Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

Archiwum

Wydanie nr 7-8/2022 (110-111)

Głos naczelnego

3
Czy polski ruch narodowy był romantyczny? Jan Żaryn

Co było, co będzie

6
Co było, co będzie Piotr Mazurek
10
Maryna Miklaszewska (1947–2022) Ludwika BorawskaSzymborska

Rzeczpospolita Podziemna… mniej znana

12
„Kopalnia” wiedzy o III Rzeszy Przemysław Waingertner

Felietony

9
Święta wojna versus wojna sprawiedliwa Grzegorz Górny
71
1961 – czwarte życie Adenauera Paweł Skibiński
84
Anatomia nieufności Antoni Dudek
84
Chrześcijaństwo się cofa Ryszard Czarnecki
85
Dziecko i wojna Gabriela Sierocińska-Dec
86
O szczecińskim Sierpniu inaczej Artur Kubaj
88
Głos katolickiej Ukrainy Marek Jurek
95
Silva Rerum Andrzej Skwarczyński

Temat miesiąca

14
„Walcząca”, kapucyni i wanna Paweł Błażewicz
18
Moja Solidarność Walcząca Anna Morawiecka
22
Królowa podziemnego druku Artur Adamski
#25 Obchody jubileuszu Solidarności Walczącej

Wehikuł czasu

26
Lipiec, sierpień Michał Komuda

Skarby AGAD

30
Konstytucja dla Europy Jacek Krochmal

Tajemnice AAN

32
1944. Kompania B1 trzyma Różaną! Rafał Kierzkowski

Dusza kontusza

34
Kapitan Butler, James czy Jakub Henryk Litwin

Ziemiaństwo

37
Europejskie koligacje kresowego rodu Mineyków Jarosław Kossakowski

Dawno temu

40
Związki rodu Grabskich herbu Pomian z Mikołajem Kopernikiem Urszula Weber-Król
44
Unia Europejska cesarza Ottona III Marek Barański

Zdarzyło się

46
Kościół Prawosławny w Rosji po rewolucji bolszewickiej Józef Mandziuk
50
Credo Romualda Traugutta Piotr Świątecki
52
Lista pamięci Krzysztof Jasiewicz
54
Mieliśmy prawo do związku Elżbieta Romanowska
57
Roman Kotliński – były duchowny, antyklerykał, przestępca Rafał Łatka
60
Biada zwyciężonym przez Rosję Mariusz Solecki

Z fototeki IPN

63
Droga do 4 czerwca 1989 r. Radosław Poboży

IDMN

64
Romanista, narodowiec, polityk i żołnierz. Szkic do portretu Jana Zamorskiego Marta Cywińska
66
Maria Mirecka-Loryś (1916–2022) Krzysztof Kaczmarski

Prasport

68
Czar Wyścigu Pokoju Grzegorz Majchrzak

Pełna kultura

72
Biblioteka Stanisława Augusta – księgozbiór i sztuka Tomasz Jakubowski
76
Mikołaj Gogol w Rzymie i zmartwychwstańcy Jerzy Miziołek
80
W kręgu Klio Rafał Łatka
82
Z prof. Pawłem Skibińskim rozmawia Rafał Łatka

Diabeł nie mógł

90
Dama w kaszmirowym szalu Joanna Puchalska

Szlachetne zdrowie

92
Nieheroiczna heroina i inne dragi Krzysztof Żaryn

Czym strzelać

94
Zabawka ze sklepu Churchilla, czyli granatnik PIAT Kacper Grochocki
96
Historia okładki Michał Korsun

NAC prezentuje

98
Dole i niedole Aury Łukasz Karolewski

Ze zbiorów MPW

99
Naszywka Batalionu „Nałęcz” Rafał Brodacki
okładka
 
 

Czy polski ruch narodowy był romantyczny?

Sejm RP ustanowił rok 2022 Rokiem Romantyzmu Polskiego. Nie sposób zatem pominąć dyskusji o jego trwałych wartościach. Często mówi się, że naród polski nadal wychowuje się z pokolenia na pokolenie w tych dwóch – przeciwstawnych – tradycjach: romantycznej i pozytywistycznej. W pewnym sensie jest to prawda, bo pierwszym pokoleniem, które „konsumowało” obydwie epoki, starając się wziąć z nich najwartościowsze cechy, było pokolenie „niepokornych”. Ostatnim zaś? Pewnie go jeszcze nie ma! I my żyjemy między romantycznym uniesieniem a realistycznym samoograniczeniem. Zapewne nasze dzieci i wnuki także po nas odziedziczą polskość.

Jednym z najważniejszych nurtów ideowych, które utożsamiamy z pokoleniem „niepokornych”, był ruch narodowy. Wbrew utartym schematom nie negował on dokonań polskiego romantyzmu, a krytyczny był bardziej – u swego zarania – wobec pozytywizmu. Lata traumy popowstaniowej promowały bowiem postawy lojalistyczne i ugodowe wobec zaborców, co skazywało siłą rzeczy na niepowodzenie ewentualne starania o wniesienie sprawy polskiej do polityki europejskiej. Twórcy polskiego obozu narodowego – Roman Dmowski, Zygmunt Balicki i Jan L. Popławski (szczególnie ten ostatni) – wyrastali z epoki powstań narodowych i wychowywani byli przez insurekcjonistów. W 1887 r. na zamku Hilfikon w Szwajcarii spotkali się m.in. Zygmunt Miłkowski, powstaniec 1848 r. i styczniowy, oraz Ludwik Michalski, właściciel zamku i powstaniec styczniowy. Nie dojechał już, zmarły miesiąc wcześniej, Agaton Giller – prezes powstańczego Rządu Narodowego z 1863 r. Ta trójka przedstawicieli tzw. demokratyzmu romantycznego, jak ich nazwał działacz narodowy Zygmunt Wasilewski, utworzyła Ligę Polską, znajdując swoich naśladowców wśród młodego pokolenia inteligencji krajowej, w tym studentów Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego i redakcji „Głosu”. Już kilka lat później, 3 maja 1891 r., młodzi ligowcy z Dmowskim na czele zorganizowali pierwszą po upadku powstania styczniowego manifestację patriotyczną w Ogrodzie Botanicznym w Warszawie (tam, gdzie do dziś stoi kamień węgielny pierwszej Świątyni Opatrzności Bożej). Odwoływano się – także w odezwie napisanej przez Dmowskiego – do powstań i walk, do gen. Jana Henryka Dąbrowskiego i Tadeusza Kościuszki, do młodych filaretów i filomatów, których następcami stawali się zetowcy z Ligi Polskiej. Duch rewolucji moralnej z lat poprzedzających 1863 r. zawitał na ulice Warszawy. Narodowcy odwoływali się też – nie tylko w działaniu, lecz i w tekstach – do twórczości romantyków, szczególnie do Adama Mickiewicza. Uznawano go za twórcę polskiego nacjonalizmu romantycznego, w sposób szczególny budującego polską tożsamość, a cytaty z „Księgi narodu i pielgrzymstwa polskiego” stanowiły credo poglądów prawdziwego narodowca. Jak mówił w jednym z wywiadów prof. Krzysztof Kawalec, biograf Dmowskiego: „W monologu Konrada w III części »Dziadów« jest passus, że jednostka czuje łączność ze wszystkimi pokoleniami narodu: przeszłymi, obecnym i przyszłymi – tymi, co dopiero będą. Znający dobrze twórczość Mickiewicza Dmowski passus ten zaadaptował i umieścił w »Myślach nowoczesnego Polaka«”. Z kolei, dodajmy, lektura „Myśli…” tak zachwyciła Stanisława Wyspiańskiego, wieszcza epoki „niepokornych”, że napisał „Wyzwolenie” – dramat stanowiący twórczą polemikę z odziedziczoną polskością, w tym romantyczną. Narodowcy włączyli się również w uroczystości odsłonięcia pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie w 1898 r. (mimo że inicjatorami byli ugodowcy krytykowani przez Ligę Narodową), widząc w tej wspaniałej postaci niezwykły dar pobudzający warstwy ludowe do wyznawania patriotyzmu polskiego, miłości do ojczyzny.

Powstanie Błękitnej Armii, jednego z dzieł Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu, pozostającego pod prezesurą Romana Dmowskiego, i jej przybycie do kraju w 1919 r. zwieńczyły ponad stuletnią epokę marzeń o powrocie wojska polskiego, tym razem z ziemi francuskiej – nie włoskiej – do Ojczyzny. Czego nie udało się dokonać romantycznym emisariuszom z lat po powstaniu listopadowym czy z okresu powstania styczniowego, udało się innemu romantykowi politycznemu i realiście jednocześnie – Romanowi Dmowskiemu. Nie hołdował on bowiem cytatowi pochodzącemu ze znanej pieśni: „Dziś twój triumf albo zgon”. Tylko triumf!

Jan Żaryn, redaktor naczelny

Moja Solidarność Walcząca

09.06.2022

Próbując poskładać w pamięci z czasem (i wiekiem) umykające wspomnienia, dochodzę do wniosku, że Solidarność Walcząca powstała znacznie wcześniej niż w czerwcu 1982 r. - pisze Anna Morawiecka w artykule przypominającym początki Solidarności Walczącej

Czytaj więcej

O szczecińskim sierpniu inaczej

09.06.2022

Szczecin jako kolebka „Solidarności” ma szczególne powody do fetowania Sierpnia ’80, do dumy z osób zaangażowanych w fenomen ruchu „Solidarności” – pisze Artur Kubaj.

Czytaj więcej

Kościół prawosławny w Rosji po rewolucji bolszewickiej

09.06.2022

Dla wielu współczesnych chrześcijan niezrozumiała jest jednoznacznie wspierająca postawa patriarchy Cyryla wobec agresora Putina. Sprawa stanie się bardziej jasna, gdy spojrzymy na historię relacji państwa rosyjskiego z Cerkwią prawosławną – wskazuje ks. Józef Mandziuk.

Czytaj więcej

Czar Wyścigu Pokoju

09.06.2022

W okresie Polski Ludowej Wyścig Pokoju był wydarzeniem wręcz kultowym. Miliony Polaków pilnie go śledziły, słuchając transmisji radiowych, a także oglądając jego ostatnie kilometry i finisz w telewizji. To w jego trakcie rodziły się takie gwiazdy jak Stanisław Królak, Ryszard Szurkowski czy Lech Piasecki – przypomina Grzegorz Majchrzak.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła