Archiwum

Wydanie nr 9-10/2020 (88-89)

Głos naczelnego

3
Kapłaństwo polskie Jan Żaryn

Co było, co będzie

6
Co było, co będzie Piotr Mazurek

Trójmorze

9
Trójmorze czy trójmorza? Przemysław Waingertner

Temat miesiąca

10
Zapomniany kaznodzieja ubogich Jarosław Mańka
13
Apostoł wielkiej emigracji Tomasz Panfil
16
Ks. Józef Panaś i jego katechizm obywatelski Mariusz Krzysztofiński
20
Wizyty Karola Wojtyły w Nowej Zelandii Dariusz Zdziech
23
Ks. Waldemar Szczurowski, kapelan Solidarności w Szczecinie Monika Mazanek-Wilczyńska
26
Nie taki antykomunista… rozmowy SB z bp. Henrykiem Gulbinowiczem Rafał Łatka

Wehikuł czasu

32
Wrzesień, październik Michał Komuda

Skarby AGAD

34
Hetman Stanisław Żółkiewski Jacek Krochmal

Tajemnice AAN

36
Harcerze ochotnicy 1920. Znamy ich nazwiska! Rafał Kierzkowski

Dwa bratanki

38
W starciu z Rosją (1914–1918) Tibor Balla
42
„Rosjanie uciekają przed Piłsudskim” DáVid Turbucz
46
Między porozumieniem a irredentą Andor MéSzáRos
50
Skąd ten afekt? Bratankowie dzisiaj. Rozmowa z ambasador Węgier w Polsce dr Orsolyą Zsuzsanną Kovács Michał Karpowicz

Felietony

53
Władca historycznej wyobraźni Grzegorz Górny
71
1950. Czang Kaj-szek Paweł Skibiński
75
Plan Marshalla Antoni Dudek
75
Polak od francuskich katedr Ryszard Czarnecki
87
Kręgosłup wielkich cywilizacji Michał Karpowicz
87
Przeżyć historię Gabriela Sierocińska-Dec
94
Prorok międzymorza Marek Jurek
98
Silva rerum Andrzej Skwarczyński

Dusza kontusza

54
Krzysztof Żegocki, partyzant i biskup Henryk Litwin

Władczynie

57
Barbara Zapolya Marek Barański

Zdarzyło się

58
„Mały” przychodzi w dzień Mariusz Solecki
61
Jej szerokość krynolina Maria Molenda
64
Operacja „Pamięć” Mariusz Żuławnik

IDMN

66
Święty, który wyprzedził epokę Rafał Kowalczyk

Polonia

68
Między Monachium a Londynem Krzysztof Tarka

Ziemiaństwo

72
W obcych i polskich mundurach Jarosław Kossakowski

Narracja USPL

76
Prawo naturalne i prawa człowieka Marek Jan Chodakiewicz

Pełna kultura

78
Instytut propagandy sztuki Jacek Lilpop
81
Wojna w kinie Karol Mazur
82
Skarbczyk wiedzy mazurskiej Joanna Puchalska
84
W kręgu Klio Rafał Łatka
86
Z prof. Krzysztofem Kosińskim rozmawia Rafał Łatka

Diabeł nie mógł

88
Nieświeskie teatrum księżnej Franciszki Joanna Puchalska

Szlachetne zdrowie

90
Drugie oblicze słodyczy Krzysztof Żaryn

Czym strzelać

92
Pierwszy nowoczesny okręt II RP Kacper Grochocki

Ze zbiorów MPW

93
„Neptun”. Niemiecka próba zatopienia warszawskich kanałów Paweł Brudek

NAC prezentuje

95
O szczekaczkach i kołochoźnikach Łukasz Karolewski

Historia okładki

96
Za Polskę i za wiarę Michał Korsun

Z fototeki IPN

99
„Szabla Kilińskiego” Paweł Zielony
okładka
 
 

Kapłaństwo polskie

Trzeba się mierzyć z tematami także trudnymi. Do nich należy dziś ocena zaniedbań polskich biskupów, stanu powołań kapłańskich, w tym zakonnych i do zgromadzeń żeńskich. Świat zewnętrzny, kultura desakralizująca przestrzeń publiczną, w zamian wprowadzająca wzorce bluźniercze, nie ułatwia zadania wychowawcom, w tym rodzicom katolickim. Następuje rozstęp pokoleniowy. Prezentujemy sylwetki wybranych postaci kapłanów, którzy swym życiem dowodzili, iż powołanie jest autentycznym darem, rokującym szczęście już tu na ziemi zdobyte. Odrzucenie tego powołania, odrzucenie głosu nawołującego do jego przyjęcia, może stanowić życiową klęskę.

Polskie kapłaństwo jest dziś postrzegane przez pryzmat cierpienia męczenników Kościoła w XX w. I rzeczywiście, zderzenie kapłanów z dwoma totalitaryzmami, przy jednoczesnym wspieraniu czynnym polskich aspiracji niepodległościowych zarówno w latach walki o Polskę Odrodzoną, jak i później w długim okresie zmagań lat 1939–1989, skutkowało licznymi z ich strony ofiarami. Począwszy od ks. Ignacego Skorupki (jakże często przywoływanego z racji obchodów 100-lecia Bitwy Warszawskiej), poprzez św. Maksymiliana Kolbego czy męczenników z Dachau, po błogosławionych ks. Władysława Findysza czy ks. Jerzego Popiełuszkę.

W tym samym czasie mieliśmy wspaniałe kobiety, które z racji przyjęcia swego powołania – często krzyża, oddziałują na nasz świat współczesny być może dużo mocniej niż wspomniani wyżej męczennicy, jak św. Faustyna czy św. Urszula Ledóchowska.

W naszym wspólnotowym dziedzictwie pozostają w pamięci z jednej strony kapelani towarzyszący rycerzom, powstańcom i żołnierzom, a z drugiej – społecznicy, organizatorzy czytelni ludowych, kółek gospodarczych, stowarzyszeń katolickich – masowych i elitarnych, w tym duszpasterze akademiccy czy kapelani harcerscy. Jest jedna wspólna linia tych biografii: wszystkie – nawet najbardziej kontemplacyjne zgromadzenia zakonne – mieszczą się ściśle w tym, co nazywamy nauką społeczną Kościoła, opartą na metodologii wyznaczonej przez kolejne encykliki papieskie z 1891 r., 1931 r. czy szczególnie nauczanie największych polskich kapłanów: Prymasa Tysiąclecia i św. Jana Pawła II.

Dziś, mając takie dziedzictwo, można powiedzieć, że Kościół w Polsce powinien mieć się dobrze. A jednak…

Przedstawiamy tekst dr. hab. Rafała Łatki, mocny i zaskakujący zapewne opinię publiczną, dotyczący jednej tylko (to prawda!) odsłony z życia kard. Henryka Gulbinowicza. Jest to popularniejsza wersja artykułu naukowego, który ukazał się w znanym periodyku naukowym „Glaukopis”. Osobiście liczę na to, że Jego Eminencja da nam – narodowi polskiemu – szansę i zareaguje. Stanie w prawdzie, by Kościół w Polsce miał się lepiej. Kardynał Gulbinowicz jest bowiem jednym z najważniejszych autorytetów Episkopatu Polski ostatniej dekady komunizmu. Wykazywał się odwagą i inteligencją, gdy wspierał podziemną Solidarność. Teraz powinien – póki tchu w piersiach – ponownie zdobyć się na tę odwagę i skorzystać ze swej inteligencji, by zrozumieć, że służenie Kościołowi w Polsce niejedno ma imię (być może to uczyni, zanim ten wstęp ukaże się drukiem). Także cierpienie dla dobra Kościoła i narodu niejedno ma imię. Zmierzenie się z prawdą niechcianą, dawno wypartą, jest jednym z boleśniejszych zabiegów. Każdy z nas – dorosłych – na swoim odcinku życiowych zaniedbań ten szczególny stan zapewne przeżył. To jedno z ponadczasowych i ponadpokoleniowych zadań człowieka, by odważnie stanąć w prawdzie już teraz. Z tego zła także da się wyprowadzić dobro. Podobnie jak ze zła i zgorszenia, które z taką satysfakcją wydobywają na wierzch grabarze Kościoła.

Jan Żaryn, redaktor naczelny

„Rosjanie Uciekają przed Piłsudskim”

13.08.2020

Czytelnicy prasy na Węgrzech mogli stosunkowo wcześnie poznać nazwisko Józefa Piłsudskiego. podstawowym elementem jego wczesnej recepcji w naszym kraju był antykomunizm nasilony wskutek bolszewickiej dyktatury, która panowała nad Dunajem w 1919. Józef Piłsudski należał do tych przywódców wojskowych i politycznych, których otaczał w ojczyźnie tego rodzaju kult. Na dodatek nie tylko w Polsce, lecz i za granicą, w tym na Węgrzech, współcześni często zajmowali się jego osobą - pisze węgierski historyk, Dávid Turbucz.

Czytaj więcej

Zapomniany kaznodzieja ubogich

13.08.2020

Ks. Grzegorz Jan Zdziewojski był żyjącym w XVII w. kaznodzieją, który swoją gorliwością w czynieniu dobra ku chwale boga i ojczyzny dorównywał księdzu Skardze. jego życie przerwane zostało brutalnie w 1685 r. Jarosław Mańka przypomina – zapomnianą dziś – postać księdza: nauczyciela, poety, duchownego, który wniósł wielki wkład nie tylko do rozwoju moralnego Polaków w XVII wieku, ale przede wszystkim do twórczości poetyckiej tamtych czasów.

Czytaj więcej

Wizyty Karola Wojtyły w Nowej Zelandii

13.08.2020

Święty Jan Paweł II nazywany często „papieżem pielgrzymem” odbył w czasie swojego pontyfikatu 104 podróże apostolskie odwiedzając szereg krajów świata. O wizytach w dalekiej i egzotycznej Nowej Zelandii pisze Dariusz Zdziech.

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła