Archiwum

Wydanie nr 11/2021 (433)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
ŚWIECKIE ŚWIĘTOŚCI KRZYSZTOF FEUSETTE
9
ZDALNA KATASTROFA DOROTA ŁOSIEWICZ
10
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
12
TUNEL, PRZEKOP I NATURA JAN PIETRZAK
12
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
13
ODWAGI, GDULO! BRONISŁAW WILDSTEIN
14
WALIZKA ANGELIKI KORSZYŃSKIEJ-GÓRNY MICHAŁ KORSUN
16
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
17
TAKŻE KONIE DOPADŁ WIRUS MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
18
NOWA SPECJALNOŚĆ POLICJI – ŚLUSARZ JERZY JACHOWICZ

TEMAT TYGODNIA

20
Z ADAMEM GLAPIŃSKIM ROZMAWIAJĄ JACEK I MICHAŁ KARNOWSCY

KRAJ

26
LEMPART JAK KIJOWSKI STANISŁAW JANECKI
29
BUNT DZIADERSÓW KONRAD KOŁODZIEJSKI
32
AWANTURA NA LEWICY. POSZŁO O SŁOWO „KOBIETA” STANISŁAW JANECKI
34
Z DR. HAB. MACIEJEM GDULĄ ROZMAWIA DOROTA ŁOSIEWICZ
38
POROZUMIENIE NA SWOIM MAREK PYZA, MARCIN WIKŁO
42
SPUTNIK NAD EUROPĄ MAREK BUDZISZ

OPINIE

46
Z KRZYSZTOFEM WYSZKOWSKIM ROZMAWIA JAKUB AUGUSTYN MACIEJEWSKI
48
O WARUNKACH BADANIA KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ. TRZEBA DAĆ ŚWIADECTWO PRAWDZIE PIOTR WITAKOWSKI

ŚWIAT

50
HOLLYWOOD I TERAPIA ALEKSANDRA RYBIŃSKA
53
POLITYCZNY ZAMACH STANU PREZYDENT MOŁDAWII JAN ROKITA
56
KRAJOBRAZ PO BITWIE ALEKSANDER STRALCOV-KARWACKI
58
HISTORYCZNA PIELGRZYMKA MARCIN TULICKI

SIECI KULTURY

71
POKAŻ, NA CO CIĘ STAĆ JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
73
PRZEWARTOŚCIOWAŁAM SWOJE ŻYCIE ROZMOWA Z ANITĄ RYWALSKĄ-SOSNOWSKĄ
76
TAŃCZĄCY Z CHOCHOŁAMI WOJCIECH LADA
80
NIENORMALNOŚĆ NORMALNOŚCI ROBERT TEKIELI
81
WOJNA CYWILIZACJI ROBERT TEKIELI
82
POLECA ŁUKASZ ADAMSKI

GOSPODARKA

84
JAK ROZWIJAĆ FIRMĘ W CZASIE PANDEMII BARTOSZ ŻYCIŃSKI

KUCHNIA

88
MOJE SMAKI: AGNIESZKA MIELCZAREK JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
89
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

90
JÁNOS ESTERHÁZY: ARYSTOKRATA, PATRIOTA, POLITYK… UCZEŃ CHRYSTUSA JAN POSPIESZALSKI
91
TĘCZOWA DOKTRYNA BREŻNIEWA WOJCIECH RESZCZYŃSKI
92
POLSCY WYNALAZCY ALINA CZERNIAKOWSKA
93
KOSZMAR POZYTYWNY: JAKA POLSKA MOGŁA BYĆ I JAKA JEST BERNARD MARGUERITTE
94
MEDIALNOŚĆ I NIEMEDIALNOŚĆ ALEKSANDER NALASKOWSKI
95
PRZELOTNE BURZE WIKTOR ŚWIETLIK
96
BUKSOWANIE OSTENTACYJNE RYSZARD MAKOWSKI
97
SONET MARCOWY LESZEK DŁUGOSZ
98
Z JASKINI DO… JASKINI KATARZYNA I ANDRZEJ ZYBERTOWICZOWIE
okładka
 
 

Niebezpieczna totalność

11 marca padł dzienny rekord zachorowań na COVID-19. Ponad 21 tys. kolejnych osób zostało zakażonych koronawirusem. Dzień wcześniej w szpitalu na Stadionie Narodowym wolnych było zaledwie sześć łóżek. Co gdyby szpitale tymczasowe nie były gotowe na czas? Jak wyglądałaby walka z trzecią falą, gdyby rząd słuchał krytyki i gróźb opozycji?

Nie było ani jednej chwili podczas zmagań z pandemią, w której opozycja wsparłaby rząd w solidarnych działaniach na rzecz wspólnej walki z problemem dotyczącym wszystkich obywateli. Każda decyzja władz spotykała się z histerycznym atakiem. Bezwzględnej krytyce poddawano decyzje o restrykcjach, o sprowadzaniu do Polski maseczek, o szczepieniach, o budowie szpitali tymczasowych. W czasie gdy rząd analizował trendy pandemiczne i przygotowywał infrastrukturę na zbliżające się niebezpieczeństwo kolejnej fali zachorowań, opozycja wspierana przez tzw. wolne media próbowała za wszelką cenę wykazać, że mamy do czynienia zmarnotrawieniem pieniędzy. „Pół miliarda na budowę szpitali, które nie są używane” – utyskiwał poseł PO Michał Szczerba, który wspólnie z Dariuszem Jońskim tropił nieprawidłowości. Bartosz Arłukowicz alarmował, że „Szpital Narodowy nie leczy”, jest niepotrzebny, stoi odłogiem. „Powstaje pytanie: dokąd płyną pieniądze? Kto i dlaczego zdecydował, że ten szpital będzie otrzymywał tak ogromne środki finansowe i jednocześnie nie będzie chciał leczyć chorych? Te sprawy w przyszłości wyjaśni komisja śledcza” – groził.

Tym samym głosem mówiły liberalno- -lewicowe media. „Szpitale tymczasowe kosztowały miliony, a pożytek z nich niewielki” – przekonywał OKO.press. „Absurdalny bilans szpitala na PGE Narodowym. Koszty: 46,6 mln zł. Liczba pacjentów: 350” – wyliczał portal gazeta.pl miesiąc temu, gdy nadejścia trzeciej fali eksperci dopiero się spodziewali. O „gigantycznych kosztach Szpitala Narodowego” pisał również „Fakt”, a Onet podbijał antyrządową piłeczkę, twierdząc, że „szpitale tymczasowe kosztowały ponad 500 mln zł” i „stoją puste”. W sianiu atmosfery niegospodarności pomagali także eksperci. Był wśród nich m.in. prof. Krzysztof Simon, który przekonywał, że „budowa szpitali tymczasowych nie ma sensu”.

Rząd zderzał się z tą totalną krytyką na codziennych konferencjach prasowych i w debatach sejmowych, ale robił swoje. Szpitale tymczasowe przygotowane zostały na moment, w którym nadejdzie fala zachorowań i zabraknie dla pacjentów miejsc w szpitalach covidowych. I wydaje się, że moment właśnie nadszedł. Zdaniem dr. Sutkowskiego „szczyt wiosennej fali zaczyna być niepokojąco wysoki”, bo nie potraktowaliśmy poważnie lockdownu. Szpital Narodowy zwiększa liczbę łóżek. Wszystkie przygotowane dotąd okazały się potrzebne choć bardzo dobrze, że do tej pory czekały puste. Kto jednak wie, czy szpitale tymczasowe nie zostałyby zapełnione znacznie wcześniej, gdyby rząd uległ opozycji w kwestii luzowania obostrzeń?

Sytuacja jest mocno niebezpieczna. Nie tylko dlatego, że żyjemy w samym środku pandemii, ale dlatego, że nawet w obliczu takiego kryzysu nie możemy liczyć na odpowiedzialność polityczną opozycji ani uczciwość i obiektywizm sympatyzujących z nią mediów. Ślepa totalność zaczyna mieć realne skutki. Bo jak widać nie o bezpieczeństwo zdrowotne tutaj chodzi, nie o usprawnienie działania państwa i wzmocnienie działań pandemicznych. Jedynym celem jest ciągłe osłabianie rządu i przejęcie władzy. Choćby za cenę zdrowia i życia swoich obywateli.

 

Marzena Nykiel 

W tygodniku „Sieci”: Gdy minie pandemia, ruszymy jak burza

01.01.1970

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” prof. Adam Glapiński, prezes NBP mówi o szansie, przed którą stoi polska gospodarka: Z każdego kryzysu wychodzimy wzmocnieni, bez strat albo z małymi stratami, w efekcie za każdym razem zmniejszając dystans do często pokiereszowanych liderów. I przeskakujemy kolejne kraje, które w międzyczasie popadają w tarapaty, jak Portugalia, Grecja, niedługo Hiszpania.

Czytaj więcej

Porozumienie na swoim

01.01.1970

Czy Ochotnicze Hufce Pracy mogą być narzędziem politycznym? Lekceważone, uważane za relikt PRL, wciąż są prężną i zasobną instytucją. Rozumie to Jarosław Gowin, który właśnie w pełni je sobie podporządkował. W jakim celu? – pytają na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło omawiając ostatnie działania Porozumienia.

Czytaj więcej

Polska staje się potęgą gospodarczą

01.01.1970

Dochodzimy do momentu, w którym będziemy musieli dokonywać wydatków liczonych w setkach miliardów dolarów, by utrzymać nasz dorobek, by nie dać się zepchnąć w dół − Jacek i Michał Karnowscy rozmawiają na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci” z prof. Adamem Glapińskim, prezesem Narodowego Banku Polskiego.

Czytaj więcej

Hollywood i terapia

01.01.1970

Narcystyczny show i zemsta za utratę przywilejów czy próba wstrząśnięcia skostniałą brytyjską monarchią, pogrążoną w rasistowskiej bigoterii? Światowe media są podzielone w ocenie głośnego wywiadu księcia Harry’ego i jego żony Meghan z Oprah Winfrey – pisze na łamach tygodnika „Sieci” Aleksandra Rybińska.

Czytaj więcej

Bunt dziadersów

01.01.1970

Platforma Obywatelska i jej elektorat przeżywają kryzys wieku średniego. Nie są już młodzi ani przebojowi, ale ciągle chcieliby za takich uchodzić. Jednak w oczach kolejnego pokolenia są tylko dziadersami, siwiejącymi dziećmi PRL, którzy w obawie przed marginalizacją próbują zatrzymać uciekający czas i podłączyć się pod nowe mody – pisze Konrad Kołodziejski.

Czytaj więcej

Awantura na lewicy. Poszło o słowo „kobieta”

01.01.1970

Lewicowa działaczka, asystentka posła Razem Macieja Koniecznego Urszula Kuczyńska znalazła się w ogniu krytyki ze strony bliskich jej środowisk politycznych i ideologicznych, gdy ośmieliła się publicznie wyznać, że uwiera ją zastępowanie słowa „kobieta” słowami „osoba z macicą”. W odpowiedzi usłyszała, że jest transfobką, a używając języka wykluczającego, promuje go. Historia ta pokazuje, że i w Polsce genderowa rewolucja zaczyna już pożerać własne dzieci. Edyta Hołdyńska opisuje dyskusję, jaką wywołał wywiad udzielony przez Urszulę Kuczyńską „Wysokim Obcasom”: naraziła się lewicowym radykałom, gdy oświadczyła, że ma wątpliwości, czy zamiana „kobiet” na „osoby z macicami” to postawa lewicowa.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła