

Obawy te podziela także Stanisław Janecki w artykule „WRON bis”: Gen. Jaruzelski zmarł 25 maja 2014 r., więc nie może być autorem odezwy „Stop dewastacji Polski!”, choć bardzo ona przypomina jego wystąpienie z 13 grudnia 1981 r. Podpisany pod odezwą płk rezerwy Adam Mazguła był przez przełożonych chwalony za „właściwe” podejście do stanu wojennego, więc on mógłby być jej autorem. Teraz zresztą jest całkiem otwartym piewcą „kultury” stanu wojennego. W każdym razie istnieje podobieństwo języka i stylu odezwy wskazujące na ewentualne autorstwo wojskowego, i to takiego, który sprawdził się w czasie stanu wojennego. Tym bardziej taki ktoś powinien wymyślić nową wersję stanu wojennego, czyli skoro „nadeszła chwila, by wypowiedzieć posłuszeństwo tej władzy”, trzeba stworzyć odpowiednie instytucjonalne ramy – czytamy w artykule Janeckiego.

W tygodniku swój komentarz do odezwy opozycji umieścił również ceniony publicysta Bronisław Wildstein: „Stop dewastacji Polski” – wołają Władysław Frasyniuk i Sławomir Broniarz, płk Adam Mazguła i Aleksander Smolar, Lech Wałęsa i Krzysztof Pieczyński. Wspólnie wzywają do wyjścia na ulice w symbolicznym dniu 13 grudnia, czyli w kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. […] Cóż więc motywuje naprawdę sygnatariuszy protestu? Wydawałoby się – nic ich nie łączy. […] Łączy ich nienawiść do PiS. To ma wystarczyć za wszystkie idee oraz uzasadnienia. To dlatego dawni antykomuniści gotowi są popierać przywileje ubeków, a fundamentalni podobno katolicy walczyć o aborcję. Powiedział to wprost jeden z patronów obecnego protestu, Adam Michnik.

Nowy numer „wSieci” zawiera także specjalny dodatek Instytutu Pamięci Narodowej „Zbrodnie stanu wojennego w oczach prokuratorów Instytutu”.Na dodatkowych stronach tygodnika czytamy o zbrodniach, których dopuścili się funkcjonariusze służb w tamtym czasie oraz o tym, jak są oni rozliczani za swoje czyny.Prokuratorzy IPN przybliżają również czytelnikom kulisy swojej pracy zwracając uwagę na trudności, jakie napotykali oraz na zmieniające się nastawienie władz do postawionych przez Instytutem zadań.Autorzy dodatku piszą także o sprawach, które dobiegły już końca, jednak z pewnych przyczyn nie udało się uzyskać ich sprawiedliwego rozwiązania.Opisują też inne powody bezskuteczności postepowań wobec zbrodniarzy stanu wojennego, zwracając uwagę na swoją bezsilność wobec ich postawy.

W tygodniku także komentarze bieżących wydarzeń pióra Andrzeja Zybertowicza, Wiktora Świetlika, Roberta Mazurka, Piotra Skwiecińskiego, Jerzego Jachowicza, Witolda Gadowskiego, Aleksandra Nalaskowskiego, Wojciecha Reszczyńskiego, Dariusza Karłowicza, Wojciecha Wencla, Krzysztofa Feusette, Marty Kaczyńskiej.

Więcej artykułów w nowym numerze tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 12 grudnia br., także w formie e-wydania – szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.