Nykiel: Media tkwią w pułapce politycznej poprawności

opublikowano: 24 czerwca 2014
Nykiel: Media tkwią w pułapce politycznej poprawności lupa lupa
fot. Sebastian Czech

Zapis czatu z Marzeną Nykiel

 

Czy premier poda się do dymisji ?

Musiałby mieć choć cień honoru. Ma?

Żywcem nas nie wezmą. Czytuję Panią, keep going! więcej takich opiniotwórców i opiniotwórczyń!

Jeszcze Polska nie zginęła! Dziękuję za dobre słowo

Jak wielkie jest zagrożenie dla polskiego społeczeństwa ze strony ideologii gender?

Wystarczy spojrzeć na Zachód i bronić się, póki jest na to czas. Ale pociesza myśl o naszej narodowej przynależności i sile. Michael Jones twierdzi, że tylko Polacy mogą zatrzymać tę falę. Ja mu wierzę.

Gdzie konkretnie na Zachód i przed czym KONKRETNIE się bronić?

Przed próbą systematycznego karłowacenia osobowości, osłabieniem wspólnoty, wykorzenieniem narodu, dyskredytacji autorytetów, przed ciosami wymierzonymi w rodzinę... Sporo tego. Polecam moją książkę „Pułapka Gender”.

Jak oceniacie zmiany na portalach w polityce i w sumie? Udało się czy jednak trzeba popracować?

Nigdy dość pracy nad rozwojem. Pracujemy.

Jaką ma Pani poradę dla osób, które chcą bronić swoje dzieci przed tym szaleństwem? Czy zna Pani jakieś sposoby na indywidualną walkę np. w starciu z jakąś placówką szkolną, czy przedszkolną? Indywidualna, ponieważ większość się nie interesuje tym kto i czego uczy ich dzieci, a ponieważ niektórym zależy muszą sobie radzić sami:).

W książce „Pułapka Gender” piszę o strategii 3Z: zrozumieć zagrożenie, zjednoczyć siły i zacząć działać. Właściwa decyzja w wyborach samorządowych na pewno jest pierwszym krokiem do realnych zmian. Trwają świetne akcje Centrum życia i Rodziny - polityk przyjazny rodzinie i szkoła przyjazna rodzinie. Mamy prawo oczekiwać od dyrektorów szkół edukacji wolnej od gender.

Mam pytanie o seks edukację w Niemczech. Jak tam przebiega ta edukacja oraz czy jest ona publicznie przyjęta, czy raczej w przedszkolach prywatnych?

W szkołach jest publiczna i obowiązkowa. Rodzice mają obowiązek wysyłać na nią dzieci, w przeciwnym razie grożą im sankcje prawne.

Jak żyć obok ludzi bez honoru? Ludzi opętanych władzą i swoim ego?

Godnie!

Czy to wystarczy?

Godnie, czyli odpowiedzialnie, mężnie, perspektywicznie. Rozumieć swoje prawa i nie godzić się na niesprawiedliwą, szkodliwą dominację mniejszości i sitw wszelkiej maści.

Jak daleko mogą się posunąć w najbliższym czasie zwolennicy ideologii gender? Czy grozi mam podobne sytuacja jak zagranicą?

Jak najbardziej. Polski rząd o to usilnie zabiega i konsekwentnie realizuje plany legislacyjne. Konwencja RE ws. przemocy wobec kobiet to dokument, który forsowany jest przez rząd DT wbrew zdrowemu rozsądkowi i protestom.

Dobry wieczór! Cenię pani teksty broniące Kościół przed atakami (np. ten broniący księdza wrabianego przez ormowca - kawał dobrej roboty!!). Chciałbym jednak uczulić, by się nie zapędzać. Przy historii z otrzęsinami w katolickim liceum napisała pani, że to "niewinny obyczaj". Czy wie pani, że takie "niewinne zabawy" pochodzą ze zdemoralizowanych jednostek LWP i więzień??? To są prymitywne metody tworzenia hierarchii przez upokarzanie. Owszem, to nie było molestowanie seksualne, jak przedstawiały to me(n)dia, ale słusznie prostując kłamstwa, nie odbijajmy kierownicy w drugą stronę za mocno.

Staram się zawsze zachowywać zdrowy rozsądek. Zanim się podejmę wyrażenia opinii i obrony kogokolwiek, gruntownie sprawdzam sytuację. Atak na ks. Marcina Kozyrę był absolutnie nieuzasadniony. Potwierdziła to zresztą prokuratura.

Kto wygra mundial?

Przegrałam już dwa typowania.

Co Pani sądzie na temat porozumienia Kościoła Katolickiego i Cerkwi Prawosławnej, mającego na celu powstrzymanie tego galopującego zewsząd (wybaczy Pani to określenie ale w mojej ocenie słowo gej zafałszowuje język) pedalstwa?

Kościół ma swoje dalekosiężne cele i własne strategie działań. Nie można tego oceniać z punktu widzenia krótkiej perspektywy politycznej, bo nie dostrzeże się istoty. Uważam, że to był dobry krok.

A czemu brak w Polsce programów w stylu sławnego norweskiego komika? Czy Pani zdaniem nie warto korzystać ze sprawdzonych wzorców i ośmieszyć te wszystkie Środy, Szczuki itp? Zamiast tego wracając do tematyki KK pojawia się na KUL przedmiot gender, który w jakiś sposób nobilituje tą ideologie. Co Pani na ten temat sądzi? (Być może odpowiedź jest zawarta w Pani książce; ze wstydem przyznaję się że jeszcze nie czytałem, dlatego prosiłbym o odpowiedź tutaj)

Pewnie, że warto. Tyle, że większość polskich mediów tkwi w pułapce politycznej poprawności. W chwili obecnej nie wyobrażam sobie, by którakolwiek główna stacja telewizyjna wyprodukowała coś podobnego. Na razie emitujemy stare, zachodnie produkcje jak seriale dokumentalne o zmianie płci, adopcji dzieci przez gejów i podobną indoktrynerkę. Prawdopodobnie gdyby do polskiego show muzycznego przyszła zakonnica, nie zdołałaby nawet przejść eliminacji, bo jurorzy baliby się łatki ciemnogrodu. Dobrze, że s. Cristina startowała w edycji włoskiej.

Dziękuję za odpowiedzi. Życzę dalszych sukcesów zarówno pisarskich (a ma Pani chyba doświadczenie reżyserskie) oraz filmowych. Być może będzie Pani polskim Haraldem Eia (mam na myśli jego osobę jako demaskatora gender), na co mam cichą nadzieję.

Dziękuję. Doświadczenie mam bardziej produkcyjne, ale dokument mi bardzo bliski. Pozdrawiam.

Mam sąsiada który ma rodzinę w Niemczech. Mówił że tam się na dzieci chucha i dmucha. Więc śmiało wątpi w to co mu mówię. Czy mogę prosić o jakieś konkretne teksty źródłowe (linki), po to abym mógłbym mu jednak uświadomić jak bardzo się myli i że zagrożenie czyha za naszymi drzwiami. Dodatkowo mógłbym takie artykuły, dane czy teksty ustaw wykorzystać w rozmowach publicznych.

W sprawie Niemiec polecam niedoścignioną Gabriele Kuby. Zbadała każdy szczegół.

Czy uważa Pani, że kościół i nauka dostatecznie angażuje się w walkę z ideologią Gender? Według mnie brak jest mocnego zaangażowania katolickich naukowców. Na podważaniu genderyzmu można robić świetne doktoraty, a tu cisza. W kościele mocno walczy ks. Oko, ale jego juz zakryli w mediach, ponieważ nie radzili sobie z jego argumentami. Jednak on jest "na froncie" sam. Szeregowi kapłani często nie są przygotowani na rozmowę, albo boją się ruszać tego tematu. Czy widzi Pani szanse na zmianę?

Wszyscy musimy się w tym temacie mocno dokształcić. Także księża. Mam nadzieję, że seminaria i diecezje o to zadbają. Pewien postęp już widać, ale potrzeba jeszcze dużo pracy. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że to nie jest chwilowa moda, na którą można przymknąć oko, ale element wielkiej strategii przewrotu ideologicznego.

Czemu polskie media nie sprawdzają informacji dot. UA i leją wodę jak leci? Oglądam wiele zagranicznych i polskich wiadomości i jakoś polskie trochę (mało powiedziane) przekłamuje?

Odpowiedzi mogą być dwie: albo mają w tym jakiś interes albo są niezdolne do niezależnego myślenia. Jedna perspektywa smutniejsza od drugiej

Wyróżnia się Pani wśród publicystów nie tylko podejmowaną tematyką, zaangażowaniem, ale też świeżością języka, oryginalnym, ale prawdziwym i szczerym sposobem narracji. Z czego to wynika? Z własnych przemyśleń? Z lektur (dużo literatury z innych dziedzin), zainteresowań kulturą, sztuką?

Z filozofii realistycznej. Wszystko, co dobre wyrasta z klasycznej dyscypliny myślowej, o którą niestrudzenie zabiegają tomiści.

Kupiłem czytam, jestem w połowie, ilość zebranych w całość argumentów jest bardzo mocna, pozdrawiam, i życzę dalszego rozwoju.

Serdeczne dzięki! Wiem, że jest gęsto w nadmiarze faktów, ale może się przydadzą do dyskusji z oponentami. Szkoda, że nie wszystko się zmieściło

Jak Pani myśli. Na co rządowi ta cała rozgrywka w sprawie gender? Przecież od momentu powstania ta partia deklarowała się jako "prawicowo-centrowa". Wielu ludzi, także lemingi, może zrazić taki ostry skręt na lewo (gender = neomarksizm, zgodzi się Pani z tą tezą?)

Ano właśnie, deklarowała się. Farbowanych lisów coraz więcej. Po czynach trzeba oceniać. Taki premier Cameron na przykład tez niby prawicowy, a jednak krzewi i finansuje gender... Gender jest strategią narzuconą odgórnie. Polski rząd lubi się podobać Zachodowi i uchodzić za nowocześniaków. A że nie umieją odróżnić prawej ręki od lewej to już inna kwestia.

Szanowni Państwo, serdecznie dziękuję za przemiły wieczór. Odpowiedzi na większość pytań można znaleźć w książce „Pułapka Gender” Myślę, że może Państwa zaskoczyć. Mnie zaskoczyła. Pozdrawiam i orlich lotów życzę!

Czy premier poda się do dymisji ?

Musiałby mieć choć cień honoru. Ma?

Żywcem nas nie wezmą. Czytuję Panią, keep going! więcej takich opiniotwórców i opiniotwórczyń!

Jeszcze Polska nie zginęła! Dziękuję za dobre słowo

Jak wielkie jest zagrożenie dla polskiego społeczeństwa ze strony ideologii gender?

Wystarczy spojrzeć na Zachód i bronić się, póki jest na to czas. Ale pociesza myśl o naszej narodowej przynależności i sile. Michael Jones twierdzi, że tylko Polacy mogą zatrzymać tę falę. Ja mu wierzę.

Gdzie konkretnie na Zachód i przed czym KONKRETNIE się bronić?

Przed próbą systematycznego karłowacenia osobowości, osłabieniem wspólnoty, wykorzenieniem narodu, dyskredytacji autorytetów, przed ciosami wymierzonymi w rodzinę... Sporo tego. Polecam moją książkę „Pułapka Gender”.

Jak oceniacie zmiany na portalach w polityce i w sumie? Udało się czy jednak trzeba popracować?

Nigdy dość pracy nad rozwojem. Pracujemy.

Jaką ma Pani poradę dla osób, które chcą bronić swoje dzieci przed tym szaleństwem? Czy zna Pani jakieś sposoby na indywidualną walkę np. w starciu z jakąś placówką szkolną, czy przedszkolną? Indywidualna, ponieważ większość się nie interesuje tym kto i czego uczy ich dzieci, a ponieważ niektórym zależy muszą sobie radzić sami:).

W książce „Pułapka Gender” piszę o strategii 3Z: zrozumieć zagrożenie, zjednoczyć siły i zacząć działać. Właściwa decyzja w wyborach samorządowych na pewno jest pierwszym krokiem do realnych zmian. Trwają świetne akcje Centrum życia i Rodziny - polityk przyjazny rodzinie i szkoła przyjazna rodzinie. Mamy prawo oczekiwać od dyrektorów szkół edukacji wolnej od gender.

Mam pytanie o seks edukację w Niemczech. Jak tam przebiega ta edukacja oraz czy jest ona publicznie przyjęta, czy raczej w przedszkolach prywatnych?

W szkołach jest publiczna i obowiązkowa. Rodzice mają obowiązek wysyłać na nią dzieci, w przeciwnym razie grożą im sankcje prawne.

Jak żyć obok ludzi bez honoru? Ludzi opętanych władzą i swoim ego?

Godnie!

Czy to wystarczy?

Godnie, czyli odpowiedzialnie, mężnie, perspektywicznie. Rozumieć swoje prawa i nie godzić się na niesprawiedliwą, szkodliwą dominację mniejszości i sitw wszelkiej maści.

Jak daleko mogą się posunąć w najbliższym czasie zwolennicy ideologii gender? Czy grozi mam podobne sytuacja jak zagranicą?

Jak najbardziej. Polski rząd o to usilnie zabiega i konsekwentnie realizuje plany legislacyjne. Konwencja RE ws. przemocy wobec kobiet to dokument, który forsowany jest przez rząd DT wbrew zdrowemu rozsądkowi i protestom.

Dobry wieczór! Cenię pani teksty broniące Kościół przed atakami (np. ten broniący księdza wrabianego przez ormowca - kawał dobrej roboty!!). Chciałbym jednak uczulić, by się nie zapędzać. Przy historii z otrzęsinami w katolickim liceum napisała pani, że to "niewinny obyczaj". Czy wie pani, że takie "niewinne zabawy" pochodzą ze zdemoralizowanych jednostek LWP i więzień??? To są prymitywne metody tworzenia hierarchii przez upokarzanie. Owszem, to nie było molestowanie seksualne, jak przedstawiały to me(n)dia, ale słusznie prostując kłamstwa, nie odbijajmy kierownicy w drugą stronę za mocno.

Staram się zawsze zachowywać zdrowy rozsądek. Zanim się podejmę wyrażenia opinii i obrony kogokolwiek, gruntownie sprawdzam sytuację. Atak na ks. Marcina Kozyrę był absolutnie nieuzasadniony. Potwierdziła to zresztą prokuratura.

Kto wygra mundial?

Przegrałam już dwa typowania.

Co Pani sądzie na temat porozumienia Kościoła Katolickiego i Cerkwi Prawosławnej, mającego na celu powstrzymanie tego galopującego zewsząd (wybaczy Pani to określenie ale w mojej ocenie słowo gej zafałszowuje język) pedalstwa?

Kościół ma swoje dalekosiężne cele i własne strategie działań. Nie można tego oceniać z punktu widzenia krótkiej perspektywy politycznej, bo nie dostrzeże się istoty. Uważam, że to był dobry krok.

A czemu brak w Polsce programów w stylu sławnego norweskiego komika? Czy Pani zdaniem nie warto korzystać ze sprawdzonych wzorców i ośmieszyć te wszystkie Środy, Szczuki itp? Zamiast tego wracając do tematyki KK pojawia się na KUL przedmiot gender, który w jakiś sposób nobilituje tą ideologie. Co Pani na ten temat sądzi? (Być może odpowiedź jest zawarta w Pani książce; ze wstydem przyznaję się że jeszcze nie czytałem, dlatego prosiłbym o odpowiedź tutaj)

Pewnie, że warto. Tyle, że większość polskich mediów tkwi w pułapce politycznej poprawności. W chwili obecnej nie wyobrażam sobie, by którakolwiek główna stacja telewizyjna wyprodukowała coś podobnego. Na razie emitujemy stare, zachodnie produkcje jak seriale dokumentalne o zmianie płci, adopcji dzieci przez gejów i podobną indoktrynerkę. Prawdopodobnie gdyby do polskiego show muzycznego przyszła zakonnica, nie zdołałaby nawet przejść eliminacji, bo jurorzy baliby się łatki ciemnogrodu. Dobrze, że s. Cristina startowała w edycji włoskiej.

Dziękuję za odpowiedzi. Życzę dalszych sukcesów zarówno pisarskich (a ma Pani chyba doświadczenie reżyserskie) oraz filmowych. Być może będzie Pani polskim Haraldem Eia (mam na myśli jego osobę jako demaskatora gender), na co mam cichą nadzieję.

Dziękuję. Doświadczenie mam bardziej produkcyjne, ale dokument mi bardzo bliski. Pozdrawiam.

Mam sąsiada który ma rodzinę w Niemczech. Mówił że tam się na dzieci chucha i dmucha. Więc śmiało wątpi w to co mu mówię. Czy mogę prosić o jakieś konkretne teksty źródłowe (linki), po to abym mógłbym mu jednak uświadomić jak bardzo się myli i że zagrożenie czyha za naszymi drzwiami. Dodatkowo mógłbym takie artykuły, dane czy teksty ustaw wykorzystać w rozmowach publicznych.

W sprawie Niemiec polecam niedoścignioną Gabriele Kuby. Zbadała każdy szczegół.

Czy uważa Pani, że kościół i nauka dostatecznie angażuje się w walkę z ideologią Gender? Według mnie brak jest mocnego zaangażowania katolickich naukowców. Na podważaniu genderyzmu można robić świetne doktoraty, a tu cisza. W kościele mocno walczy ks. Oko, ale jego juz zakryli w mediach, ponieważ nie radzili sobie z jego argumentami. Jednak on jest "na froncie" sam. Szeregowi kapłani często nie są przygotowani na rozmowę, albo boją się ruszać tego tematu. Czy widzi Pani szanse na zmianę?

Wszyscy musimy się w tym temacie mocno dokształcić. Także księża. Mam nadzieję, że seminaria i diecezje o to zadbają. Pewien postęp już widać, ale potrzeba jeszcze dużo pracy. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że to nie jest chwilowa moda, na którą można przymknąć oko, ale element wielkiej strategii przewrotu ideologicznego.

Czemu polskie media nie sprawdzają informacji dot. UA i leją wodę jak leci? Oglądam wiele zagranicznych i polskich wiadomości i jakoś polskie trochę (mało powiedziane) przekłamuje?

Odpowiedzi mogą być dwie: albo mają w tym jakiś interes albo są niezdolne do niezależnego myślenia. Jedna perspektywa smutniejsza od drugiej

Wyróżnia się Pani wśród publicystów nie tylko podejmowaną tematyką, zaangażowaniem, ale też świeżością języka, oryginalnym, ale prawdziwym i szczerym sposobem narracji. Z czego to wynika? Z własnych przemyśleń? Z lektur (dużo literatury z innych dziedzin), zainteresowań kulturą, sztuką?

Z filozofii realistycznej. Wszystko, co dobre wyrasta z klasycznej dyscypliny myślowej, o którą niestrudzenie zabiegają tomiści.

Kupiłem czytam, jestem w połowie, ilość zebranych w całość argumentów jest bardzo mocna, pozdrawiam, i życzę dalszego rozwoju.

Serdeczne dzięki! Wiem, że jest gęsto w nadmiarze faktów, ale może się przydadzą do dyskusji z oponentami. Szkoda, że nie wszystko się zmieściło

Jak Pani myśli. Na co rządowi ta cała rozgrywka w sprawie gender? Przecież od momentu powstania ta partia deklarowała się jako "prawicowo-centrowa". Wielu ludzi, także lemingi, może zrazić taki ostry skręt na lewo (gender = neomarksizm, zgodzi się Pani z tą tezą?)

Ano właśnie, deklarowała się. Farbowanych lisów coraz więcej. Po czynach trzeba oceniać. Taki premier Cameron na przykład tez niby prawicowy, a jednak krzewi i finansuje gender... Gender jest strategią narzuconą odgórnie. Polski rząd lubi się podobać Zachodowi i uchodzić za nowocześniaków. A że nie umieją odróżnić prawej ręki od lewej to już inna kwestia.

Szanowni Państwo, serdecznie dziękuję za przemiły wieczór. Odpowiedzi na większość pytań można znaleźć w książce „Pułapka Gender” Myślę, że może Państwa zaskoczyć. Mnie zaskoczyła. Pozdrawiam i orlich lotów życzę!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła