Odczuwam to jako upokorzenie

opublikowano: 6 czerwca 2014
Odczuwam to jako upokorzenie lupa lupa
Fot. M. Czutko

„Polska marzeń jest wciąż w sercach Polaków. Do tej Polski jeszcze długa droga”.

Stefczyk.info: Wojciech Jaruzelski został pochowany na wojskowych Powązkach z państwowymi honorami i wojskową asystą. Jak Pan to ocenia?


Wit Siwiec: Nie lubię krytykować zmarłych, lepiej mówić o ludziach gdy oni jeszcze żyją, gdy mogą odpowiedzieć. Sądzę jednak, że byłoby lepiej, gdyby honorowej asysty na tym pogrzebie nie było. Dla zdrowia wszystkich. Nie chcę oceniać życia Wojciecha Jaruzelskiego, bo wolę oceniać tego, kto może odpowiedzieć na zarzuty.


Dbanie o moralność publiczną skłania ku komentowaniu również takich wydarzeń, jak pogrzeb Jaruzelskiego.

 

Oczywiście, jednak ograniczam się do stwierdzenia, że nie powinno być asysty honorowej, nie powinno być tej wielkiej pompy. Nie uważam, żeby Jaruzelski był dla Polski zasłużony.


Taka pompa jednak miała miejsce. W Pana ocenie to będzie miało jakieś negatywne skutki?

 

To już ma swoje skutki. Widać rozpraszanie uwagi i siły na rzeczy, które w tej chwili nie są tak istotne dla narodu Polskiego. Są sprawy ważne, które wymagają pilnych działań. A przez decyzje dotyczącą formy pogrzebu uwaga Polaków odwracana jest od rzeczy istotniejszych. Tak dzieje się często na przestrzeni ostatnich lat. To się wpisuje w pewną ciągłość. Każdy, kto ma trzeźwe rozeznanie, mógł się spodziewać tego z czym mieliśmy do czynienia ws. pogrzebu Jaruzelskiego, choć trzeba było liczyć, że do tego nie dojdzie. Niestety doszło.


Wiele osób wskazuje przy tej okazji na niezrozumiały dysonans. Polskie państwo prowadzi działania mające na celu ekshumacje i identyfikacje m.in. Żołnierzy Wyklętych, a na tym samym cmentarzu chowany jest członek komunistycznych władz, które z tymi Żołnierzami walczyły

 

Mając to na myśli wskazuję, że Jaruzelski nie zasłużył na wielką pompę, którą mu zrobiono. On nie był wśród zasłużonych. Osobiście odczuwam to jako upokorzenie. Ile jest jeszcze miejsc ubeckich kaźni? Ile jest wciąż bezimiennych ofiar? Ilu bohaterów nie udało się wciąż odnaleźć? Oni ponieśli przecież śmierć honorową, ponieważ umierali za Wolną i Niepodległą. A Jaruzelski służył obcemu systemowi, wysługiwał się najeźdźcy. Takiego terminu się nie używa, ale tak było, tak mówi historia.


Cała rozmowa na Stefczyk.info


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła