Pańszczyźniana III RP

opublikowano: 23 października 2015
Pańszczyźniana III RP lupa lupa
Fot. PAP/Adam Warżawa

Zwycięstwo wyborcze PO będzie utrwaleniem systemu feudalnego panującego od ośmiu lat.

No, to jaką Polskę będziemy wybierać w niedzielę? Straszenie Polaków PiS-em, który zaprowadzi w naszym kraju system średniowieczny jest zabiegiem tępym i nie przemawiającym do obywateli. Po pierwsze, dlatego, że nie są w swej większości historykami i jedyne z czym się im może negatywnie kojarzyć ta 1000 - letnia epoka, to feudalizm. Chłop, bo społeczeństwo było chłopskie, był własnością pana.

Zwycięstwo wyborcze PO będzie utrwaleniem w Polsce systemu feudalnego panującego od ośmiu lat, obejmującego nie tylko chłopów, ale wszystkich. Obywatel, czy to chłop, czy robotnik czy wykształcony inteligent jest własnością pana z Platformy Obywatelskiej i jego lennika - pokornego sługi, Polskiego Stronnictwa Ludowego. Funkcję karbowego własności obszarniczej pełnią dziś koncerny, zwłaszcza zagraniczne, zatrudniające pańszczyźnianych obywateli za miskę strawy czyli śmieciowe żarcie za śmieciowe wynagrodzenie.

Cudzoziemscy obszarnicy traktują tych parobków jak stworzenia niższego gatunku, niższego niż pracownicy w ich krajach, gdzie feudalizm już dawno przekształcił się w kapitalizm, a kapitalizm w późny kapitalizm, podobno schyłkowy. Niewolnictwo w zatrudnieniu zostało tam zniesione, poza tym przyznano tym pracownikom różne prawa, w tym większą i lepszą miskę strawy i warunki życia na ludzkim poziomie.

W III feudalnej RP panowie trzęsą państwem, żyją z tych pańszczyźnianych chłopów i z rabunku dóbr narodowych. Z tego bogactwa i władzy zapanował chaos i bezprawie, na wsiach i miasteczkach grasują barbarzyńcy, dzieci mordują rodziców, matki zabijają swoje bezbronne niemowlęta, komornicy rabują niewinnych chłopów, a sędziowie skazują niewinnych poddanych, oszczędzając panów i ich współpracowników, w myśl zasady: „Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie”. I dlatego jest pełno zbójców na drodze, a tą drogą mkną powozy mechaniczne, w tym pociągi Pendolino, którymi podróżują właściciele Polski i jej ludu. A lud zgnębiony i bezprzedmiotowy patrzy w przyszłość i oczekuje nowej epoki, epoki Renesansu, zniesienia postkomunistycznej pańszczyzny i wypędzenia na polityczną banicję władzy, która zawłaszczyła państwo prowadząc je ku upadkowi.

Cały tekst Krystyny Grzybowskiej na wPolityce.pl




 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła