Pawlicki: Panie Jacku, pan się nie boi!

opublikowano: 13 kwietnia 2014
Pawlicki: Panie Jacku, pan się nie boi! lupa lupa
fot. PAP/Andrzej Grygiel

Jeszcze wolno w TVP popierać Polaków. Przynajmniej w sporcie. Czy może już nie?

Podczas rozgrywanego w Katowicach meczu Agnieszki Radwańskiej z Francuzką Alize Cornet (niestety przegranego) sprawozdawca sportowy Telewizji Publicznej Jacek Jońca (skądinąd fachowy i sympatyczny) w pewnym momencie zaczął gwałtownie przepraszać widzów TVP, że w swym komentarzu dość wyraźnie trzyma stronę Polki.

Bardzo państwa przepraszam za to, że kibicuję Radwańskiej, ale kiedy przedstawiciel mojej nacji, mojego narodu uczestniczy w zmaganiach, to staję po jego stronie, jak zwyczajny kibic, a nie obiektywny komentator. Bardzo za to przepraszam.

Ponieważ pan Jacek przepraszał już kiedyś widzów TVP za to samo (co najmniej raz, może robi to częściej), trzeba by zbadać sprawę. Mam więc pytania do rzecznika TVP albo szefa redakcji sportowej: kto panu Jackowi włożył do głowy, że jako sprawozdawca sportowy Telewizji Polskiej nie powinien życzyć zwycięstwa polskim sportowcom? Że powinien dystansować się chłodno od obu/wszystkich rywalizujących stron, wykazać pełny obiektywizm? Czy TVP prowadzi w tej sprawie specjalne szkolenia anty-nacjonalistyczne? Warsztaty równościowe? Są gdzieś w TVP spisane te zasady? Chętnie bym je poczytał.

Na niedawnych igrzyskach olimpijskich sprawozdawcy sportowi TVP nie ukrywali swej sympatii dla polskich sportowców i nie kryli radości ze zdobywania przez nich medali. Ale może od tego czasu coś się zmieniło?

Chciałbym uspokoić nerwy pana Jacka, uświadomić mu, że nie musi mieć poczucia szczególnej odwagi, że kibicuje Polce, nie musi za to nikogo przepraszać. Chciałbym go zapewnić, że kibicowanie polskim sportowcom jest jeszcze dozwolone. Ale czy jestem tego pewien? Może pan Jacek wie więcej i rozumie, że ciężka praca antyfaszystów z ulicy Czerskiej dała kolejne rezultaty? Może to nie ja, ale właśnie pan Jacek ma rację? Popieranie Polaków przez Polaków jest niemile widziane. Lepiej się dostosować. A jeśli jakiś Polak nie wytrzyma i stanie po stronie innego Polaka, to lepiej prędziutko przeprosić, bo mogą być kłopoty.

Wkrótce rozwiążemy problem ostatecznie, jakiekolwiek popieranie Polaków przez Polaków zostanie całkowicie zakazane.

Maciej Pawlicki



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła