Nykiel: 4 manipulacje w 10 minut

opublikowano: 18 maja 2014
Nykiel: 4 manipulacje w 10 minut

Dziennikarz TVP Info zmanipulował wypowiedzi nowego prymasa i ogłosił rozłam w Kościele.

Arcybiskup Wojciech Polak nie zdążył jeszcze opuścić studia TVPInfo, gdy na tej samej antenie rozpoczął się kłamliwy rozkład jego wypowiedzi. Chwilę wcześniej Krzysztof Ziemiec podkreślił wyróżnienie, jakiego dostąpiła stacja, mogąc przeprowadzić pierwszą telewizyjną rozmowę z nowym prymasem. Mówił, że to wyraz zaufania. Ile z tego zaufania zostało po programie „Minęła dwudziesta”? Maciej Wąsowicz z nonszalancją niedouczonego gimnazjalisty zmanipulował wypowiedzi prymasa, ogłaszając rozłam na szczycie polskiego Kościoła.

Działanie celowe czy prosta ignorancja? Dziennikarz TVP Info zaprosił polityków do skomentowania na gorąco słów prymasa Wojciecha Polaka, które chwilę wcześniej padły na antenie. Problem w tym, że politycy wywiadu nie słyszeli, Wąsowicz ich nie zacytował, a jego mętna parafraza całkowicie zmieniła sens wypowiedzi prymasa. Prowadzący rozpoczął program „Minęła dwudziesta” wstępem, który sam w sobie powinien przejść do historii pato-dziennikarstwa:

"Nie wiem czy panowie słyszeli, bo byliście mocno zaaferowani rozmową między sobą, ale powiem zdanie, które utkwiło mi gdzieś z tyłu głowy. Prymas Polski mówił o tym, że to na kogo głosujemy nie podlega wskazaniu Kościoła. Mówi to jedna z najważniejszych osób w polskim Kościele, nie wiem jaka jest praktyka, ale pytam na przykład Twój Ruch, czy to jest dobry symptom dla polskiego Kościoła, jeśli chodzi o życie polityczne polskiego Kościoła?"

Osobliwe jest opieranie całej tezy programu na tym, co „utkwiło gdzieś w tyle głowy”. Tym bardziej, że prymas nic takiego nie powiedział. Postawa dziennikarza telewizji publicznej zaskakuje nonszalancką zbitką przekłamań i absurdów. Dlaczego uznał, że pierwszą osobą która powinna skomentować pierwszy wywiad nowego prymasa, ma być poseł antyklerykalnej partii? Nie byle jaki poseł zresztą, lecz sam jak Armand Ryfiński, który nawet w spotach wyborczych prezentuje się jako człowiek nienawidzący Kościoła. Manifestuje to nie tylko w wystąpieniach, ale i poprzez kompulsywne kierowanie do prokuratury donosów na biskupów. W dorobku ma również donos na bp. Polaka.

Co prymas powiedział na temat „mieszania się Kościoła do polityki”?

Cały tekst Marzeny Nykiel na portalu wPolityce.pl.


 



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła