Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

Archiwum

Wydanie nr 12/2022 (485)

WOJNA ROSJI Z UKRAINĄ

6
ZBRODNIARZ ZDEMASKOWANY MAREK PYZA, MARCIN WIKŁO
14
WYPRAWA KIJOWSKA JAN ROKITA
17
MIASTECZKA SKAZANE NA OSTRZAŁ JAKUB AUGUSTYN MACIEJEWSKI
21
LWÓW GOTOWY DO OBRONY ANDRZEJ SKWARCZYŃSKI
26
STAN OBLĘŻENIA KONRAD KOŁODZIEJSKI
30
POLSKIE PIORUNY BIJĄ ROSJAN ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
32
PESEL DLA OLENY DOROTA ŁOSIEWICZ
36
NARODOWE REKOLEKCJE GORAN ANDRIJANIĆ
39
JAK ŻYĆ? ROSJA POD BRZEMIENIEM SANKCJI MAREK BUDZISZ
42
ROSYJSKIE GOŁĄBKI POKOJU ALEKSANDRA RYBIŃSKA
45
OPERACJA PRAWORZĄDNOŚĆ STANISŁAW JANECKI
48
WSPÓLNE DZIEDZICTWO POLAKÓW, LITWINÓW I UKRAIŃCÓW GRZEGORZ GÓRNY

SIECI KULTURY

51
MIŁOŚĆ, MUZYKA I KALKULACJA JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
54
TEN POLAK NAPRAWDĘ POTRAFI JERZY BIERNACKI
58
NASZ PREZYDENT ZEŁENSKI, NASZ PREMIER MORAWIECKI ROBERT TEKIELI
59
WOJNA CYWILIZACJI ROBERT TEKIELI
60
POLECA ŁUKASZ ADAMSKI

IMPRESJE

62
REGGAE NA KONIEC ŚWIATA KRZYSZTOF LOGAN TOMASZEWSKI

GOSPODARKA

66
SYSTEM HANDLU UPRAWNIENIAMI CO2 MUSI ZOSTAĆ ZREFORMOWANY DEBATA „GAZETY BANKOWEJ”

KUCHNIA

70
MOJE SMAKI: DLA DZIECI UKRAINY JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
71
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

72
SAMOLOTY Z WAFELKAMI KRZYSTOF FEUSETTE
73
ODWAGI, EUROPO! DOROTA ŁOSIEWICZ
74
UWAGA ODSZCZEPIEŃCY! JAN PIETRZAK
74
WARSZAWA W BERLINIE I BRUKSELI DOMINIK ZDORT
75
AMERYKA WRACA DO EUROPY BRONISŁAW WILDSTEIN
76
WOJNA I HUMOR – SOJUSZNICY ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
77
CZYJA JEST TAK NAPRAWDĘ POLSKA MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
78
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
80
JEŚLI PUTIN ZDEMOLUJE UE, TO RĘKAMI NIEMIEC SAMUEL PEREIRA
82
WALIZKA NATALII KAWALEC MICHAŁ KORSUN
84
CAR PUTIN NA UKRAINIE WOJCIECH RESZCZYŃSKI
85
WOJENNE OKRUCHY ALEKSANDER NALASKOWSKI
86
NIE ZMARNUJMY TEJ SZANSY JAN POSPIESZALSKI
87
OCHOJSKA – ŻYCIE WE MGLE JERZY JACHOWICZ
88
STOLICA UE RYSZARD MAKOWSKI
89
PROBLEM Z TYMI WIERSZAMI... LESZEK DŁUGOSZ
90
NIE CHCĄ ZABIĆ POTWORA! ANDRZEJ ZYBERTOWICZ
okładka
 
 

My deputinizację już zrobiliśmy – w roku 2015



Lider Platformy Obywatelskiej, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, Donald Tusk kilkakrotnie wezwał ostatnio do deputinizacji Europy, czyli uwolnienia europejskiej przestrzeni publicznej, polityki i mediów spod wpływów Kremla. To sprytna, wręcz cwana wolta polityka, który przez lata był pupilkiem i sługą Angeli Merkel, wspierał jej politykę wschodnią, wszystkie

te interesy Berlina z Moskwą, i usypiał czujność polskiej oraz europejskiej opinii publicznej wobec putinowskiego zagrożenia. Tu konieczna szersza uwaga: im więcej politycy tego obozu mają na sumieniu, im bardziej są umoczeni w kolaborację z Merkel i Putinem, tym bardziej ostentacyjnie udają antyputinowskich jastrzębi. Archiwa jednak na szczęście nie płoną i cały rejestr nieodpowiedzialnych, ocierających się o zdradę czynów oraz haniebnych słów wraca dziś do

autorów. Ale bezczelność nie zna granic. Oto część polityków i mediów III RP promuje tezę, że także w Polsce mamy jakiś reżim, putinizm, i że walka z nim jest równie ważna jak ta toczona na Ukrainie. „Putin niszczy ukraińskie miasta. Z taką samą konsekwencją, w podobnym niszczycielskim szale, Kaczyński z Ziobrą niszczą to, co jeszcze zostało z praworządności, i masakrują resztki Zachodu w Polsce” – twierdzi pismo Tomasza Lisa, a on sam w szaleńczych wpisach w internecie posuwa się jeszcze dalej. Haniebne, kłamliwe sugestie. Całkowity brak empatii wobec morza cierpienia i tragedii, jakie dzieją się tak blisko nas. Te tezy nie wytrzymują też elementarnej konfrontacji z rzeczywistością. Gdyby tak było, uchodźcy z Ukrainy nie wybieraliby przede wszystkim Polski. A wybierają, bo wiedzą, iż znajdą tu wolność, szacunek, praworządność, solidarność społeczną. Inaczej także widzą to z Moskwy, bo jakoś kibicowali Tuskowi („nasz człowiek w Warszawie”), a rządy obozu Jarosława Kaczyńskiego zwalczają z całych sił zużyciem środków jawnych i wszelkich agentur wpływów. No i najważniejsze: spójrzmy też w przeszłość, a dostrzeżemy, iż Polska nigdy nie była bliżej systemu putinowskiego niż za rządów Donalda Tuska.

Tak jak w systemie Putina, za Tuska wszystkie największe media w Polsce stały po stronie władzy, to samo je oburzało, śmieszyło, podobnie masowo szczuły na ówczesną opozycję. Szczeliny wolności były niewielkie i konsekwentnie prześladowane. Nie wahano się przed siłowymi najazdami na redakcje, podsłuchiwaniem dziennikarzy. Tak jak w systemie Putina, za Tuska budowano partie pod fałszywą flagą, mające udawać opozycję, wulgaryzować debatę publiczną, zamazywać prawdziwy wybór. Tak jak w systemie Putina, za Tuska tuszowano w Polsce zbrodnie, nawet dotyczące śmierci narodowej elity. Domaganie się prawdy i szacunku dla ciał ofiar, pragnienie godnego ich upamiętnienia, prezentowano jako „smoleńskie szaleństwo”. Tak jak w systemie Putina, za Tuska ograniczano wolność nauki, organizując np. kampanie potępienia i kontroli za pracę magisterską ujawniającą nieciekawą przeszłość jednego z jej polityków (sprawa Zyzak–Wałęsa). Tak jak w systemie Putina, w Polsce za Tuska nazywano rusofobią wypowiedzi i działania polityków, w tym braci Kaczyńskich, przestrzegających przed postępującą rosyjską

agresją. To pieniądze Angeli Merkel sfinansowały modernizację rosyjskiej armii i w tym sensie także bomby rzucane dziś na Ukrainę są z tej kasy. Te interesy były możliwe także dzięki ochronie, jaką dawał im na odcinku wschodnio#europejskim Donald Tusk. To za rządów Tuska wyszydzano dążenia do dywersyfikacji źródeł energii. De facto zgodzono się na Nord Stream. To wtedy – zgodnie z życzeniem Putina – zwijano polską armię, policję, polskie państwo. Tusk nie wahał się przed sprzedażą kluczowych przedsiębiorstw Rosjanom. To wtedy proponowano oparcie naszego bezpieczeństwa na Ber#linie. Przykład Ukrainy, sprzedanej, zdradzonej przez Niemcy, pokazuje, jak bardzo było to niebezpieczne dla Polski i Polaków. Ale korzystne, tu zgoda, dla Putina. Jeśli Tusk i jego sojusznicy szukają putinizmu, niech spojrzą w lustro. Jeśli chcą deputinizacji, niech odejdą. My wPolsce częściową deputinizację już zrobiliśmy – w roku 2015.

 

 

Michał Karnowski

„Sieci”: Czy ktoś jeszcze uważa, że Putin nie byłby zdolny do zamachu na polskiego prezydenta?

20.03.2022

W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło pytają o Smoleńsk.

Czytaj więcej

„Sieci”: Zbrodniarz zdemaskowany

20.03.2022

Tragedia napadniętej przez Rosję Ukrainy powoduje, że świat wyzbywa się złudzeń.

Czytaj więcej

„Sieci”: Wyprawa kijowska

20.03.2022

Ubiegłotygodniowa wyprawa Jarosława Kaczyńskiego i trzech premierów do Kijowa jest pierwszą tak poważną próbą samodzielnej polskiej polityki w obliczu wojny na wschodzie Europy.

Czytaj więcej

,,Sieci”: Stan oblężenia

20.03.2022

W trzecim tygodniu walk inwazja na Ukrainę zaczęła coraz bardziej przypominać pozycyjną wojnę na wyniszczenie.

Czytaj więcej

,,Sieci”: PESEL dla Oleny

20.03.2022

Specustawa o pomocy obywatelom Ukrainy weszła w życie.

Czytaj więcej

,,Sieci”: Jak żyć? Rosja pod brzemieniem sankcji

20.03.2022

Całemu pokoleniu beneficjentów rosyjskiej prosperity – boomu gospodarczego pierwszych lat rządów Putina – właśnie zawalił się świat.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła