Archiwum

Wydanie nr 3/2013 (7)

Na początek

4
Przegląd tygodniaRobert Mazurek, Igor Zalewski
5
Korsun chili KorsunMichał Korsun, Paweł Korsun
6
Polityczny miszmaszDorota Łosiewicz
8
Klawisze czekają na pianistęKrzysztof Feusette
8
Przybylska: bojowniczka seksapilemJolanta Gajda-Zadworna
11
Trendy i owędyRyszard Makowski
11
Telewizja nie kłamieMonitor
12
Wycinki WarzechyŁukasz Warzecha

Temat tygodnia

14
Kazik wspomina ojcaKazik Staszewski, Jarosław Duś
18
Uznanie w dwie dekady po śmierciWojciech Lada
20
Kariery dzieci sławnych rodzicówAdam Ciesielski

Kraj

22
Kto obali TuskaPiotr Zaremba
26
Z Anitą Gargas o jej nowym filmieJacek i Michał Karnowscy
30
Główny obrońca raportu MilleraMarek Pyza
32
Duży barek w kancelarii premieraKrzysztof Feusette
35
I kto tu jest stalinowcem?Tadeusz Płużański
38
Prawda o „tęczowych rodzinach”Marzena Nykiel
40
Jak z informacji jawnej zrobić tajnąPiotr Zaremba
44
Dużo dzieci, dużo szczęściaDorota Łosiewicz
46
Policyjny negocjator o SanokuŁukasz Dybowski

Kultura

48
Janusz Kamiński z szansą na OscaraŁukasz Adamski
51
Polkowski o ofiarach Grudnia ’70Maciej Pawlicki
54
Marek Sobczyk: wychodzę poza ramyRobert Mazurek
56
Z widowni i zza kulisAdam Ciesielski
56
Zaremba przed telewizoremPiotr Zaremba
58
Kultura spod ladyWojciech Lada
58
Muza i muzykaKamila Łapicka

Opinie

60
Wyrzucony za prawicowe odchylenieMarek Król
62
Kobiety nie są już kobietamiGrzegorz Górny
64
Dlaczego islam nienawidzi USAKrzysztof Kłopotowski
66
Co rujnuje amerykańską gospodarkęMarek Jan Chodakiewicz

Historia

70
Rok 1943. Punkt zwrotny wojnyAndrzej Rafał Potocki
73
III RP kontra PRLRyszard Makowski

Świat

76
Po co Polsce imigranci?Piotr Cywiński
79
Koniec Tour de LancePaweł Burdzy

Gospodarka

82
Kapitał ma narodowośćJerzy Bielewicz
85
Renault producentem CapturówKrzysztof Mich
86
Domowe oszczędności w kryzysieMaciej Miłosz
88
Czas wygiętych ekranówPaweł Gadaczek

Moda

92
Tanie ubieranieJolanta Gajda-Zadworna

Na koniec

95
Z archiwum X JachowiczaJerzy Jachowicz
95
Winnica MazurkaRobert Mazurek
97
Przez świetlikWiktor Świetlik
97
A gdybym zgolił wąsRafał Zawistowski
98
Sekielskiego marsz ku dobrej stronieAndrzej Zybertowicz
okładka
 
 

Matka arcypolskiej historii

JACEK KARNOWSKI, redaktor naczelny

We wspomnieniach Lecha i Jarosława Kaczyńskich mama Jadwiga jest postacią najważniejszą. To ona ich ukształtowała, to ona przekazała im, w zdumiewająco czystej postaci, kod polskiej inteligencji. „To był dom starannego wychowania. Dom, w którym głośno się czyta ważne lektury, rozmawia z dziećmi o świecie” – relacjonował śp. Lech Kaczyński w wywiadzie-rzece „Alfabecie Kaczyńskich”. No i oczywiście był to dom pełen miłości rodziców do dzieci i dzieci do rodziców. Trzeba jednak podkreślić: wielu ludzi kształci starannie swoje dzieci, wielu nie szczędzi miłości. Wyjątkowość Jadwigi Kaczyńskiej polegała na tym, że przekazując wiedzę i zainteresowanie światem, umiała osadzić te wartości w czymś jeszcze ważniejszym, a co da się sprowadzić do pojęcia służby Polsce. Służby bezwarunkowej, w łączności z poprzednimi i przyszłymi pokoleniami. Nie jest więc przypadkiem, że to właśnie śp. Lech Kaczyński – jako głowa państwa polskiego – oddał należny hołd pokoleniu wojennemu. Miał do tego szczególny mandat – był synem sanitariuszki Szarych Szeregów, a przekazane mu wartości uważał za żywe i wciąż najważniejsze. 2 lata po tragedii smoleńskiej Jadwiga Kaczyńska oceniła: „Myślę, że już nic gorszego nie może mnie spotkać”. Dodała, że również Jarosław Matka arcypolskiej historii Panu Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu wyrazy najgłębszego współczucia z powodu śmierci Mamy ŚP. Jadwigi Kaczyńskiej składają przyjaciele, koledzy i współpracownicy z Prawa i Sprawiedliwości „nigdy nie doszedł do siebie, jakby zapadł się w siebie”. Ta trójka była ze sobą tak mocno związana, że tragiczna śmierć jednej osoby uśmierciła kawałek pozostałych, przecinając życie na dwie połowy. Nikt tak nie cierpi jak matka, która traci syna, i brat, który traci brata bliźniaka. Rodziny Kaczyńskich z kart polskiej historii nie wymaże już żadna siła. Śp. Prezydent – najlepszy prezydent, jakiego mieliśmy – spoczywa na Wawelu. Teraz odeszła jego mama. Została nam Marta Kaczyńska i oczywiście Jarosław. I to on napisze puentę tej arcypolskiej historii. Bo puenta jeszcze przed nami.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła