E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Nowy numer wSieci: Kmicice Moskwy w odwrocie!

opublikowano: 23 marca 2014

Już od 24 marca br. w sprzedaży nowe wydanie "wSieci" - odważnego tygodnika młodej Polski.

Ukraiński kryzys przynosi pewną korzyść. Pokazuje, na kogo narodowa wspólnota Polaków nie może liczyć. (…) Osoby uprawiające w naszym kraju kremlowską narrację powinny co najmniej znaleźć się w sferze bojkotu i medialnego milczenia

- pisze w temacie numeru Piotr Skwieciński, zastanawiając się nad zaangażowaniem części polskich polityków, publicystów i artystów, którzy często stają w obronie Moskwy.

Z kolei duet Piotr Litka - Marcin Mamoń pisze o rosyjskich wpływach w Polsce i Europie, a zwłaszcza zaangażowaniu Gazpromu:

W Polsce jest ich niewielu. Co roku przybywa dwoje. Szczęśliwców wybiera komisja z Uniwersytetu warszawskiego. Przez dwa lata co miesiąc dostają po 2 tys. zł wolne od podatku. za studia płaci im Gazprom i kontrolowana przez rosyjskiego giganta energetycznego spółka EuroPolgaz. Doktoranci mają przezwyciężać stereotypy i budować nowe relacje pomiędzy Polską a Rosją...

- czytamy na łamach "wSieci".

Bracia Karnowscy rozmawiają z Kazimierzem M. Ujazdowskim o pomysłach Prawa i Sprawiedliwości na politykę kulturalną:

Nasze cele to odbudowa silnej telewizji publicznej, przywrócenie wychowawczej funkcji szkoły i powrót do zarzuconych przez Platformę projektów, takich jak Muzeum historii Polski. (…) Zablokowanie dotacji dla filmu „Smoleńsk” to rodzaj cenzury korporacyjnej, w tym znaczeniu, że sami artyści ocenzurowali wybitnego artystę. Niestety z ewidentną zachętą ze strony władzy

- przekonuje były minister kultury.

Część numeru poświęcona jest również postaci Michała Kamińskiego:

Chyba żaden z ludzi, którzy opuścili prawicę, nie wybrał drogi tak dwuznacznej moralnie. Korzystanie z wieloletniej bliskości z kimś, aby mu szkodzić, jawi się jako coś obrzydliwego. Tusk powinien się dwa razy zastanowić, zanim z tego skorzysta, tak jak powinien mieć podobną refleksję przy okazji posługiwania się Palikotem, bo to broń zawsze obosieczna. No ale lider PO wierzy, że zawsze nad wszystkim będzie panował i kolejne narzędzia nie obrócą się przeciw niemu. Czy to przekonanie uzasadnione? Pokażą być może już najbliższe miesiące

- przekonuje piszą Piotr Zaremba i Anna Wojciechowska, zastanawiając się nad motywami politycznego transferu najnowszego nabytku Platformy.

Sam zainteresowany startujący z list PO do Parlamentu Europejskiego przekonuje w rozmowie z Anną Wojciechowską:

Gdzie tu cynizm? Przechodzę do Platformy, kiedy ona przegrywa w sondażach. I chcę pani powiedzieć, że ja raz zrezygnowałem dobrowolnie z mandatu do PE, żeby pracować dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie uważam, że to ja się zmieniłem. Zmieniło się PiS i dlatego od trzech lat nie jestem w tej partii. I dlatego dziś, kiedy w zmienionej sytuacji geopolitycznej dostałem propozycję od ugrupowania, które dobrze broni polskich interesów i które powiedziało mi, że mam iść do europarlamentu, żeby bronić Ukrainy – a nie ma pani chyba złudzeń, że ja dobrze bronię interesów Ukrainy, bo dwukrotnie zostałem nagrodzony przez Juszczenkę za zasługi dla tego kraju – to tę propozycję przyjąłem

- tłumaczy Kamiński.

Sylwetkę byłego spindoktora PiS kreśli także Stanisław Janecki:

Michał Kamiński od początku swej obecności w polityce, czyli od 17. roku życia, chciał być kimś ważnym, a nie po prostu służyć jakiejś idei

- czytamy na łamach "wSieci".

W numerze także poruszający wywiad z Ewą Błasik, wdową po gen. Andrzeju Błasiku:

Obowiązkiem polskiego rządu jest dbanie o dobre imię i wizerunek poległych żołnierzy. Oczekuję, że władze podejmą stosowne kroki, aby zrehabilitować mojego męża w oczach całego świata. Mój mąż był człowiekiem wielkiego honoru. Gdyby coś podobnego spotkało któregoś z jego kolegów generałów, lotników czy żołnierzy, na pewno nie pozwoliłby szerzyć kłamstw. Tu przecież chodzi o nasze dobre imię, o honor Polski. Każde szanujące się państwo broni poległych żołnierzy. Mam nadzieję, że polski premier i Zwierzchnik Sił Zbrojnych coś zrobią z tą oczywistą prawdą. Ona nie może być tematem tabu i przedmiotem zmowy milczenia

- mówi Ewa Błasik.

Grzegorz Górny rozmawia z nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Abp Stanisław Gądecki przekonuje, nawiązując do swojej homilii z pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej:

Gdy giną dzielni w narodzie, rodzi się potrzeba wychowania nowego pokolenia; wychowania młodych zdolnych do służby publicznej. Potrzeba wychowania ludzi cechujących się wielkim intelektem, roztropnością, szczerością, integralnością moralną, miłością do człowieka i polityczną odwagą. Zdolnych do słuchania w skupieniu, do budowania mostów porozumienia, nielękających się nowości i zmian. Patrzących dalej niż tylko w perspektywie kolejnego szczebla własnej kariery czy chęci robienia dobrego wrażenia na innych. Zdolnych do przezwyciężenia pokusy wykorzystywania dóbr publicznych w celu wzbogacenia niewielkiej grupy osób lub zdobycia popleczników. Zdolnych do odrzucenia stosowania dwuznacznych albo niedozwolonych środków do zdobycia, utrzymania bądź powiększania władzy za wszelką cenę. Zdolnych do działania w trudnych czasach i ciężkich warunkach z odwagą i w oparciu o długofalową wizję. Mających na uwadze nie tylko siebie samych, własną pozycję i powodzenie, ale również los przyszłych pokoleń. Polska wciąż potrzebuje ludzi sumienia

- przekonuje hierarcha.

Z kolei Jan Rokita ocenia popkulturowe zaangażowanie papieża Franciszka:

Z papieżem Franciszkiem Kościół rzymski pełną parą wkroczył w epokę popkultury. Kiedyś już wprawdzie te drzwi do świata popkultury uchylił nieco Jan Paweł II, który jako Ojciec Święty stał się gwiazdą. Ale to była zupełnie inna historia

- pisze publicysta tygodnika

W produkcję „Czas honoru” zaangażowaliśmy się całym sercem, starając się jak najbardziej profesjonalnie oddać realia tamtego czasu. Podobnie było w „Kamieniach na szaniec”. (...) Z moich obserwacji wynika, że ludzie są głodni historii. Widzimy to już od dawna, a dowodem na to jest ogromna popularność serialu „Czas honoru”. Do zainteresowania historią często skłaniają ludzi również wydarzenia międzynarodowe, zaczynają się oni zastanawiać, czy historia przypadkiem się nie powtarza. A ona zawsze się powtarza. Jeśli ktoś ją zna, będzie potrafił przewidzieć to, co może się wydarzyć

- z Krzysztofem Zawidzkim, dowódcą Grupy Rekonstrukcyjno-Filmowej Bemowo z Warszawy, rozmawia Agnieszka Żurek.

W numerze "wSieci Kultury" ciekawa rozmowa z Arturem Żmijewskim.

Staramy się działać, nie zważając na falę, jaka się przetacza – niezależnie, czy rzecz dotyczy sfery obyczajowej, politycznej, czy wiąże się z instytucją Kościoła, czy policji. Nie możemy się dać wciągać w te dyskusje, bo czymże jest taki serial jak „Ojciec Mateusz”? To odrobina rozrywki dana widzowi za sprawą poczucia humoru, które ze sobą niesie. To świat wyidealizowany, wyimaginowany, który stwarzamy. Niezależnie od tego, że umiejscowiony w realnym, bardzo pięknym mieście Sandomierzu, w którym są naprawdę fajni ludzie. Gdyby jednak rzeczywiście zdarzało się tam tyle zbrodni, ile na ekranie, miasto byłoby już zdziesiątkowane

- przekonuje aktor.

Jan Polkowski w swoim eseju analizuje pojęcie zdrady:

Od ponad trzystu lat zdrada jest mniej lub bardziej jawnie wspierana przez naszych wrogów, dokarmiana instytucjonalnie, poczynając od procesu edukacji szkolnej, przez ścieżkę kariery, nie zapominając o pochówku

- pisze poeta.

A Krzysztof Wyszkowski ocenia:

Gdy z Kremla ogłoszono na cały świat, że Rosja walczy z rewolucją Majdanu z powodu jego antysemityzmu, z Czerskiej doniesiono, że „GW” walczy na tym samym froncie: „Gwiazda Dawida na szubienicy. Antysemityzm coraz mocniejszy”. Ale gdy Rosja niesie wolność Krymowi, w Polsce Czerska ponosi klęski – 16 marca br. sąd oddalił pozew Michnika żądającego ukarania IPN za podanie informacji, że jego ojciec (funkcjonariusz Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy) był sowieckim szpiegiem, a został skazany (tylko?) za działania na rzecz oderwania od Polski województw południowo-wschodnich i przyłączenia ich do Związku Sowieckiego. W aktualnym kontekście powrotu Krymu do sowieckiej macierzy „GW” ma podstawy do ogłoszenia alarmu, że w reakcyjnej Polsce sprawa Ozjasza Szechtera jest objawem odradzającego się współcześnie polskiego faszyzmu

- czytamy na łamach "wSieci".

Tomasz Łysiak w swoim historycznym eseju wraca do hasła "Za wolność waszą i naszą":

W imię Boga, za wolność waszą i naszą – hasło to nie tylko powiewało na sztandarach niesionych przez wojsko, lecz również stanowiło moralny wkład naszego narodu do zbioru najszlachetniejszych idei w dziejach cywilizacji

- pisze Łysiak.

W bardzo ciekawej analizie sytuacji międzynarodowej dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas ocenia działania Rosji:

Próbując anektować Krym i rozbić Ukrainę, Kreml uderza w cały świat. To krok w stronę podważenia porządku terytorialnego stworzonego w XX w. i zamach na ciągłość istnienia państw. Tym sposobem Rosja uderza także w samą siebie

- pisze politolog.

Janusz Szewczak podkreśla, by patrzeć na działania rządu także na arenie wewnętrznej:

W pełni uzasadnione polityczne wsparcie dla nowych ukraińskich władz nie może być alibi dla całkowitej bierności polskiego rządu w rozwiązywaniu fundamentalnych problemów gospodarczych we własnym kraju

- ocenia ekonomista.

Zespół redakcyjny tygodnika stale zasilają nowi autorzy. Swoje miejsce na łamach mają lubiani i cenieni przez czytelników „wSieci” Leszek Długosz, Jan Polkowski, Jan Pietrzak, Katarzyna Łaniewska, Maciej Pawlicki, Witold Gadowski, Łukasz Warzecha, Wiktor Świetlik, Piotr Skwieciński, Jerzy Jachowicz. Na czytelników czekają także stałe rubryki Mazurka i Zalewskiego, braci – Michała i Pawła Korsunów, Doroty Łosiewicz, Kamili Łapickiej, Krzysztofa Feusette’a, Łukasza Adamskiego, Ryszarda Makowskiego i Piotra Zaremby.

W piśmie na stałe gości także popularny cykl "Z Krystyną Grzybowską dookoła Europy".

Nowy numer „wSieci” w sprzedaży od 24 marca, także w formie e-wydania. Tygodnik „wSieci” jest też dostępny w nowych, wygodnych  formatach EPUB, MOBI i PDF, które idealnie dopasowują się do urządzeń takich jak telefony, tablety  i czytniki e-booków. Szczegóły TUTAJ.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.