Archiwum

Wydanie nr 42/2018 (305)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
9
GABINET CIENI I ASÓW (2) KRZYSZTOF FEUSETTE
12
ŚWIATOWE ZYCIE REDAGUJE PIOTR SKWIECIŃSKI
14
KRYZYS ZAUFANIA DO POLSKI? JAN PIETRZAK
15
RUMUNIA, CZYLI BLISKO BRONISŁAW WILDSTEIN
16
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
17
NIEBEZPIECZNY SMUTEK MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
18
ŚWIAT JEST FASCYNUJĄCY DOROTA ŁOSIEWICZ
19
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
20
FELIETONY TOMASZ ŁYSIAK, PIOTR CYWIŃSKI

TEMAT TYGODNIA

22
Z PATRYKIEM JAKIM ROZMAWIAJĄ JACEK I MICHAŁ KARNOWSCY

KRAJ

30
ROMAN, PROWADŹ NAS DO BOJU KONRAD KOŁODZIEJSKI
34
STRZAŁ Z KAPISZONA MAREK PYZA, MARCIN WIKŁO
36
CORAZ NIŻSZE STANDARDY JAN ROKITA
40
REWIZOR Z BRUKSELI STANISŁAW JANECKI
44
Z DARIUSZEM STEFANIUKIEM ROZMAWIA DOROTA ŁOSIEWICZ
48
MŁODZI, KTÓRZY NIE CHCĄ, BY "BYŁO, JAK BYŁO" KAJETAN KUTNOWSKI
50
ŚWIĘCI RODZICE ŚWIĘTEGO PAPIEŻA MILENA KINDZIUK
54
DZIEDZICTWO JANA PAWŁA II GRZEGORZ GÓRNY

SIECI KULTURY

57
ODPŁYNĄ BIAŁYM OKRĘTEM JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
60
ZAMILKŁA MONTSERRAT CABALLE ADAM CIESIELSKI
62
STAN POSIADANIA PRZEMYSŁAW SKRZYDELSKI
63
ZAREMBA PRZED TELEWIZOREM PIOTR ZAREMBA
64
POWIEDZ, GDZIE JEST NIEBO KRZYSZTOF LOGAN TOMASZEWSKI
66
CZYTANIE JAKO SPORT EKSTREMALNY WOJCIECH STANISŁAWSKI
68
POLECA I ODRADZA ŁUKASZ ADAMSKI

OPINIE

72
Z JÓZEFEM ORŁEM ROZMAWIA JACEK KARNOWSKI
76
GEOPOLITYKA BEZ FASADY PIOTR WIERZBICKI
78
SKĄD TA POGARDA MACIEJ PAWLICKI
80
Z ZUZANNĄ FALZMANN ROZMAWIA TOMASZ PLASKOTA

HISTORIA

84
DŁUGI CIEŃ MONACHIUM ANDRZEJ BABUCHOWSKI

ŚWIAT

88
"TRUMPINHO" SIĘGA PO WŁADZĘ ALEKSANDRA RYBIŃSKA
92
COŚ W ROSJI PĘKA, COŚ SIĘ KOŃCZY PIOTR SKWIECIŃSKI

GOSPODARKA

98
ZNALAZŁY SIĘ ZAKOPANE PIENIĄDZE JANUSZ SZEWCZAK

KUCHNIA

102
MOJE SMAKI: KUCHNIA IWASZKIEWICZÓW JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
103
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

104
PRZECIW "PARTII DAVOS" PIOTR SKWIECIŃSKI
106
KOŚCIÓŁ - FILAR PAŃSTWA WOJCIECH RESZCZYŃSKI
107
FELIETONY WITOLD GADOWSKI, LECH MAKOWIECKI
108
ZABRALI NAM STUHRA ALEKSANDER NALASKOWSKI
109
Z DEMOKRACJĄ NAD POLSKĄ WIKTOR ŚWIETLIK
110
POLSKI STYL KAPŁAŃSTWA JAN POSPIESZALSKI
111
FELIETONY JERZY JACHOWICZ, KATARZYNA ŁANIEWSKA
112
OFIARA POLSKICH KABARETÓW RYSZARD MAKOWSKI
113
Z NIEWIEDZY I ZAPOMNIENIA LESZEK DŁUGOSZ
114
TERAZ WINNE PIS KATARZYNA I ANDRZEJ ZYBERTOWICZOWIE
okładka
 
 

Kto tu jest hipokrytą?

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska została (nie przesądzam, czy słusznie) prawomocnie skazana za przestępstwo umyślne. Prawo zakazuje takim osobom sprawowania funkcji w samorządach, nie zakazuje im natomiast kandydowania w wyborach na takie funkcje. Rządzący zapowiedzieli więc, że jeśli Zdanowska wygra wybory, jej mandat zostanie uchylony, a władzę w Łodzi obejmie rządowy komisarz. Politycy opozycji odpowiadają: gdyby PiS było pewne tej prawnej interpretacji, to podjęłoby działania zmierzające do pozbawienia pani prezydent urzędu zaraz po uprawomocnieniu się wyroku. A to, że tego nie uczyniło, dowodzi, iż samo nie jest pewne swojej interpretacji prawa, więc obecne zapowiedzi wygaszenia mandatu są przejawem jego oburzającej hipokryzji.

Hipokryzja istotnie przepaja polską politykę, ale z powyższym argumentem opozycji nie mogę się zgodzić.

Bo uprawomocnienie wyroku na Zdanowską nastąpiło… 26 września. Cztery tygodnie przed wyborami. Wyobraźmy sobie na chwilę, że właśnie w tym momencie rządzący ogłaszają usunięcie Zdanowskiej z urzędu. A skoro już żeśmy sobie to wyobrazili, wyobraźmy sobie, co wtedy robi opozycja.

Otóż łatwo przewidzieć, że rozpoczyna ona wówczas wściekłą kampanię pod hasłem: potworne PiS tuż przed wyborami wyrzuca ze stanowiska kandydatkę opozycji. Gwałci w ten sposób ducha demokracji. Pokazuje, jak będzie wyglądała Polska po ewentualnym całkowitym zwycięstwie PiS. Itd., itp.

Naprawdę opozycja uważa, że PiS mogłoby ściągnąć to na siebie? Chyba nie. A więc kto tu jest hipokrytą?

Piotr Skwieciński

Siła polskiej historii

Podczas jubileuszowej X edycji Festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” w Gdyni okazało się, że jesteśmy w stanie stworzyć dobre miejsce do opowiadania o najważniejszych wydarzeniach z najnowszej przeszłości.

NNW to festiwal, który od samego początku miał się wymykać z ram takiej imprezy i tak się dzieje. Przez cztery dni poza pokazami filmowymi mieliśmy dyskusje, koncerty, wernisaże i konkursy dla młodzieży. Coś, czego nie ma gdzie indziej, to spotkania świadków historii z gimnazjalistami i licealistami. Trudno było się nie wzruszyć, widząc, jak te dwa pokolenia łapią z sobą kontakt, jak chcą się nawzajem słuchać.

Zasiane kilka lat temu ziarno zaczyna kiełkować. Procentują retrospektywy festiwalu, które w ciągu roku odbywają się w mniejszych i większych miejscowościach, nie tylko w Polsce. Niewątpliwym sukcesem dyrektora i pomysłodawcy Festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” Arkadiusza Gołębiewskiego jest przeniesienie imprezy na poziom międzynarodowy. Tym razem w Gdyni gościła spora grupa z Węgier, ale także z państw bałtyckich, a nawet młodzi Amerykanie z National History Day, największej w USA organizacji pozarządowej zajmującej się edukacją historyczną. Przyjaciele zza oceanu przyjechali po raz kolejny, tym razem, by z dumą pokazać spektakl o Irenie Sendlerowej.

Festiwal NNW to doskonały przykład tzw. soft power, miękkiej siły, dzięki której mamy zjednywać sobie sojuszników na świecie. Wszyscy wiemy, że należy jej używać, ale mało kto wie, jak to robić.

 

Marcin Wikło

,,Sieci”: Dziedzictwo Jana Pawła II

01.01.1970

Dokładnie 40 lat temu – 16 października 1978 r. – kard. Karol Wojtyła został papieżem, przyjmując imię Jana Pawła II. Grzegorz Górny na łamach nowego numeru „Sieci” omawia i podsumowuje pontyfikat Jana Pawła II, którego początku 40. rocznicę właśnie obchodzimy.

Czytaj więcej

„Sieci”: Roman, prowadź nas do boju!

01.01.1970

Żenujący występ prezydenta Legionowa, któremu kandydatki w wyborach kojarzyły się głównie z seksem, wywołał burzę. Prostackie dowcipy Romana Smogorzewskiego prowokują do zadania pytań o prawdziwe oblicze Platformy Obywatelskiej i jej lokalnych działaczy – pisze Konrad Kołodziejski w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej

„Sieci”: Teraz albo nigdy

01.01.1970

Kolejne zwycięstwo PO w stolicy po tym wszystkim, co się tu stało, nie przyniesie pokory, tylko zwiększy poczucie, że kary nie ma, piekła nie ma, że wszystko wolno. Tym bardziej że jeżeli wygra Trzaskowski, to nie będzie mowy o żadnej zmianie. Zza jego pleców o wszystkim będą decydowali Hanna Gronkiewicz-Waltz i Marcin Kierwiński, czyli stary układ – mówi Patryk Jaki, kandydat na prezydenta Warszawy, wiceminister sprawiedliwości w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej

,,Sieci”: Strzał z kapiszona

01.01.1970

Lubimy zaglądać za kulisy polityki, poznawać prawdziwe oblicze osób, które na co dzień starannie kreują swój wizerunek. Dlatego podsłuchane rozmowy są tak atrakcyjnym kąskiem, a każde nagranie jest drobiazgowo analizowane. Niekiedy bardziej niż na to zasługuje. Zwłaszcza w czasie wyborczego wyścigu – piszą Marek Pyza i Marcin Wikło w nowym wydaniu tygodnika „Sieci” omawiając realne znaczenie taśm upublicznionych przez portal Onet.pl.

Czytaj więcej

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci”: Teraz albo nigdy

01.01.1970

W nowym wydaniu „Sieci” wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki mówi o bezpardonowej walce o fotel prezydenta stolicy, nieczystych zagranicach konkurenta oraz wyjaśnia totalną postawę opozycji. – Dla nas jest to walka o możliwość realizacji programu, o szansę dla Warszawy i jej mieszkańców. Dla nich o zasoby, z których korzystają. Wiedzą, że jeśli stracą Warszawę, nie będą już z niej mogli dobrze żyć – zauważa Patryk Jaki.

Czytaj więcej

„Sieci”: Rewizor z Brukseli

01.01.1970

Donald Tusk chciał wpłynąć na wynik wyborów samorządowych, a może chcieć rozpętać histerię na temat ich sfałszowania – pisze Stanisław Janecki w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła