Archiwum

Wydanie nr 30/2021 (452)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
POLACY W CHORWACJI DOROTA ŁOSIEWICZ
10
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
12
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
13
CENZURA DLA TOLERANCJI BRONISŁAW WILDSTEIN
14
WALIZKA WERONIKI JASKÓŁKI MICHAŁ KORSUN
16
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
17
CZAS NA ZIELONE PRZYSTANKI MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
18
AKTOR DONALD TOMASZ ŁYSIAK

TEMAT TYGODNIA

20
Z WITOLDEM WASZCZYKOWSKIM ROZMAWIA JACEK KARNOWSKI
24
KŁAMCA MAREK PYZA, MARCIN WIKŁO
30
METAFIZYCZNA WOJNA, CZYLI O CO CHODZI W POLITYCE DZIŚ BRONISŁAW WILDSTEIN

KRAJ

34
ABRAMSY, CZYLI O REALIZMIE W POLITYCE MAREK BUDZISZ
38
SKALP LEWICY STANISŁAW JANECKI
40
CZARNEK OCALONY I CO DALEJ? JAN ROKITA
44
KTO NIE CHCE SIĘ SZCZEPIĆ? WITOLD KOŁODZIEJSKI
47
Z MAGDALENĄ SZEFERNAKER ROZMAWIA ALEKSANDRA JAKUBOWSKA

ŚWIAT

70
WPADKI KANDYDATKI ALEKSANDRA RYBIŃSKA
72
BIAŁA WINA GORAN ANDRIJANIĆ

OPINIE

74
OBRAZKI Z NIEMIECKIEJ WYSTAWY WOJCIECH POLAK
78
RZECZPOSPOLITA PROSTACKA ALEKSANDER NALASKOWSKI
81
WSZYSCY WSZYSTKIM PROPONOWALI SOJUSZ MAREK KORNAT, MARIUSZ WOŁOS

SIECI KULTURY

85
Z SIŁĄ ŻYWIOŁU JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
88
ZAREMBA PRZED TELEWIZOREM PIOTR ZAREMBA
90
WOLNOŚĆ I RADOŚĆ W PAKIECIE ROBERT TEKIELI
91
WOJNA CYWILIZACJI ROBERT TEKIELI
92
CZYTANIE JAKO SPORT EKSTREMALNY WOJCIECH STANISŁAWSKI

GOSPODARKA

94
PRZECIWKO DŁUGIEMU CIENIOWI FOLWARKU PIOTR PATKOWSKI

KUCHNIA

106
MOJE SMAKI: KATARZYNA CICHOPEK JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
107
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

108
AMERYKAŃSKIE BIZNESY I POLSKIE PRAWO MEDIALNE HANNA KARP
110
LATO ALINA CZERWIŃSKA
111
WIELKIE PODZIELENIE LECH MAKOWIECKI
111
UDEPTANA ZIEMIA PIOTR CYWIŃSKI
112
POLSKOŚĆ JEST PIĘKNA JAN POSPIESZALSKI
113
W TEJ SYTUACJI... LESZEK DŁUGOSZ
114
STAN PO BURZY KATARZYNA ZYBERTOWICZ
okładka
 
 

Deal Niemcy–USA, czyli cała prawda o naszych sojusznikach

Po niedawnym spotkaniu z Angelą Merkel prezydent Joe Biden, wypowiadając się na temat Nord Stream 2, powiedział, że „przyjaciele mogą się różnić”. Victoria Nuland, odpowiadająca w Departamencie Stanu za politykę wobec Europy Środkowo-Wschodniej, gdy spotkała się z krytyką kongresmenów rozzłoszczonych kształtem amerykańskiego-niemieckiego porozumienia, powiedziała, że gdyby porozumienia nie było, „Ukraina podlegałaby znacznie większemu ryzyku”. Jednocześnie portal Politico, powołując się na kilka niezależnych źródeł w amerykańskiej administracji, napisał, że Waszyngton wywiera na Kijów presję, aby ten nie krytykował amerykańsko-niemieckiego dealu w sprawie Nord Straem 2. Tak też interpretowana była nagła wizyta Dereka Cholleta, doradcy amerykańskiego sekretarza stanu, w Warszawie i Kijowie.

Niemiecko-amerykańskie porozumienie w sprawie rosyjskiego gazociągu wiele nam mówi zarówno o polityce Niemiec, jak i realnych możliwościach i priorytetach Stanów Zjednoczonych. To Berlin dyktuje dziś warunki, a Waszyngton nie ma ani woli, ani narzędzi, aby konfrontować się z Niemcami. Jedno jest też pewne, Moskwa nie zmieni swej polityki, a zgodę Waszyngtonu na dokończenie Nord Stream 2 odbierze w kategoriach słabości, co przyczyni się jeszcze do wzmocnienia presji wywieranej na Ukrainę.

Już dzień po telefonicznej rozmowie z Angelą Merkel, podczas której Władimir Putin nie tylko „wyraził zadowolenie” z faktu, że Niemcy dążyły do dokończenia budowy Nord Stream 2, lecz również skrytykował w ostrych słowach Kijów, Rosja złożyła przeciw Ukrainie oficjalną skargę w międzynarodowym Trybunale Praw Człowieka. Zawiera ona cały katalog pretensji Moskwy wobec Ukrainy, w tym tak bezczelnych, jak oskarżenie Kijowa o spowodowanie zestrzelenia malezyjskiego samolotu MH-17, do którego doszło dlatego, że – jak dowodzą rosyjscy prokuratorzy – „Ukraina nie zamknęła przestrzeni powietrznej” nad Donbasem. W tej groteskowej skardze nie chodzi wszakże o nic innego, jak tylko o pokazanie, że Rosja nie zamierza rezygnować z polityki presji na Kijów, a postawa kolektywnego Zachodu, w tym przede wszystkim Niemiec, umożliwia jej prowadzenie takiej polityki.

Jeśli chodzi o kształt niemiecko-amerykańskiego porozumienia, to w oczy rzuca się jego ogólnikowy charakter. Niemcy mają dołożyć starań, aby umowa tranzytowa między Rosją a Ukrainą została przedłużona na kolejne 10 lat, bo obowiązujące porozumienie wygasa z końcem 2024 r., a także uniemożliwić Moskwie traktowanie dostaw surowców energetycznych w kategoriach broni ekonomicznej czy narzędzia presji. Jednak brak konkretów, o jakiego rodzaju działania może chodzić, skłonił niektórych komentatorów do ironicznych uwag, że będziemy mieć do czynienia z kolejnym oświadczeniem wyrażającym „poważne zaniepokojenie”. Dodatkowo ma zostać stworzony fundusz, wart 1 mld dol., na inwestycje w ukraińskim sektorze zielonej energii, a także Berlin wyasygnuje 70 mln dol. na wspieranie dwustronnych, ukraińsko-niemieckich, projektów energetycznych.

Mychajło Honczar, ukraiński ekspert w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, stwierdził, że gwarancje te nie są więcej warte niźli papier, na którym zostały spisane, a komentatorka ukraińskiego portalu TSN, zbliżonego do obozu władzy, napisała, że amerykańsko-niemieckie porozumienie jest „zdradą interesów narodowych” i Kijów w obecnej sytuacji winien szukać zbliżenia z państwami regionu, w tym z Polską.

Niewątpliwie można mówić o rozczarowaniu ukraińskich elit zarówno wobec Waszyngtonu, jak i przede wszystkim Berlina. Być może spowoduje to zmianę bardzo proniemieckiego do tej pory wektora w polityce zagranicznej Kijowa. Ukraińskie media informują, że w trakcie niedawnej wizyty Zełenskiego w Berlinie Niemcy kategorycznie odrzuciły wszystkie propozycje mające na celu lepsze zabezpieczenie interesów Ukrainy. W połączeniu z ugodową postawą Berlina wobec Moskwy i odmową dostaw broni, nawet służącej defensywie, daje to obraz polityki w najlepszym wypadku lekceważącej interesy Kijowa. Wspólne oświadczenie ministrów Raua i Kułeby wydane po amerykańsko-niemieckim porozumieniu w sprawie Nord Stream 2 – w którym znalazł się apel do Berlina i Waszyngtonu o rozwiązanie „kryzysu bezpieczeństwa”, jaki powoduje w regionie uruchomienie rosyjskiego gazociągu – oznacza, że Polska i Ukraina „nie zamierzają siedzieć cicho” ani też bezczynnie kibicować polityce ustępstw wobec Rosji. Gdyby udało się zacieśnić współpracę w zakresie bezpieczeństwa między naszymi państwami, to można byłoby powiedzieć o pożytkach wypływających z obecnego kryzysu.

Marek Budzisz

W tygodniku „Sieci”: Człowiek Moskwy w Warszawie

25.07.2021

Kim był Donald Tusk, gdy rządził Polską? W najnowszym numerze „Sieci” dziennikarze tygodnika przypominają czasy rządów Platformy Obywatelskiej i konfrontują je z dzisiejszymi wypowiedziami Tuska. Wniosek jest jeden – wtedy był wasalem Kremla, a teraz udaje antyrosyjskiego jastrzębia.

Czytaj więcej

To o Tusku Rosjanie mówili: „Nasz człowiek w Warszawie”

25.07.2021

Tusk w czasie spotkań w wąskim gronie pytał: „Po co nam ta tarcza antyrakietowa? Przecież ona jest nam niepotrzebna do niczego”. Kwestia bezpieczeństwa narodowego, które mogą nam zapewnić przede wszystkim Amerykanie, była dla niego nieistotna – mówi Witold Waszczykowski, były minister spraw zagranicznych, w rozmowie z Jackiem Karnowskim na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej

Kłamca

25.07.2021

Wrócił na sto procent. I z taką samą pewnością można stwierdzić, że zechce z polskiej polityki, debaty publicznej zrobić szambo. A ile procent prawdy jest w tym, co mówi dziś Polakom? Marek Pyza i Marcin Wikło komentują na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci” ostatnie wypowiedzi Donalda Tuska.

Czytaj więcej

Abramsy, czyli o realizmie w polityce

25.07.2021

Państwa frontowe, znajdujące się na wschodniej flance NATO, muszą budować swoje bezpieczeństwo, opierając się na realnych możliwościach, a to oznacza współpracę wojskową z USA. Dlatego nie może dziwić zakup przez Polskę abramsów, które są w stanie pokonać najnowsze rosyjskie czołgi. Marek Budzisz komentuje na łamach tygodnika „Sieci” plany zakupu 250 amerykańskich czołgów Abrams przez Polskę.

Czytaj więcej

Kto nie chce się szczepić?

25.07.2021

Połowa dorosłych Polaków – mimo złych doświadczeń z ostatniej zimy i wiosny – do tej pory jeszcze się nie zaszczepiła. Jednak w większości nie są to członkowie „sekty” antyszczepionkowców, ale ludzie, którzy bagatelizują zagrożenie. Zwykle młodzi lub mieszkający w miastach średniej wielkości. Konrad Kołodziejski zastanawia się na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”, z czego wynika niski stopień wyszczepienia polskiego społeczeństwa.

Czytaj więcej

Wpadki kandydatki

25.07.2021

Oskarżenia o plagiat, nieścisłości w życiorysie, nierealne żądania. Annalena Baerbock miała być następnym kanclerzem Niemiec. Zamiast tego stała się obciążeniem dla Zielonych, których kampania nie może ruszyć z miejsca – niemiecką scenę polityczną analizuje na łamach nowego wydania „Sieci” publicystka tygodnika - Aleksandra Rybińska.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła